Zamiast tego chciałbym zadać jedno pytanie.
Ale najpierw kilka słów wstępu - dobrze pamiętam lata dziewięćdziesiąte, gdy lekarze zarabiali w okolicy średniej krajowej (czyli - według wypoku idealny scenariusz). Pamiętam też, jak wyglądał wtedy proces leczenia, umawiania zabiegów i tym podobne atrakcje i



























Nigdy nie dojeżdżałem do pracy dłużej niż 0.5h
Nigdy nie pracowałem fizycznie
Nigdy nie jadłem w pracy spiesząc się
Nigdy nie pracowałem w godzinach nocnych
Nigdy nie pracowałem na niewygodnym siedzeniu
@waybach: bo życia nie znasz. Jak można prychać z pogardy do ludzi pracujących? Słaby post próbujący się dowartościować
a idź..