Jak, powiedzcie jak można z---------ć w jakimś ciężkim śmierdzącym kołchozie, w upale i mrozie bez perspektyw na cokolwiek lepszego, potem wrócić do domu i zrobić kolejnego niewolnika, którego czeka dokładnie taki sam, albo gorszy los.
Przecież nawet u takiego kolchoznika, który musi wciskać trzy przyciski na zmianie muszą zachodzić jakiekolwiek procesy myślowe.
I taki chłop wstaje od kilku lat o 4:00 punkt, żeby dojechać do kołchozu na 12h zmianę na jakimś wypizdowie i nie
Zaszczyt bycia żywym i świadomym wiele wynagradza.
A jeszcze jak sobie uświadomisz ile miliardów lat ewolucji i jak skomplikowane procesy na co dzień biorą w tym udział to trudno nie popaść w zachwyt
@Nessiteras_rhombopteryx: XD Nie mogę się doczekać, aby zobaczyć w jaki zachwyt wpadniesz, kiedy dostąpisz "zaszczytu" bycia świadomie r------------m w wyniku tych skomplikowanych procesów XD
Od śmierci bliskiej osoby mam nawrót depresji. Potem wydarzyły się kolejne rzeczy, które mnie dobiły. Już myślałam, że wyszłam z tego i znów kolejna. Już mam k---a dość. Co próbuję się podnieść znów to z-----e życie próbuje zrobić wszystko, żebym tylko się poddała. Chodzę to psychologa, biorę leki (ostatnio zwiększona dawka), już było dobrze i kolejna przeszkoda i c--j. Mam ochotę zemścić się na tych wszystkich z-------h ludziach, którzy mnie skrzywdzili. Chyba
@orkako: Zatem powinni zadecydować, że twoja wartość jest negatywna, jeśli wartościujesz ludzi przez pryzmat tego, jak bardzo można ich użyć do zaspokojenia twoich żądz i potrzeb.
Dawno temu podjęłam dezycję o braku dzieci z różnych powodów. Przez ten cały czas byłam ze swojego wyboru zadowolona. Nadal jestem i to bardzo. Obserwując ludzi z dziećmi jestem zadowolona jeszcze bardziej
Nie ma mocniejszego czynnika do dbania o siebie, o dietę, formę, o życie niżeli potomstwo
@obserwator_nsa: Typ, co aby "dbać" o swój zbędnie zrobiony, gnijący i non-stop poddany rozkładowi organizm, musiał zrobić kolejne, z którymi dzieje się to samo xD
Żona od roku mnie wierci żeby kolejne dziecko robić. Warto? Młodzi już nie jesteśmy. Wiek mój 86', żona 88'. Mamy 2 dzieci podstawówka - inteligentni i zdrowi. Pieniądze - 9/10. Znajomi - 5/10. Zdrowie - 8/10.
Prawda której antynataliści boja się tak bardzo jest taka że ludzie generalnie lubią zyć. Na tym w zasadzie można by zakończyć dyskusję. Co do kwestii uzyskania zgody problem jest taki że nie ma za bardzo jak tego zrobić a skoro wiemy że prawdopodobnie tej przyszłej odobie będzie się podobać to dlaczego nie? Nieprzytomnej osoby też nie należy reanimować bo niewiadomo czy przypadkiem nie wyraża na to zgody? xD Do tego cierpienia na
@bartek-andrzejewski9994: Zamiast cwaniakować, wymyśl lepiej jak za pomocą substancji chemicznych sprawić, by komuś zachciało się robić te twoje "rzeczy".
Przecież nawet u takiego kolchoznika, który musi wciskać trzy przyciski na zmianie muszą zachodzić jakiekolwiek procesy myślowe.
I taki chłop wstaje od kilku lat o 4:00 punkt, żeby dojechać do kołchozu na 12h zmianę na jakimś wypizdowie i nie
@Nessiteras_rhombopteryx: XD Nie mogę się doczekać, aby zobaczyć w jaki zachwyt wpadniesz, kiedy dostąpisz "zaszczytu" bycia świadomie r------------m w wyniku tych skomplikowanych procesów XD