Pozostałe firmy są w podobnej sytuacji. Gigantyczne wydatki na AI więc szukają pieniędzy gdzie tylko mogą a najszybszy sposób na zwolnienie kapitału to zwolnić ludzi. Co
1636 nadgodzin i firma nie chciała za nie zapłacić. Harował 7 dni w tygodniu.

Od rana dostawał zgłoszenia, wieczorem dalej spływały wiadomości, a w weekendy miał być pod telefonem. Do tego firma miała jeszcze system kar za niewyrobienie celów, choć obowiązków było tyle, że sąd uznał to za pracę ponad normę.
z- 138
- #
- #
- #
- #
- #
- #
























Patologia była tylko w polskich januszexach i nawet to się uspokoiło bo tracili programistów na rzecz zachodnich korporacji.
Co do "pracy przez 2 godziny" to chodzi o twarde kodowanie. Dużo pracy nad projektami to nie kodowanie a dogadywanie szczegółów, planowanie architektury itp. plus wiele osób pracuje nad tymi projektami. Więc nawet w czymś dużym masz np do
Amerykanie często nie mają urlopów, macierzyńskiego itp w podobnym wymiarze co my.
Ale idea jest taka że jak potrzebujesz wolne to po prostu dajesz znać i tego dnia nie pracujesz i nie masz za taki dzień płacone.
Ale właśnie dlatego tam pensja programisty roczna może na nasze wynieść nawet milion