Mirki, planuje w majóweczkę wybrać się z lubą na rowery gdzieś w polskę... Polecacie coś konkretnego, najlepiej jakaś okolica gdzie jest fajny hotel? Jeżeli chodzi o nas, to jesteśmy totalnymi amatorami rowerowymi i jeździmy rekreacyjnie xD #rowery #podroze #podrozujzwykopem
Jak ktoś chce się złapać za głowę od chłopskiego rozumu i szurów to polecam sobie wpisać Motława na fejsbuku i poczytać komentarze gdziekolwiek pod informacją o zakazie wejścia na rzekę. Można na przykład się dowiedzieć, że przecież miasto pozwala chodzić po oblodzonych chodnikach i 1cm lód jest twardy jak skała a nie chcą wpuścić ludzi na 30cm lód na Motławie, który TIRA utrzyma xD. Tylko na własne ryzyko umysłowe ( ͡º
Ty nawet nie jesteś w stanie poświęcić minuty na przeczytanie tego co wrzuciłem. Trzymaj się bo dyskusja dalej nie ma sensu z kimś kto idzie w zaparte!
@Davvs: nie muszę czytać drugi raz czegoś, co znam. Faktycznie, nie ma sensu dyskusja z kimś, kto bo się 30 cm lodu. Pozdro, nie panikuj tak już.
P.S. Motława to praktycznie niemal stojąca woda jakby co.
@wybryk_natury: w poprzedniej wersji apki było widać, bo pod wpisami takich osób nie było opcji "odpowiedz", no ale starej apki już z nami nie ma, miała piękny pogrzeb. ( ͡°͜ʖ͡°)
Przez stronę w PW jest komunikat, że nie da się wysłać wiadomości. I chyba tylko to.
Swoją drogą to uwielbiam jak tutaj płatki śniegu wrzucają na czarno tylko dlatego, że się z kimś nie
Premia jest uzależniona od wyrobienia 96% targetu.
Nakładanie jakichś śmiesznych planów na pracowników zwykłego spożywczaka to jest naprawdę najwyższy poziom odklejki oderwanych od rzeczywistości krawaciarzy.
Ty no kurde nie wiem. Może dlatego, że zwykli pracownicy mają zerowy wpływ na to ile i jakiego towaru kupią klienci?
To nie salon sprzedaży gdzie gadką, manipulacjami i specjalnymi technikami sprzedażowymi namówisz panią Grażynkę do kupienia abonamentu czy coś tylko j----y spożywczak gdzie klient wchodzi, bierze chleb, mleko i podwawelską wędzoną, kasuje (coraz częściej samemu) i wychodzi.
bo pracownik spożywczaka będzie walił w c---a i kombinował jak tu nie zrobić a zarobić. Tym prostym sposobem pracownik spożywczaka ma motywację do przyłożenia się a jego koledzy przy okazji też zwrócą uwagę że wali w c---a.
Prosty mechanizm
Piękna teoria, ale nie działa. Pracownik spożywaczaka nie ma żadnego wpływu na to ile sklep sprzeda towaru.
typie, przecież wystarczy że pracownik będzie się o--------ł i rozkładał mniej towaru niż by mógł, sprzątał wolniej niż może i ogólnie zostawiał b----l typu palety na środku przejścia - tym ma realny wpływ na sprzedaż, ale TY ekspert jak zwykle. Klapki na oczach i lecimy z przedstawianiem swojej tunelowej wizji świata.
Typie, ale tu jest mowa o premii za sprzedaż. Znowu przerosło cię przeczytanie kilku zdań ze zrozumieniem. :D
W Biedronce zawsze były plany sprzedażowe w każdej sieci są, a robi się je po to żeby wyliczyć ile sprzedać żeby utrzymać rentowność itd.
@SarahC: no spoko, rozumiem dopóki to są plany na całą sieć i od tego jest liczona jakaś tam premia. Jeśli natomiast taki plan nakłada się stricte na konkretny sklep to jest to już oderwanie od rzeczywistości, bo pracownik spożywczaka nie ma żadnego wpływu na jego realizację.
