Witam wszystkich zainteresowanych tym filmem. To ja jestem osobą potrąconą przez tego kierowcę. Czy byłem tam specjalnie? trochę tak trochę nie, wracałem z pracy i widziałem że się rozkręca jeżdżenie po chodniku i chciałem zrobić parę zdjęć na grupę Święte krowy warszawskie, po jakimś czasie pojawił się pan Konfitura. Stałem blisko latarni i chyba chciałem uruchomić aparat i jeszcze parę zdjęć lub filmików zrobić i naprawdę nie widziałem tego samochodu bo gapiłem
Nie widziałem tego, nie oglądam wszystkich odcinków. To pewnie samochodoza? bo jest bardziej szalony i tak zgodzę się, że przesadza.
@WesolyLudwiczek: tylko, że samochodoza to robił w czasie gdy ten temat nie istniał w oczach opinii publicznej, bez szumu jaki zrobił to to w ogóle by się nie przebiło, nikt nie rozumiał o co mu chodzi, żeby zacząć temat trzeba było wariata, który szedł sam przeciwko wszystkim, teraz jak Samochodza
Ciekawe sposoby na zjednywanie sobie przychylności lokalsów ma ten przydupas Trumpa wysłany z misją na Grenlandię. "Ciasteczka w rezydencji" to jakiś amerykański odpowiednik "małych kotków w piwnicy"? ( ͡º͜ʖ͡º)
To, co jest dla mnie najbardziej szalone w tym wszystkim, to że jeśli GTA 6 faktycznie wyjdzie w listopadzie, to przy założeniu podobnego cyklu produkcyjnego następna część, GTA 7, mogłaby pojawić się dopiero gdzieś około 2040 roku.
I nagle to wszystko zaczyna brzmieć jak zamknięty rozdział. Pamiętam pierwsze odpalenie GTA 3, jeszcze ten dziwny, trochę surowy Liberty City, gdzie wszystko robiło wrażenie samego faktu, że można tak po prostu biegać po mieście. Potem mały
@SystemHalted2_0: Ja pamiętam po prostu GTA. Potem GTA2 było takie mehhh i już nigdy nie zagrałem w żadną część. Jakoś nigdy mnie nie pociągało bycie złodziejem samochodów.
Wincyj SUVów. Kamiq, Karoq, Kodiaq,Enyaq, Elroq. Dyrektorzy z koncernów motoryzacyjnych powinni iść pod sąd za napędzanie wyścigu zbrojeń na drodze kto ma większe auto. Skodzie jeszcze brakuje modelu EU04, też elektryczny.
Jeśli mielibyście ładowarkę pod blokiem to byście poszli w elektryka? Prawdopodobnie będę taką miał i zacząłem się zastanawiać nad elektrykiem, bo spalinówki denerwują mnie tym, że źle znoszą jazdę wokół komina. Pierwsza myśl o elektryku to tesla, ale wielki minus, że nie ma czujników parkowania. Nie wiem jak to da radę w mieście. #samochody
Pierwsza myśl o elektryku to tesla, ale wielki minus, że nie ma czujników parkowania. Nie wiem jak to da radę w mieście.
@Vestor: Tesla pokazuje przybliżenie otoczenia na podstawie kamery. Ja mam wersję jeszcze z czujnikami i korzystam i tak z kamer. Do tyłu masz kamerę, więc lepiej niż czujniki moim zdaniem. Do przodu masz niską maskę, więc lepsze wyczucie samochodu niż w spalinowym, który musi pomieścić silnik, więc maskę ma wysoko.
@MistrzKowalski: Ale to fakt, że wyniki testów są mocno przesadzone. Tesla nie ma obowiązkowych przeglądów i często użytkownik po raz pierwszy na TUV dowiaduje się, że ma jakiś luz czy wilgoć w reflektorach. Inne marki jeżdżą co roku i są pucowane przez serwis w ramach przeglądu. Możesz jeździć Teslą na przegląd co roku - czy do Tesli, czy EV Repair, jak uważasz, że Ci się
no tak. Ta biała Corolla w tle pokazuje jak to dużo wyżej trzeba maskę poprowadzić, żeby zmieścić silnik. To wcale nie jest tak, że przód samochodu jest głównie kształtowany przez normy zderzeń z pieszymi.
@ShortyLookMean: To też, ale ustaw je koło do koła i już różnica jest wyraźna. Pomaga też to, że nie masz wskaźników przed kierownicą i lepszy widok do przodu.
Nie ważne gdzie jest koło, tylko gdzie siedzi kierowca. Dlatego wyrównałem tak.
Jeździłem kilka tygodni Teslą 3. Wcale nie było łatwiej manewrować niż nawet większymi samochodami z czujnikami. Ale ja ogólnie wolę patrzeć w lusterka niż na ekran więc nawet wybitne kamery średnio mnie przekonywują.
