Pamiętam jak ta strona co się ma za kulturalnych i wykształconych właśnie takimi tekstami sypala - że staruchy zdechną, to przynajmniej państwo emerytur za wypracowanie 20 dolarów w PRLu nie będzie płacić.
To im trochę nie pyklo, bo ta część, która przeżyła dostaje emerytury nawet większe niż ostatnie pensje. XD
Wyliczenia średniego dalszego życia były w tamtych latach mega korzystne i bardzo opłacało się iść na emeryturę. Kto nie poszedł





















Kupuję napój. W jego cenę zawsze wliczony był i jest koszt opakowania – puszka czy butelka staje się moją własnością. Co więcej, ceny produktów podlegających pod system w momencie jego wprowadzenia wcale nie zostały obniżone o te 50 gr! Skoro to moja własność, to mogę ją wyrzucić, oddać na złom albo pociąć na filament do drukarki 3D. Moja sprawa.
Ale
źródło: image
PobierzGdybyśmy tylko wcześniej mieli jakieś takie specjalne pojemniki na takie odpady. :/
W krzaki wyrzucanie to był promil, a wrzucanie do zmieszanych rozumiem - ludzie dostają ciągle podwyżki pomimo zabawy w segregację więc w pewnym momencie mają dość odwalania za kogoś jego roboty.
A problem plastiku na świecie dalej pozostaje nierozwiązany. Super system, warto było wydać na niego miliony.
A tak BTW to segregacja śmieci to i tak hipokryzja, bo dla planety nie ma większego znaczenia.
Cały czas tak było, bo poziom recyklingu (już pomijając jego sens) był na wysokim poziomie.
Wszędzie i tak już było czysto, bo Polska to bardzo czysty kraj.
Ale temat nie jest o tym więc nie rób fikołków pls.
Ale nie jest. Jest tak samo jak było czyli bardzo dobrze.
Wystarczy wyjść na ulice i się rozejrzeć. A i opinia zagranicznych gości też dużo mówi.
Występują. W takim samym stopniu jak wcześniej.
Jak cię to przerasta to wróć do swojego marnego życia i tyle.