ooooo jakie jedzenie ale fajne pewnie dobre, no to i kosztuje
Teraz patrzę na makroskładniki, zawartość witamin, błonnik, sytość, oczywiście przede wszystkim kaloryczność.
Jedzenie ma przede wszystkim spełniać swoją funkcję, a nie być źródłem przyjemności. Mając właściwie prawidłową perspektywę z wiedzą i doświadczeniem jesteś w najwyżej jednocyfrowym procencie ludzi rozumiejących istotę rzeczy w tej materii.
Bardzo często


