Model 3 to segment D, a Corolla to C. Tym porównaniem jakby sam przyznajesz, że jeździ się nim jakby była o klasę niżej. ( ͡°͜ʖ͡°) Jeszcze
Ciekawe dlaczego najbardziej zmasakrowane słupki przy ładowarkach widuję na SuC? ( ͡°͜ʖ͡°)
@PiotrFr: Bo są najczęściej używane, otwarte dla innych marek, słupki nie są zrobione, żeby były pancerne, a wystarczy jedna gapa, żeby go uszkodzić? ( ͡°͜ʖ͡°)
rozumiem, że zamiast tego jest plan zrobić parking podziemny? czy wystarczy żeby konfitura wydarł ryja i popajacował i problem parkowania znika? #konfitura #samochodoza #warszawa
@mk321: Bo nie masz jak dojechać samochodem do centrum i tam zaparkować dlatego jeździsz tam komunikacją miejską. Nie wszędzie można wjechać samochodem.
Dostalem z wypozyczalni na 3 dni kie stonic, hybryde, nowka przebieg 4k. Przejechalem 300 km po miescie i w trasie, rowniez w korkach - hybryda nie włączyla sie ani razu. Start stop wlaczyl sie jeden raz. Temperatura zewnetrzna max 22 stopnie. Nie wiem jakie trzeba niby spelnic warunki. Srodek to sam twardy plastik. To auto kosztuje pewnie grubo ponad 100k Pytanie mam: co to ma byc za szajs i po co komu
MHEV to tylko taki marketing - jedynie wspomaga silnik spalinowy, taka "na o-------l"
HEV - hybryda jaką znamy z Toyoty, taka która umie pokonać krótki dystans sama, ale głównie służy też tylko do podbijania efektywności silnika spalinowego, marketingowa "samoładująca się", a tak naprawdę to ładuje się z benzyny poprzez hamowanie, bo ładowanie bezpośrednio z benzyny jest bardzo nieefektywne, stara się odzyskać traconą energię, ale przez to, że
niekoniecznie po dziadkowemu, można też normalnie ( ͡°͜ʖ͡°) (F)HEV jest bardzo efektywna w mieście, niskie spalanie i spory dystans przejechany tylko na prądzie.
Tu jazda po Warszawie, w godzinach szczytu (kuga fhev, bateria ma 1,1kWh):
@klapektarasa: No właśnie w korku to definicja po dziadkowemu. Raczej się nie rozpędzisz. Jedynie czołgasz do przodu. Dystans pokonany elektrycznie miałem na myśli taki, że wyjedziesz z domu, pojedziesz 10km i wrócisz nie odpalając
są już MHEVy, które potrafią przejechać kawałek na prądzie - patrz Stellantis.
@bidzej: a to ciekawe, MHEV to niskie napięcia rzędu 48V, HEV bardziej 200 - 400. Ten Stellantis może osiągnąć 21kW. Przy 48V to jest jakieś 450A? (ꖘ‸ꖘ)
Użytkuje takowego już szósty miesiąc więc kilka przemyśleń. Ani nikogo nie staram się przekonać, ani zniechęcić, ot luźno podzielić się spostrzeżeniami.
+ Jest cicho podczas jazdy i to bardzo cicho. Przesiadka po 15-letnim aucie to był wiadomy szok jednak tak przyzwyczaiłem się do braku dźwięku silnika, obrotów, że wsiadając nawet do nowych aut (również hybryd) lekko mnie irytuje generowany
Jak rozumiem ty w zimę nigdy nie grzałeś sobie auta przed jazdą? Bo wiesz, nie może to trwac dluzej niz minute
@ATAT-2: Dokładnie. Od 3 lat jeżdżę Teslą i już nie pamiętam jak to jest, a poprzednie 7 jeździłem Octavią TDI z ogrzewaniem postojowym. Nie ma lepszego uczucia jak idziesz przez parking, wszyscy drapią szyby na odpalonych silnikach, a Ty jak boss wchodzisz do rozmrożonego cieplutkiego auta.
IMO dla mnie dziwnie to wygląda - jeśli jest to pod jednorazowego przejechania samochodu to xD.
Dla mnie to wygląda na jakieś korzenie, ale tak blisko jezdni to chyba drzew nie ma. A pasuje akurat ślad jakby duży samochód ścinał zakręt, więc powiedziałbym, że 50:50. Nie wiadomo co tam przejechało. Przeciążanie samochodów to norma w tym kraju.
Prawie 50 000 osób w rejonie Lake Tahoe zostało powiadomionych, że ich dostawca mediów przestanie dostarczać im prąd, ponieważ przekierowuje tę energię do centrów danych.
Wystarczy po prostu zsynchronizować światła że szlabanami. W tkwi sposób, że jeśli pali się czerwone, to szlaban się nie otworzy nigdy. Tyle
@In_thrust_we_trust: Weźcie to sobie rozrysujcie kredkami, gdzie czujniki, gdzie pociąg, zróbcie tabelkę co się dzieje gdy dany czujnik jest załączony. Tu nie ma żadnego AI, tu jest 1, 0 i elektryka. Jak dacie czujnik dalej to i tak odpowiednia kombinacja pociągów może spowodować otwieranie i zamykanie szlabanu po
Powinni puszczać spoty w telewizji, mówiące o tym jak się zachować w takiej sytuacji i pokazujące, że mniejsze konsekwencje są za złamanie tej rogatki, niż zostanie na torach. Bo nawet za zostanie na nich, grozi większa kara, niż za samo ich wyłamanie
@Schwarzfahrer: Ale to tylko jak Cię złapią. Tonący Janusz brzytwy się chwyta.
