Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@paw4da: w czasach gdzie było bardzo ze mną źle? to żaden. poza benzo.
w wszystkich bardziej stresujących sytuacjach antydepresanty to działały jak paracetamol - dobre na średni ból głowy, ale z ucięta ręka nawet nie poczułem, że coś zjadłem.

antydepresanty to prawie wszystkie działały, ale na tyle abym wyszedł na dwór albo na studia. Wyszedł a nie funkcjonował, bo na studiach nawet się bałem odezwać po pendrive z zdaniem do kogoś i
  • Odpowiedz
SSRI, SNRI, pregabalina, tlpd, rysperydon - nie pomagają albo działają chwilowo na początku leczenia, a wypróbowałem już z 15 różnych leków. Teraz psychiatra mówi że będziemy zmieniać grupę leków na takie, które działają na dopaminę. Miał ktoś sytuacje że te standardowe leki na niego nie działały a np jakiś wellbutrin, selegilina albo MAOI zadziałało? #depresja #nerwica #psychoterapia #ssri #wellbutrin #antydepresanty
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pomelobezkaca2: tak, to się zdarza, cytat z opisu działania u części pacjentów może on wywoływać paradoksalne pogorszenie samopoczucia, szczególnie na początku leczenia. Wskazania są wtedy proste - skontaktuj się z psychiatrą, zazwyczaj po kilku tygodniach to przechodzi, gdy organizm się przyzwyczai, nie przerywaj leczenia samodzielnie.
  • Odpowiedz
Jest coś takiego, co działa przeciwlękowo, wyciszająco jak citalopram, ale jednocześnie nie robi z człowieka leniwej buły, która ma wszystko gdzieś? Z moich doświadczeń to leki działają albo aktywizująco, albo przeciwlękowo (łączenie dwóch się u mnie nie sprawdza)

#depresja #psychiatria #ssri
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nervous_breakdown: ja już nie mam zaburzeń lękowych od jakiegoś czasu. Biorę bupropion, ale nie na lęki tylko na coś w stylu dystymii; próbowałem przestać ale 1.5 roku bez leków wytrzymałem xD
no i benzo czasem, ale bardziej z chęci niż potrzeby bo to raczej biorę dla rozluźnienia/nastroju a nie na lęk.
  • Odpowiedz
@nervous_breakdown: nie wiem, ale nie leki bo je brałem ponad 10 lat - jakby to od leków to o wiele szybciej by przeszło. Chyba zmiany w życiu do których zostałem zmuszony sytuacją + niektórzy ludzie. Tylko ja fobie społeczną miałem a nie jakiś lek wolnopłynący.
  • Odpowiedz
Zobaczymy może zmieni mi ten słaby rellanium na początku było ok jak po klonie brałem to się czułem ok super wręcz a później odbicie więc nie rozumiem tego. Czemu po przejściu z klona na rellanium przez pewien czas super się czułem?
  • Odpowiedz
Od trzech miesięcy jestem na #ssri dzięki temu już w ogóle nie mam ruminacji, takiego napięcia mocnego.

Ale miałem dziś koszmar w którym te złe myśli wróciły w którym to byłem agresywny i odwalałem jak w czasie depresji.
#depresja s00ka nawet we śnie chce wrócić, chce wejść oknem bo drzwiami nie może..
Ale uświadomiło mi to trochę jak się wtedy czułem i jak bardzo teraz jestem w innym

Miałeś kiedyś podobny sen?

  • Tak 50.0% (5)
  • Nie 50.0% (5)

Oddanych głosów: 10

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: błąd jest w samym pytaniu. Nie ma jednej depresji bo nie można jej rozpatrywać w oderwaniu od przyczyn. Leczenie depresji polega na usuwaniu przyczyn jej wystąpienia. Jak to zrobić to kwestia indywidualna każdego człowieka. Wgl sama kwestia czy depresja to jest coś co się „leczy” w klasycznym tego rozumieniu, to jest wątpliwe
  • Odpowiedz
@piksel41: nie, nie czytałem badan na ten temat, bo dla mnie to miało małe znaczenie. byłem w takim stanie jak zaczynałem brać, zę ja przyszłości i tak nie miałem jakby się nie polepszyło.
  • Odpowiedz
@piksel41: depresji nie definiuje zbytnio z jakiego powodu masz określony stan retarda w mózgu, ale głównie objawy podstawowe:

obniżenie nastroju,
utrata zainteresowań i/lub radości,
obniżenie energii lub wzmożona
  • Odpowiedz