Przez wiele lat miała swoje stoisko na świątecznym jarmarku. Z tym koniec. Organizator (co za przypadek z Niemiec) tegorocznego Betlejem Poznańskiego na Placu Wolności i Starym Rynku nie widzi miejsca dla żadnego stoiska z grzanym winem, poza swoimi. Adam Kaźmierczak
@krzywy_odcinek jestem na wycieczce w Hiszpanii, tutaj już wiszą ozdoby w wielu miastach ale nie włączone. Za to na Giblartarze są całe świąteczne sklepy, mikołaje na rondach i wpadliśmy na świąteczny koncert gdzieś na mieście xd
@kilo-bravo dziewczyny mało używają, ale robię dość często chłopakom kompy pod fornite i inne gry, tylko zwykle nawet boją się linka z podanym sterownikiem zainstalować bo nie wie jak.
Konsekwencje 1. jeszcze większe udupienie dopaminowe głównie młodego pokolenia (af fr fr) 2. przesunięcie nawyków w kierunku korzystania z internetu jak z telewizora gdzie przełączasz sobie kanały 3. karmienie algorytmu twoimi zachowaniami i preferencjami
- Czuję się jak w opuszczonym miasteczku z Dzikiego Zachodu, ale zamiast złota są tony błota. Mieszkańcy apelują: To jest ten moment, kiedy potrzebujemy pomocy. Turyści pilnie poszukiwani.
@Mirun3000 lecę niedługo 1 raz za granicę, będziemy zwiedzać Hiszpanie, codziennie nocleg gdzie indziej, 4 osoby. Za ta cene mamy nocleg dla 4 osób w apartamencie z 2 sypialniami i 2 łazienkami, a inny nawet że śniadaniem...
W Polsce narasta fala zwolnień grupowych, a duże zakłady produkcyjne zamykają swoje fabryki, co powoduje tysiące utraconych miejsc pracy. Więcej informacji na ten temat:
W największej sieci supermarketów spożywczych pojawił się nowy rodzaj oszustów. Klienci sieci Biedronka informują, że podczas zakupów coraz częściej spotykają się z sytuacją, gdy nie mogą kupić żywności w promocyjnych cenach, bo nieznane im osoby wcześniej wykorzystały już przysługujący im limit.
Siema mirki i mirabelki. Nigdy nie prosilem o pomoc, moze nikt tego nie zobaczy, ale sprobuje. Wczoraj w nocy starszej rodzince z mojej miejscowosci splonal dach nad glowa. Na szczescie uratowali sie z pozaru, ale dom... zreszta widac na zdjeciach. 10 zastepow strazy pozarnej walczylo od 2 w nocy do poznych godzin porannych. To dobrzy, uczciwi, ciezko pracujacy ludzie, znam ich osobiscie. Zbiorke zalozyl ich ziec. Prosze pomozcie plusujac, wykopujac znalezisko, oraz
@EdonKetin: u nas jedna rodzina dostała zbiórkę, odbudowali dom, później dostali na jeszcze jeden z ubezpieczenia. Albo koleżanka pomagała organizować pomoc w innej sprawie. Załatwiła sprzęt agd na szybko - oni chcą tylko nowy .... :D
W Berlin-Spandau kwatera dla uchodźców kosztuje podatnika... 80,03 euro za osobę (dziennie). W jednym z przeznaczonych do tego miejsc można ulokować 863 imigrantów. Oznacza to 2 mln euro w stosunki miesięcznym i blisko 25 mln euro rocznie (!)
@Arsenazo chyba pomyliłeś z 1990 gdzie np moja mama dostała propozycje zostania dyrektorką przedszkola bo jako jedyna miała studia. A dziś co dadzą te same studia? xd nic
@pelissa u mnie w powiatowym ludzie dziękowali za jakąkolwiek pracę, przy czymkolwiek, a wisielcow była masa bo ludzie psychicznie nie wytrzymywali. Praca w magazynach za grosze po 10 czy 12h to była norma.
@v-tec chciałem naprawiać moje stare auto bo na przeglądzie mi nie przepuścili , stan ogólny był ok, ale okazało się że belka tylna stan słaby, nie opłacało się robić, znajomy mechanik odradzał jazde tym. Wystawiłem dla jaj, po 2 dniach handlarze podjechali. Obejrzeli, powiedzieli ze belka jeszcze starczy, tego samego dnia auto miało przegląd wbity bo jeszcze widziałem je w systemie xd dali mi prawie 2000 za niego jeszcze. Mieli go
@Grzesiek_astronaut2: Auto warte 4.5k, na ładnych oponach, zrobiony rozrząd rok wcześniej, nic do roboty poza pierdołami. Ale belka była w całości do wymiany, ok 2k, połowa wartości prawie. To wolałem sprzedać za 2k i kupić już coś większego i nowszego.
Zaczynamy kolejny tydzień nowoczesnego niewolnictwa czyli pracy na etacie, dlatego wszystkim tyrającym na kogoś przypominam zasady zachowania zdrowia psychicznego w k0łchozach: 1. Żadnych własnych inicjatyw, robić tylko to co ktoś wam każe 2. Zero starania się przy jakichkolwiek zadaniach, robić byle jak 3. Udawać że się coś robi w jak największym możliwym wymiarze czasowym i w tym czasie nie robić nic związanego z r0botą
A wszystkim cuckoldzikom starającym się w r0bocie ponad absolutne minimum przypominam, że
@greenbong: Dobrze trafiłeś. Ja się tak starałem, że wylądowałem na 7 stanowiskach jednocześnie za tylko 2x więcej :D Psycha siadła w pewnym momencie bo ile można, fizycznie doprowadzam się do ładu jeszcze.
jestem stary... pamiętam np. że na końcu lat 80 po osiedlach jeździli tacy dziadkowie od ostrzenia noży, siekier, nożyczek itp (przynajmniej w mojej okolicy, północna Polska). mieli takie specjalne rowery z zamontowaną szlifierką, napędzaną paskiem od koła. żeby rower nie odjechał, zamiast bagażnika. miał podstawkę obracającą się na osi koła, dziadek przed uruchomieniem szlifierki podstawiał ją pod tył roweru. ostrzył pedałując w miejscu. żeby zwabić ludzi, dziadkowie po zainstalowaniu się na podwórku