Teraz wiadomo, że lecieli w penisa.
Ale stawki ciągle rosną, niestety.
Nie rozumiem dlaczego są jakieś limity na studia. Jak by było ich za dużo to rynek sam by zweryfikował. Teraz wiadomo, że jest ich za dużo i mogą dyktować takie ceny. Wiadomo, że tego bronią ale kompletnie nie rozumiem dlaczego rząd (ehh) na to przystaje. Pożytecznych idiotów pomijam.

















Mooooże pozostanę w swym postanowieniu jeśli PS6 będzie w pełni kompatybilna z 3, 4 i 5. Oczywiście mam tu na myśli również płyty.
Jeśli nie to nie widzę większego sensu. Wolę doinwestować PeCeta.
Teraz piszą, że Bye Bye płyty i to definitywnie. Więc PS6 z napędem raczej nieprawdopodobny. Nawet dla wstecznej kompatybilności. Ale zobaczymy.
For The Players XD