Już dawno mielibyśmy ten dobrowolny ZUS, gdyby nie było 2,6mln JDG, z czego większość to fikcyjne b2b z pracą dla jednego pracodawcy, który w ten sposób: -omija obowiązki pracownicze -omija często minimalną krajową (a resztę płaci pod stołem) Ciekaw jestem ile JDG by zostało, gdyby to systemowo zablokować, chociażby na poziomie KSeF, gdzie AI powinno liczyć prawdopodobieństwo fikcyjnej b2b. Okazałoby się, że prawdziwych przedsiębiorców jest 500k, a reszta powinna mieć UoP #
@PfefferWerfer: Co istotne, jeśli obie strony nie będą chciały przekształcać umowy zlecenie w umowę o pracę, nie będzie takiego obowiązku. "Nikt nikogo nie zmusza i nie będzie zmuszał do wchodzenia w stosunek pracy. Mamy swobodę gospodarczą. Można prowadzić działalność usługową, można prowadzić partnerstwo biznesowe, można sprzedawać swoje dzieła, można świadczyć pracę w formie zlecenia, można z rozmaitych usług korzystać na potrzeby prowadzenia swojego biznesu - wszystko to pod warunkiem działania
Do niczego nie dojdzie. To jest bubel prawny. Elektrociepłownie mogą mieć to anulowane, ale bubel prawny z wielkością kotłów powoduje ze nie mogą tego ogarnąć a na dodatek ktoś się spóźnił z decyzją i nawet jak będą mieć uchylone to jeszcze kwestia odsetek które są absurdalne. Nikt tego nie zamknie bo jest za duże, zasila zbyt wiele i jest to infrastruktura krytyczna. W 2023 roku jak na 3 dni siadła ta elektrociepłownia
49-latka wyszła z trzymiesięcznym wnukiem. Po chwili została zaatakowana przez rottweilera. Rodzina znalazła ją, gdy osuwała się na ziemię i traciła przytomność. Ma rany szarpane. Trafiła do szpitala.
Jestem posiadaczem psa, i miałem też więcej psów w domu rodzinnym.
Tak, psy duże/agresywne powinny być bardziej uregulowane prawnie lub nawet zakazane.
Nie, to co czasem piszecie tutaj nie jest normalne ze jawnie chcecie zabijać psy przez trucie ich. Nie różnicie się niczym od gościa co może nożem z-----ć Ci matkę w imię religii.
Generalnie największy problem leży w psach z ras agresywnych i one powinni być bezwzględnie zakazane i traktowane jak
@alter21: nie, nie zyjemy w komunie czy tyranii zeby takie cos mialo miejsce. Możemy robić presje na lepsze wychowanie psów bo stosunkowo łatwo jest psa nauczyć nie szczekać bez większego powodu czy nie miec fobii separacyjnej. Natomiast zbieranie podpisow za dostepem do czegos? Serio? To nie przejdzie, nawet demokracja zawodzi a nie trzeba 100%. Każdy może posiadać psa w bloku, natomiast nie widze powodu do bana na rasy agresywne i
Kiedyś palenie papierosów było modne, wręcz "cool" i dodawało popuraności, budowało pozycję w grupie. Dziś wiemy, że to szkodliwy, głupi i egoistyczny nawyk zatruwający otoczenie toksycznym dymem i zalegającymi petami. Posiadanie psa w mieście przechodzi podobną ewolucję.
@sirdam: Powodzenia. Jak mi pokażesz dowód na to uwierze, bo nie da się nic zrobić z sąsiadem co gra muzyke czy ma psa i tak jest prawda. A druga sprawa, ze jak ktos mieszka w bloku i mu hałas przeszkadza to mu się coś odkleiło - takie jest zycie w miesce i z posiadaniem ludzi za ścianą, pod i nad.
-omija obowiązki pracownicze
-omija często minimalną krajową (a resztę płaci pod stołem)
Ciekaw jestem ile JDG by zostało, gdyby to systemowo zablokować, chociażby na poziomie KSeF, gdzie AI powinno liczyć prawdopodobieństwo fikcyjnej b2b. Okazałoby się, że prawdziwych przedsiębiorców jest 500k, a reszta powinna mieć UoP
#