A właśnie ma. Np utrzymywanie sali sprzedażowej w czystości mogłoby zachęcić więcej osób do robienia zakupów. Jak jest w Biedronce wszyscy wiedzą.
@SarahC: nie ma to żadnego znaczącego wpływu na ogólną sprzedaż. A syf w Biedronce bywa za dnia (zresztą, nie tylko tam) i wynika to tylko i wyłącznie z pazerności krawaciarzy, którzy nie chcą zatrudnić więcej ludzi (więc to oni mogą rozwiązać ten problem, nie pracownicy). Jak masz za
Ma. Może np. odstraszać klientów swoim zachowaniem (jak kiedyś w każdym społem i typowe "czego chce?"
Może też swoim zachowaniem sprawić że ludzie będą lubić tam przychodzić. Może też aktywnie wołać innych pracowników do kas by rozładować kolejki, dzięki czemu w przyszłości nie będą tracić klientów.
ładnie ci minusiki lecą ostatnio, oby trend się utrzymał, może dasz sobie spokój z obrażaniem wszystkich dookoła kiedy tylko ci się nie podoba zdanie innej osoby.
Czekaj, co? XD Ty zwracasz uwagę na jakieś plusiki i minusiki przy komentarzach? XDDDD
Premia to premia. Mamy kilka różnych, Audyt Cenowy i Tajemniczy klient to dwie które przez 2025 były głównymi. Jako pracownicy mamy na to wpływ co i jak się sprzedaje na sklepie, przez a) sprzątanie pustych kartonów b) wystawianie towaru z dostaw c) "fejsowanie" czyli sprzątanie towaru by ładnie się prezentował, głównie i tak to robisz przy sprzątaniu punkcie A. Jako wieloletni klient (pamiętam że od dzieciaka powiedzmy 2006r.) a obecnie pracownik, sam
ty też zwracasz, tylko ostatnio coś nie są na zielono i widać, że bardzo cię to boli. Coraz częściej piszesz, że inna osobą to patus, widać poddenerwowanie w twoich wypowiedziach.
@CREATE_USER: co? xD Nie, nie zwracam. Plusy mają sens jedynie we wpisach, bo można coś ciekawego w gorące wrzucić dzięki nim. W komentarzach to bym to wyłączył gdyby się dało, bo do niczego potrzebne nie są.
(chyba);są ledowe, i częstotliwość ich pracy nie do końca pokrywa się z częstotliwością pracy migawki kamery
Nie mniej nie jestem w stanie rozpoznać samochodu i dziwi mnie, ze jest to tak regularne, wiec może być to jakiś system o ktorym nie wiem
@mvmxks: jakiś gość mi tu ostatnio pisał, że takie mruganie świateł stop dzieje się w przypadku mocnego naciśnięcia hamulca w niektórych autach i że jest to zupełnie normalny
Wiele nowych samochodów mruga światłami stopu przy mocnym hamowaniu. Dzięki temu ostrzega, że to nie jest zwykłe zwalnianie.
Ja to częściej widziałem włączanie awaryjnych i to już ma większy sens niż mruganie, bo ten sygnał rozpozna każdy, a mruganie u większości spowoduje "wtf?".
Załączanie świateł hamowania ma sens w elektrykach z trybem jazdy 1 pedałem. Wtedy po odpuszczeniu gazu załącza się mocna rekuperacja i auto hamuje.
