Najlepszym dowodem na to, jak ważny jest wygląd, są zwierzęta. Weźmy świnię i kota. Koty są traktowane przez ludzi jak domownicy i ludzie są wyczuleni na punkcie ich krzywdy, podczas gdy świnie są zabijane na mięso. A w świetle moralnym to świnia zasługuje na większą ochronę, bo jest bardziej świadoma, więcej czuje i rozumie od kota. Ale koty są słodkie, a świnie nie.
Wygląd zawsze i wszędzie jest kluczowy, nawet często poza
Wygląd zawsze i wszędzie jest kluczowy, nawet często poza
Komentarz usunięty przez moderatora
@Kamenes: Korelacja to niekoniecznie związek przyczynowy.
Już #!$%@?ąc od całej genezy przywiązania ludzi do kotów i psów - świnie dają po prostu dużo dobrego mięsa (i rodzą dużo młodych), więc opłaca się je na nie hodować. Z kotów byłby mniejszy pożytek.
Zabijamy masowo też pełno przeuroczych zwierzątek, które pominąłeś w swojej tezie, najczęściej na futro.
A część ludzi trzyma w domach obiektywnie wyjątkowo brzydkie koty czy psy :P
Już #!$%@?ąc od całej genezy przywiązania ludzi do kotów i psów - świnie dają po prostu dużo dobrego mięsa (i rodzą dużo młodych), więc opłaca się je na nie hodować. Z kotów byłby mniejszy pożytek.
Zabijamy masowo też pełno przeuroczych zwierzątek, które pominąłeś w swojej tezie, najczęściej na futro.
A część ludzi trzyma w domach obiektywnie wyjątkowo brzydkie koty czy psy :P
- Kadej
- choochoomotherfucker
- BuckFitches
- turbojez
- quather
- +2 innych










































Zamknięte osiedle domów jednorodzinnych na przedmieściach miasta stołecznego Warszawy.
21-letnia Kinga studentka WUM wraca po koncertowo zdanej sesji do rodzinnego domu. Nasza bohaterka od zawsze chciała być lekarzem i pomagać ludziom, tak ludziom a nie podludzkim sub-5 z zakolami obrośniętymi w tłuszcz. Dodatkowo cechowała ją empatia, zawsze hojnie obdarowywała zbiórki dla bezdomnych piesków.
Ze względu na pozycję jej ojca ordynatora miejscowej kliniki ortopedycznej oraz matki znanej i ocenionej
Całe to pokazanie dwóch tak naprawdę równoległych światów, zarzekam się, że znam jedną taką "Kingę" i kilku "Stefanów" ( ͡° ͜ʖ ͡°)