Kobieta twierdzi, że w parku mężczyzna podjechał do niej i jej psa rowerem i był agresywny. Miał mieć pretensje, że kobieta ma psa. Pies według jej relacji poszarpał go za nogawkę. Ponadto, według kobiety mężczyzna odjechał chwilę po całym incydencie i nie był zainteresowany np. informacją o szczepieniu psa.
coś się nie spina:
Mąż nie był agresywny. Jechał prawidłowo rowerem a pies zaatakował


















https://pl.wikipedia.org/wiki/Krzysztof_To%C5%82wi%C5%84ski