xD jest to podstawowy system stosowany od początku lat 2000, a ty kierowca który podobno trzepie tych kilometrów w c--j i nie jedno na drodze widział, a do tego pierwszy do pouczania innych i przemądrzania się na tematy około ruchu drogowego - ty właśnie się o tym systemie dowiedziałeś. Jak powiedzieć, że tak naprawdę mało jeździsz, bez mówienia o tym xD
No, ale ten dzban napisał o samochodach od 2000 roku, że jest podstawowy. No nie jest w takowych, a i wciąż na drodze wcale często takiego systemu się nie spotyka co też zauważył wyżej @mvmxks. ¯\(ツ)/¯
W nawiązaniu do waszych odklejek w https://wykop.pl/link/7880573/agresywny-mlody-banan-w-audi-terroryzuje-kierowce-warszawskiego-zbiorkomu Wychodzi na to, że faktycznie jesteście tutaj odklejeni i wasze kółko wzajemnego lizania się po jajcach nie ma odzwierciedlenia w prawdziwym świecie i kierowca autobusu (agresor) został wyjaśniony przez psiarskich. Ale z tego wpisu już nie zrobicie, bo nie pasuje do waszej narracji wolno WIĘC bezpiecznie ( ͡°͜ʖ͡°)
Co w ogóle nie miało miejsca, bo on co najwyżej zasięgnął opinii i dostał klasyczne, policyjne p--------o o tym, że "prędkość przy wymuszeniu pierwszeństwa nie ma w ogóle znaczenia" co jest oczywistą bzdurą potwierdzoną niejednokrotnie przez sądy. Więc w zasadzie wykazałeś jedynie niekompetencje policji, ale to akurat nie było jakieś trudne patrząc na to, że biorą do
@staszaiwa nie są. To się nie wyklucza (a właściwie nawet nie ma znaczenia, bo mówi o czym innym) z nakazem jazdy po cpr w polskim prawie więc wciąż tak, musi.
@staszaiwa Och, ej aj. Sorki, założyłem, że ty na poważnie ze mną gadasz. Mój błąd.
W Polsce rowerzysta musi poruszać się po cpr co się nie wyklucza z kw. Nie wprowadzaj czytających komentarze ludzi w błąd, bo jeszcze ktoś w to uwierzy tak jak kiedyś uwierzyłeś ty.
@staszaiwa musi. Pieszy ma pierwszeństwo tylko na przejsciu dla pieszych i wchodząc na nie plus na cpr. Rowerzysta musi się poruszać po takich drogach również.
W której szkole jazdy nauczyli cie tych teorii? Daj nazwę, napisze do nich i spytam czy faktycznie tak uczą, czy to tylko twoje wymysły. Bo jeśli źle cie nauczyli to nie mogę mieć do ciebie pretensji.
Czyli nie masz odwagi powiedzieć w jakiej szkole cie tego nauczyli? No coz, w takim razie należy założyć, że to tylko i wyłącznie twoje brednie. Skończ je powielać, bo szkodzisz ludziom, którzy to czytają, bo jeszcze w nie uwierzą i zaczną powielać dalej tak jak to robisz ty.
Skala naruszeń Prawa pracy jest tam tak duża, że związkowcy złożyli w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. Obecnie w tej sprawie prowadzone są czynności przez policję.
@Pandzior: w sensie dziwi cię, że człowiek może zmienić zdanie i podejście do danego tematu po tym jak odkryje nowe fakty czy się dokształci czy o co ci chodzi?
Poleccie prosim jakiś płyn do mycia szyby w kabinie prysznicowej, co by może zostawiał jakąś powłokę niebrudzącą. Mam strasznie zakamienioną wodę i zostają ślady, trza często myć. #mieszkaniedeweloperskie #kiciochpyta
ludziom się już chyba odechciewa wesel. Zwłaszcza gościom xD
Jak masz wyskoczyć z tysiaka do koperty, tysiaka na ubranie się i kosmetyczki, tysiaka na nocleg jak trzeba, to ludzie znają lepsze sposoby na wydanie połowy wypłaty za jeden wieczór z obcymi ludźmi xD
@hpiotrekh: dajesz na prezent ile możesz/ile uważasz za słuszne. Czy to będzie 200, 400, 500, 1000 zł to nie ma znaczenia. To jest tylko i wyłącznie twoja
od małolata nie przepadałem za weselami. O wiele bardziej wolałbym kameralny obiad/kolację w jakimś ciekawym miejscu i tyle. Huczna impreza do szczęścia mi niepotrzebna.
