Zobaczymy może zmieni mi ten słaby rellanium na początku było ok jak po klonie brałem to się czułem ok super wręcz a później odbicie więc nie rozumiem tego. Czemu po przejściu z klona na rellanium przez pewien czas super się czułem?
  • Odpowiedz
Od trzech miesięcy jestem na #ssri dzięki temu już w ogóle nie mam ruminacji, takiego napięcia mocnego.

Ale miałem dziś koszmar w którym te złe myśli wróciły w którym to byłem agresywny i odwalałem jak w czasie depresji.
#depresja s00ka nawet we śnie chce wrócić, chce wejść oknem bo drzwiami nie może..
Ale uświadomiło mi to trochę jak się wtedy czułem i jak bardzo teraz jestem w innym

Miałeś kiedyś podobny sen?

  • Tak 50.0% (5)
  • Nie 50.0% (5)

Oddanych głosów: 10

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: błąd jest w samym pytaniu. Nie ma jednej depresji bo nie można jej rozpatrywać w oderwaniu od przyczyn. Leczenie depresji polega na usuwaniu przyczyn jej wystąpienia. Jak to zrobić to kwestia indywidualna każdego człowieka. Wgl sama kwestia czy depresja to jest coś co się „leczy” w klasycznym tego rozumieniu, to jest wątpliwe
  • Odpowiedz
@piksel41: nie, nie czytałem badan na ten temat, bo dla mnie to miało małe znaczenie. byłem w takim stanie jak zaczynałem brać, zę ja przyszłości i tak nie miałem jakby się nie polepszyło.
  • Odpowiedz
@piksel41: depresji nie definiuje zbytnio z jakiego powodu masz określony stan retarda w mózgu, ale głównie objawy podstawowe:

obniżenie nastroju,
utrata zainteresowań i/lub radości,
obniżenie energii lub wzmożona
  • Odpowiedz
Różne substancje mają różny czas „wypłukania” z organizmu i może to trwać od kilku dni do 2 miesięcy. Choć zakładam że jeśli brałeś długo to ten czas ze względu na kumulację leku może trwać w zależności od metabolizmu i innych chorób współistniejących nawet do pół roku. Choć myślę że te pół roku to jakbyś był totalnie rozwalony metabolicznie i brał jakieś inne leki co mogły wzmacniać efekty antydepresantów.
  • Odpowiedz
@whiteopium: jaka bieda mentalna i jeszcze za trucie pacjentów się takim lekarzom usłużnym dla big farmy płaci kokosy, a rozwiązanie antydepresyjne jest za darmo, w odpowiednich warunkach podnoszące libido, czyli naświetlanie słońcem krótko, często, bez kremu, zawczasu pijemy marchewki
  • Odpowiedz
@Turkotka: dla mnie była otępiająca (bardziej niż sertralina, a podobnie jak citalopram), potem szamanka mi włączyła brintellix jako przeciwwagę, ale niezupełnie pomogło. Poza tym zawsze był we mnie jakiś opór wobec włączania drugiego leku, który miał na celu niwelować negatywne skutki pierwszego. Niby fluwoksamina polecana przy OCD
  • Odpowiedz