Aktywne Wpisy

Krupier +82
Chłop se nockę na rodos spędza, dajcie spokój.
Ciemno, cisza, muzyczka z Life is Strange, no jest klimat.
Kurczę, może i taka zwykła rzecz, ale jakoś jaram się. Czuję się znów jak za dzieciaka gdy spało się gdzieś w domkach w ośrodkach wczasowych pracodawcy rodziców albo po prostu pod namiotem. (ʘ
Ciemno, cisza, muzyczka z Life is Strange, no jest klimat.
Kurczę, może i taka zwykła rzecz, ale jakoś jaram się. Czuję się znów jak za dzieciaka gdy spało się gdzieś w domkach w ośrodkach wczasowych pracodawcy rodziców albo po prostu pod namiotem. (ʘ
źródło: 1000007207
Pobierz
Osz102 +9
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...





TLDR: zgłosiłem samochody jeżdżące po chodniku. Zostałem wezwany na komendę i skala absurdów przeraża.
W okolicy domu moich dziadków jest totalny b----l samochodowy, jeżdżą gdzie i jak chcą, a głównie po chodnikach. Często tam bywam i legalny duży parking jest ok. 200-300m dalej, ale kto będzie tyle chodził. Moi dziadkowie (90lvl) skarżą się, że przez wszechobecne samochody nie da się tam do sklepu normalnie pójść.
Więc będąc, któregoś dnia na siłowni, skąd mam widok na większość chodnika postanowiłem porobić zdjęcia i zgłosić kierowców. (z dwojgiem, wchodząc i wychodząc z siłowni, wdałem się w dyskusje. Efekt oczywiście wiadomy- 'nudzi ci się, gdzie mam zaparkować, ja mam dostawe' itd) w ciągu pół godziny ćwiczeń przy oknie zarejestrowałem 4 samochody. Zgłoszonko poszło (co daje nam łącznie 6 kierowców).
Wezwano mnie na komendę. Oto co mnie spotkało.
Jedno zgłoszenie zdaje się jest anulowane, bo co prawda stanął tak, że zatarasowal całe przejście dla pieszych, ale przez remont drogi zdjęto znaki pionowe więc teoretycznie mógł.
Następnie wytknięto mi, że zgłoszenie, że pozostali jeździli po przejściu dla pieszych jest nieprawda, bo znaku przecież nie ma, więc mogę co najwyżej powiedzieć, że jeździli po chodniku. Kolejno pan policmajster powiedział, że mu się tu nie zgadza to, że był tam ostatnio (zgłosiłem 2 tyg wcześniej) i tam chodnika nie ma. A nie ma, bo jest właśnie remont i robią ciąg pieszo-rowerowy. I on to musi wyjaśnić skąd ten chodnik na tych zdjęciach jest, jak on widział, że nie ma. (ciężkie maszyny budowlane nic mu nie podpowiedziały)
Potem strata grubo ponad godziny czasu, kto jak wyglądał z kierowców. I teraz uwaga: jeśli zgłosisz, że wiesz jak wyglądał, to znowu będzie wezwanko i jazda na drugi koniec miasta na okazanie xDDD więc powiedziałem jak mniej więcej wyglądają, ale zaznaczyłem, że nie rozpoznam ich, żeby znowu nie jeździć (akurat serio nie rozpoznam, bo się nie skupiałem na nich)
Na moje pytanie dlaczego, skoro mają zdjęcie mordy kierujacej (jedna twarz uchwyciłem) a resztę samochodów po prostu mają na zdjęciach to ja jestem do czegoś potrzebny, to mi odpowiedział jeden milicjant, że skąd oni mają wiedzieć, że to nie AI więc muszą mnie przesłuchać xD
Na dostawczak jeżdżący po chodniku pan policjant powiedział, że trzeba mieć trochę wyrozumiałości. Powiedziałem, że mają strefę wyładunkową za sklepem, to jednak stwierdził, że faktycznie brzydko postąpił kierowca.
Na koniec perełka:
Pod wjazdem na teren wydziału ruchu drogowego stoją zaparkowane samochody na chodniku (zdjęcie w komentarzu). Widzieli jak robię te zdjęcia i powiedzieli mi, że tak nie wolno bo to strategiczny budynek i mam sobie uważać. Odpowiedziałem, że robie to żeby mieć na zdjęciu absurd policji w tym kraju: Zgłaszam auta jeżdżace po chodniku, a pod komenda tak stoją zaparkowane. Rozłożyli ręce i jeszcze raz pogrozili odpowiedzialnością karną jak je upublicznie. Co jeszcze śmieszniejsze to, że jedno z tych aut było na oględzinach i policjantka normalnie tam robiła na chodniku pomiary uszkodzeń i nic nie zaświtało, że źle to auto stoi. A drugie to chyba pana z budki przy wjeździe i stąd taki bulwers.
Także ogólne wrażenia 2/10. Nie polecam.
#policja #konfitura #polskiedrogi
źródło: 1000044946
Pobierznie pozdrawiam.
@kogut_20: Teraz założy kanał na youtube, gdzie będzie nagłaśniał tę patologię, a ludzie będą mu pisać, żeby po prostu zgłaszał na policję ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A jak weźmiesz sprawy w swoje ręce to
nagle nawet sąd się będzie nad Tobą znęcał bo kwii jak to wyręczasz kastę i naruszasz świnto powagę somdu, zamach na pańmstwo
@congobongo: czy ty za blisko ruskiej granicy nie mieszkasz? Czy dbanie o wspólną własność i przestrzeganie prawa jest krucjatą?
Zgłaszałem regularnie taksówkarza parkującego na chodniku koło przedszkola i jedyne co mi z tego przyszło czyszczenie drzwi do wynajmowanego mieszkania z napisu "Konfident" i potrzeba wyprowadzki.
@JanuszGumwno: inteligencją to jednak ty chyba nie grzeszysz skoro dziwi cię takie pytanie do tej sprawy i nie wiesz co mają na celu te czynności i zadanie takich pytań... ale cóż, wykopek zawsze będziesz mądrzejszy nawet jak nie ma o czymś pojęcia xD