Z partnerką najmujemy mieszkanie i właśnie mamy dylemat, kupić blisko podobne mieszkanie powiedzmy około 60 metrów, czy może wybudować się na działce u teściów te 40 minut dalej, powiedzmy na dość odległych przedmieściach.
Większy metraż i ogólna swoboda kusi, ale kurczę dobrze nam się tu żyje. Często wychodzimy ze znajomymi, jakieś knajpki, kino, do pracy dosłownie kilka













Bycie absolutnym topem w swoim zawodzie, lata doświadczenia, kursy, uprawnienia, maksymalnie kilka ofert pracy na cały kraj z takimi widełkami. Sufit zarobków, nieosiągalny dla niemal każdego w zawodzie
30 tysięcy po lekarskim
Skończenie studiów i rocznego, płatnego, stażu. I tyle, nie ma żadnych innych wymagań.
Wystarczy anonimowy post na grupie FB a oferty same się pojawiają
Co więcej, nigdy go nie dogoni, bo nawet z 20 latami doświadczenia wciąż zarobi mniej niż każdy kolejny rocznik świeżaków w POZ XD To jest chore żeby jedna grupa zawodowa tak mocno odjechała reszcie społeczeństwa
Jeżeli coś się