Krótka piłka. Miałem z moją dziewczyną ciągłe zgrzyty o to, kto płaci za zakupy i rachunki. Oboje pracujemy, ale zarabiam trochę więcej, więc zwykły podział 50/50 był po prostu niesprawiedliwy. Próbowaliśmy to liczyć w Excelu, ale wklepywanie tego co miesiąc zaczynało mnie wkurzać.
Więc po godzinach, zamiast grać w gierki, wystrugałem dla nas prostą apkę.
Działa














Lubisz dym? Pal sobie w domu, a nie smrodzisz wszystkim dookoła
Przerabiałem ten temat, zadzwoniłem po kominiarza. Sprawdził drożność kanałów kominowych (na dwa wyloty z mieszkania są oddzielne kanały). Myślałem, że jest problem z przepływem. Twierdził, że z racji iż jest to starszy budynek to występuje typowa instalacja grawitacyjna, więc należy pomóc zasadzie Bernoulliego w jej działaniu. Czyli mieć uchylone okno bądź zastosować wywietrzniki. Rzeczywiście wymuszenie ciągu pokazało przepływ na zapałce kominiarskiej oraz anemometrze w stronę wywietrznika. Czasem