@kinkykylie: my tak zrobiliśmy. Obiad dla rodziny i grill dla znajomych. Na grilla wynajęliśmy świetlicę na lokalnej wiosce za całe 300 zł za weekend (polecam się zainteresować, ceny są absurdalne), cała reszta zorganizowana we własnym zakresie (znajomi pomogli z przygotowaniem).
Unia Europejska szykuje całkowity zakaz plastikowych doniczek w sklepach, a branża ogrodnicza bije na alarm. Producenci ostrzegają przed kosztami i chaosem, eksperci mówią o przełomie dla zdrowia i środowiska. Zmiana uderzy nie tylko w firmy, ale też w ceny i dostępność roślin.
Nie wszystkie doniczki. Czytajcie barany coś więcej niż nagłówek i wstęp do artykułu.
No i to jest prawda. Kupujesz kaktusa, czy co tam, a następnie wsadzasz do swojej większej doniczki. Tą, w której przyniosłeś kwiat ze sklepu zwyczajnie wywalasz.
@epicentrum_chaosu: ale wiesz, że te doniczki używa się do produkcji rozsad i to jest coś więcej niż twój przykładowy kaktusik, bo tego jest multum w sezonie?
@Z_d--y_strzelec: czyli niszczmy naturę z cennego składnika, którego już teraz zaczyna brakować żeby obtrąbić sukces w walce z plastikiem. Genialny plan.
P.S. Te doniczki są kiepskie, nie rozkładają się w ziemi (podobnie jak te z włókien kokosowych), a podczas tworzenia rozsady pleśnieją.
@fervi: bo te doniczki to marginalne znaczenie dla środowiska. Tak samo jak przytwierdzane nakrętki.
Zresztą, UE ma najmniejszy wpływ na wywalanie plastiku, a najwięcej na świecie krzyczy i wymyśla durne rzeczy, które tylko utrudniają ludziom życie. Gdyby cały świat się zmówił to jeszcze by to miało może jakiś tam sens. Ale gdy reszta ma to w dupie no to sensu nie ma.
A dobrej alternatywy dla takich doniczek po prostu
Tak samo jak z grami w wersji cyfrowej - miało być tanio, bo bez opakowania, drukowania instrukcji, całej logistyki i w ogóle, a wyszło tak, że gry w wersji cyfrowej, jak i książki, są często droższe niż w wersji pudełkowej xD
@Rubbik: panie, przecież doszło nawet do tego, że kupujesz grę w pudełku, w środku masz karta, a i tak grę musisz w całości pobrać z neta. XDDD
@Uaephean: te biodegradowalne zabawki to się co najwyżej nadają do upraw amatorskich, a nie do masowej produkcji. Do tego niszczysz i tak już niszczejące środowisko (torfowiska) by wyprodukować z tego doniczkę zamiast zrobić ją z produktu ubocznego po produkcji ropy naftowej. Geniusze.
1) Czy zamienniki dla plastikowych doniczek są? Oficjalnie są (nie znam się na ogrodnictwie, więc nie powiem czy są dobre), a stety czy niestety większość doniczek jest ... do niczego i się wywala je. Jeśli można je zastąpić papierowymi (i są w miarę trwałe itd) to tylko lepiej dla nas
Są i nie nadają się do masowej produkcji. Plus np. tak zachwalane tutaj torfowe przecież przyczyniają się do
jego praca jest tak samo społecznie pożyteczna jak ściganie ludzi za nieopłacenie abonamentu RTV albo zamykanie dzieciaków z gramem gandzi jako groźnych dilerów
@tonawegla: nie, jego praca jest bardziej społecznie pożyteczna.
Zaczynamy sezon! W tym roku jestem nastawiony na ogórasy. Zrobię też jeszcze parę sadzonek pomidorów. Resztę kupię, bo doszedłem do wniosku, że nie opłaca mi się robić swoich.
Jak tutaj wygląda kolejność przejazdu? To jest jedno z tych gdzie czeka się na obrót spraw i jak wyjdzie tak wyjdzie, czy jest jakieś konkretne rozwiązanie? #prawojazdy
Ostatecznie nie pojechałem to nie wiem. Możesz dać znać jeśli sprawdzisz.