@piasq: Pewnie, że jest - ja zacząłem pierwszy raz mając 23 bodaj.. ale nie nastawiaj się na sukces. Trenuj dla siebie, dla formy i kondycji, ale na zawody żadne nie masz szans jechać, bo w Twoim wieku są ludzie, którzy ćwiczą już 10 lat albo i więcej.
  • Odpowiedz
@Eternaltraces: Na to się nie nastawiam, dla formy, zabawy, wyładowania energii oraz by w ryzykownej sytuacji mieć większe szanse. Tak samo nie nastawiam się na pierwsze miejsca biegając, moje około 1000 ostatnio całkiem mi się podobało ;)
  • Odpowiedz
@pakman: Jasne. Insanity składa się z 2 części. Pierwsze 4 tygodnie to przygotowanie do właściwej cześći programu, która też składa się z 4 tygodni. Obie części oddziela tygodniowy "Recovery week". Co 2 tygodnie robisz test sprawnościowy z określonymi ćwiczeniami i zapisujesz swoje postępy. Program świetnie wpływa na kondycję i wytrzymałość i poprawia sylwetkę całego ciała. Myślę, że jest idealny dla kogoś kto chce się szybko wyrzeźbić albo schudnąć parę kilo.
  • Odpowiedz
Czołem #mikrokoksy! Za tydzień kończy mi się tutaj semestr i zastanawiam się nad modyfikacją swojego aktualnego treningu. Dalej zamierzam zostać przy 'FBW' ale chciałbym mocniej uderzyć w klatkę piersiową. Aktualnie mój #trening wygląda następująco.

Workout A

A Squat - w 5x5 / 180
Cześć #mikrokoksy dawno tu nic nie pisałem, co słychać? Czytam codziennie wszystkie wpisy pod naszym tagiem, śledzę redukcję @Lanza, @Severian czasem wrzuci jakiś motywacyjny filmik a @WlasciwosciBetonu dzieli się dobrymi radami.

U mnie w sumie stara bieda. Ostatnie 1.5 tygodnia semestru, więc zapieprz (prezentacje + finals exams) a potem będzie chwila na nabranie oddechu. :)

Jeżeli chodzi o treningi to na jakiś czas zamieniłem bieganie w ramach cardio na granie w kosza. Może nie jest to tak efektywny trening pod kątem palenia tłuszczu jak bieganie ale przy okazji uczę się lepiej kozłować a koszykówka (mimo niewielkiego wzrostu) coraz bardziej mi się podoba. To pewnie po części tego przebywania w USA, gdzie jest bum NBA. No a samo granie z innym początkującymi to spory fun a po godzince-dwóch jestem już
@dptd: Czuję się doceniony! W miarę udany trening miałem dzisiaj (przysiad - 125 kg, wyciskanie nad głowę - 62.5 kg, martwy ciąg - 145 kg), ale coraz ciężej dokłada się ciężar i będę przechodził w następnym tygodniu z progresji co trening, na progresje tygodniową. Pewnie wybiorę Madcow 5x5, lub coś w tym stylu. :)

Najgorszy skurcz jaki miałem to skurcz łydki w nocy. Potem też czułem przez parę godzin.

A
  • Odpowiedz
@Pan_Slon: Atech MCX-438, nie da się przesyłać, to nie jest sprzęt dla zawodowców :) W połączeniu z endomondo i smartfonem będzie dobrze się sprwadzać, do moich potrzeb w zupełności wystarczy :)
  • Odpowiedz
@ElCidX: Widzialem gdzies jakiegos Atecha i calkiem sensownie to wyglada, z pewnoscia za ta cene bedzie OK :) Sam dzialam sporo na SXA poniewaz ma ANT+ i WiFi a moje lenistwo osiaga ostatnio wyzyny i nawet nie chce mi sie po kablu zgrywac treningow, dlatego pomyslalem, ze sprzedam Joule'a ;)
  • Odpowiedz
@dptd: Dla mnie niedziela to normalny dzień treningowy, czyli klata i biceps. Dziś po raz pierwszy po ćwiczeniach na drążku pojawił się u mnie zarys mięśni brzucha z czego miałem ogromną radochę. Oznacza to, że bieganie przynosi efekty. (:

Jajka jem, przeważnie do 10 tygodniowo, razem z żółtkami. Też słyszałem mit o tym, że to niezdrowo, ale jakoś nie odczuwam żadnych komplikacji.
  • Odpowiedz
@ghostface: no właśnie też nie jestem przekonany, muszę się przejść do jakiegoś decathlonu albo sklepu dla biegaczy i przymierzyć, może będą mieli coś małego akurat na klucze i telefon ;)
  • Odpowiedz
Czołem #mikrokoksy. Co słychać? :) Dzisiaj stawiam następujące pytanie: kim dla Was jest "fit" osoba? Taka, która nie ma na sobie 10kg zbędnego tłuszczu? A może taka, która ma wyrzeźbiony sześciopak i klatkę z okładki czasopisma fitness? A może im większy obwód uda i bicepsa tym lepiej? A może osoba, która efektywnie ćwiczy z ciężarem swojego ciała (wyciska swoja wagę, robi przysiady ze swoją wagą itd.)? #trening