Proces Sebastiana M. Biegły nie dał się zagiąć, obrona bezradna.

Na procesie Sebastiana M. oskarżonego o śmiertelny wypadek na autostradzie A1, przesłuchano biegłego, który odczytywał czarne skrzynki. Odczyty jasno wskazują winę M. jadącego ponad 253 km/h. Pytania obrony na procesie nie podważyły ani kompetencji biegłego, ani dowodów, które zebrał

- #
- #
- #
- #
- #
- 229
- Odpowiedz






Komentarze (229)
najlepsze
Liczę na inicjatywę po jego stronie, może jakieś huśtanie czy coś...
@jerry-snow: myślę że to było raczej w kontekście pomysłów w stylu "a może sznurek to jednak nie taki głupi pomysł" ;)
źródło: image
Pobierz@Pebejg: jak sprawa zrobiła się medialna to fujara ziobro wyszedł na konferencję i opowiadał jakie postawią mu zarzuty i kiedy, przez co sebuś miał czas na odwalenie kity do Dubaju.
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/wypadek-na-a1-prokurator-o-dzialaniach-ziobry-to-moze-szkodzic-postepowaniu/cepp82m