Mamy właśnie Nowych Młodych królów życia, którzy doskonale rozumieją, że słowo "odpowiedzialność" oznacza, ze tatuś po prostu musi gdzieś więcej kasy rzucić albo uciszyć kogos kto za głośno szczeka.
Zaorał ul. Rybacką w Gliwicach. W kajdankach trafił do prokuratora.

60-letni rolnik, który zaorał świeżo wylany asfalt w Gliwicach został przesłuchany w miejscowej prokuraturze. Usłyszał zarzut zniszczenia mienia znacznej wartości, za co grozi od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna przyznał się i złożył wyjaśnienia,
z- 212
- #
- #
- #
- #
- #
- #









![Rozpad PiS. Śpij słodko aniołku [*]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/bba2de92ed83796b02e14e77b4dcc3f1a17a2edfb73ed828ded0d63ed709febd,w220h142.jpg)










- a masz na to jakieś papiery?
- spier..j! Zawsze było moje! Zaorane? znaczy moje!
Na polskiej wsi bez zmian. Pan Rolnik niczym szlachcic - prawo to ja, więc reszta na kolana i ogony pod siebie.
Co mnie jakieś wasze paragrafy obchodzą? Ja tu pierwszy byłem i mam rację! Jak się wam moja decyzja nie podoba to wypier..ć z mojej wsi!
przecie zawsze było. Tatko pokazywał gdzie nasza ojcowizna jest. Nie kłamałby przecie. To dobry człowiek był, do kościoła chodził!