Potrzebne jest jakieś minimalne przynajmniej sprawdzanie umiejętności nauczycieli. Ja nie mówie o tym czy ktoś ma "dryg" do przekazywania wiedzy, to jest subiektywne i ogólnie czasem trudno jest zweryfikować ale - o zgrozo - sama wiedza matematyczna. Chodziłem do LO w niewielkim miasteczku (~20k) i dwie na trzy nauczycielki w LO (w tym moja) same z trudem zdałyby mature rozszerzoną z matematyki. Byłem na profilu z rozsz. matematyką a
Syn pobił matkę bo zabrała mu smatfona. "Objawy jak u alkoholika"

13-latek pobił matkę, bo chciała zabrać mu smartfona. 17-latka przez trzy dni chodziła poirytowana, bo nie mogła zalogować się na Facebooka. Uzależnienie od mediów cyfrowych deklaruje nawet 23 proc. młodzieży w Polsce. Francja zakazuje korzystania z telefonów w szkołach. A Polska?
z- 213
- #
- #
- #
- #
- #
- #




















Dawno nie jestem już dzieckiem, ale dla moich rodziców starej daty klikanie w telefon to po prostu bezmyślne gapienie się w świecący ekran z obrazkami, przedłużenie "grania w gry" kiedy jeszcze nie było internetu. I uważa się to za aspołeczne zachowanie. Ale większość czasu spędzanego w ten sposób to po prostu rozmowa z innymi ludźmi. Przez messengera i te wszystkie czaty grupowe jest w ciągłym kontakcie ze znajomymi. Minus