Wczoraj jadąc autem zmieniłem pas na prawy bez upewnienia się czy mogę to bezpiecznie zrobić. Jakoś nie zarejestrowałem auta które nim jechało (właśnie, musze sprawdzić na kamerce). Już po zmienia widze we wstecznym lusterku, auto bardzo blisko mnie i miałem takie upś. Przed światłami znowu zmieniłem pas na lewy. Po mojej prawej zatrzymało się to auto któremu zajechałem drogę. Spojrzałem na niego czy jest w-------y. Gość nie wyglądał na polaka, widzę że
Prawie zabici piesi!

Zachować szczególną ostrożność przed przejściem i zwolnić? A przyspieszę sobie z 40 do 65 km/h (licznikowo 70) przed przejściem dla pieszych oznaczonym neonowymi znakami z dodatkową agatką i wyprzedzę pojazd zasłaniający wejście na przejście. Winę zwalę na przepisy i resztę świata.
z- 229
- #
- #
- #
- #
- #
- #


