Były takie kampanie np Bezpieczny Przejazd, ale kto by takie nudy oglądał. One są dla głupich kierowców.
masz sygnał dźwiękowy i włączone światła. PoRD mówi jasno że nie można wjechać dopóki światła nie zgasną
@xkajteqx: pewnie miał kaptur i słuchawki na uszach! a nie włączone radio i wygłuszoną kabinę
Skoro jest podział na czerwone/zielone, to czemu tutaj są migające czerwone poziome. Dodatkowo ludziom się myli, bo migające żółte na drodze pozwala na
chłopskorozumizm, dodadzą kolejny czujnik jeszcze dalej, ale tym razem pociąg spóźni sie kilkanaście sekund i sytuacja będzie identyczna. Wtedy należy dołożyć jeszcze kolejny czujnik?
@Ramadamadingdong: Wystarczy wybudować ogólnokrajową sieć zarządzania przejazdami za miliardy złotych, która oczujnikuje cały kraj i będzie przewidywać czy nadjedzie nowy pociąg i nigdy nie otworzy rogatek niepotrzebnie, dlatego, że kierowca nie rozumie, że na czerwonym się nie wjeżdża.
Generalnie to w tym wypadku trzeba wziąć pod wzgląd 3 czynniki: Głupota ludzka (wynikająca też z zamyślenia czy nieuwagi), kara, ludzkie życie. I trzeba rozważyć co jest cenniejsze, kara czy ludzkie życie?
@michalxd21: Szkoda że takiej rozkminy nie mają kierowcy jak są piesi na przejściu albo trzeba poczekać aż będzie można wyprzedzić rowerzystę.
To jest błędnie zaprojektowane. Jeżeli pociąg opuszcza przejazd to najpierw powinny się gasić światła, a następnie podnosić rogatki.
Już nie mówiąć, że zdarza im się zaczepiać osoby, które nie popełniają wykroczenia.
@Substytut: ale pierniczysz farmazony jakieś, już drugi raz to samo bez żadnego przykładu, obrzucasz gównem i liczysz, że się coś przyklei? sorry, ale pokaż tę metodę walki z patokierowcami i udowodnij swoją skuteczność, bo na razie to tylko głodne kawałki, że jak komuś odrzucają zgłoszenie to jest upośledzony, bo Tobie nie odrzucają pochwal się swoimi sukcesami
Bardziej mi chodzi o to, że dużo kierowców popełnia wykroczenia nie tylko dlatego, że robi to z premedytacją - tylko z głupoty lub niewiedzy. Można edukować w rozsądny sposób - np. zróbmy kampanie reklamową, że przed przejściem dla pieszych się nie wyprzedza xD, bo to częste wykroczenie - i bardzo często ludzie nie ogarniają, że robią źle.
Zachować szczególną ostrożność przed przejściem i zwolnić? A przyspieszę sobie z 40 do 65 km/h (licznikowo 70) przed przejściem dla pieszych oznaczonym neonowymi znakami z dodatkową agatką i wyprzedzę pojazd zasłaniający wejście na przejście. Winę zwalę na przepisy i resztę świata.
@baltic-vodka: Dla niego ten samochód się rozpędzał, a jego prędkość nie pozwoliła mu zobaczyć, że się zatrzymał. Koleś też nie rozumie różnicy między "nie widzę czy ktoś jest na przejściu" a "widzę, że nikogo nie ma na przejściu".
@ostatni_lantianin: Dobrze, tylko światła kosztują, a ich utrzymanie też kosztuje. Skąd weźmiesz tyle pieniędzy? Pasów też nie zawsze da się przenieść, bo są istniejące ciągi piesze i nikt nie chce nadrabiać 50 metrów, żeby szanowny kierowca nie musiał zdejmować nogi z gazu. To co mogliiby zrobić to zrobić to zwężenie do jednego pasa przed przejściem i pas włączania się do ruchu. Pieszy miałby azyl między pasami, ale to byłby zamach
nadal zbyt często rozwiązuje się problemy poprzez znaki drogowe.
@mahestro: Dokładnie. Tylko fizyczna groźba uszkodzenia samochodu powoduje, że kierowca zwalnia. Edukacja i prośby nic nie dają. "Oni mówią do kiepskich kierowców, a ja jestem ponadprzeciętnym kierowcą".
@WesolyLudwiczek: tylko, że samochodoza to robił w czasie gdy ten temat nie istniał w oczach opinii publicznej, bez szumu jaki zrobił to to w ogóle by się nie przebiło, nikt nie rozumiał o co mu chodzi,
żeby zacząć temat trzeba było wariata, który szedł sam przeciwko wszystkim, teraz jak Samochodza
źródło: image
Pobierz