#starosc #demencja #kiciochpyta #zdrowie nie mam pojęcia jak to otagować...
Wytłumaczy ktoś mądry jak to jest?
Starsza kobieta, 73 lata (to nie jest jeszcze "śmiertelny" wiek w sumie, że każdy kolejny dzień jest prezentem (albo przekleństwem)) z demencją.
Wychodzi z domu ubrana stosownie do pogody, gubi się. Do tej pory jestem w stanie ogarnąć mechanizmy - człowiek wychodzi i nie ma pojęcia co się z nim dzieje ani gdzie jest.
Rodzina szuka.
Wytłumaczy ktoś mądry jak to jest?
Starsza kobieta, 73 lata (to nie jest jeszcze "śmiertelny" wiek w sumie, że każdy kolejny dzień jest prezentem (albo przekleństwem)) z demencją.
Wychodzi z domu ubrana stosownie do pogody, gubi się. Do tej pory jestem w stanie ogarnąć mechanizmy - człowiek wychodzi i nie ma pojęcia co się z nim dzieje ani gdzie jest.
Rodzina szuka.

































Dzisiaj kolejny dzień z napoletaną.
Po poradach jakie mi tutaj udzieliliście, to efekt dzisiejszej pizzy.
Elegancko tym razem wyszła, może minimalnie za dużo sera ale ja nie żałuje w swojej napolitanie.
Dzięki poradom, użyłem metody podwójnego combo.
Czyli:
Najpierw Patelnia, potem obrót na drugą stronę i do piekarnika z dodatkami, a potem znów na patelnie.
Efekt jak widać, elegancki.
Niemniej metoda dosyć trudna bo trzeba szybko to robić i wymaga