Motorniczy wyrzucił z tramwaju Ukraińców. Dostał prace społęczne

Awantura wybuchła, gdy chłopiec stanął na siedzeniu w butach i zapukał w szklaną ściankę działową. Jego dziadek tłumaczył w sądzie, że nie powstrzymał wnuka, bo dziecko wracało z przedszkola w wózku i miało czyste obuwie.
z- 174
- #
- #
- #
- #
- #
- #


















@sargento: Wracał od dentysty, gdzie właśnie wstawiono mu zęby. Nie miał czym jeść, więc dziadkowie zdecydowali o sprzedaży wózka oraz rodziców dziecka, bo w Czechach nie ma Natalii Panczenko i nie było jak inaczej sfinansować implantów.
A tak na serio, to koleś srogo przegiął startując z łapami do tych ludzi. Awantura też wydaje się niewspółmierna do przewiny pasażerów.