• 1
@Fulko ale ja tutaj pisze o waleniu konia jako o trzepanie i związku i tym podobne. Ja jestem na antydepresantach to libido mam niskie i wolał bym z jakąś mirabelka spędzić czas, porozmawiać poprzytulać się i tym podobne. No ale sobie mogę co najwyżej pogłaskać kota ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@Turkotka: Wenlafaksynę próbowałem, ale praktycznie nic mi nie dawała. Jedynie cały czas byłem w-------y i o dziwo urosło mi libido (dla mnie to minus). Pregabalina raczej nie dla mnie bo z tego co kojarzę to działa na układ gaba.
  • Odpowiedz
Pregabalina raczej nie


@Polish_misurka: No ja przerobiłem tyle leków i tylko pregabalinę biore już ponad trzy lata. W dzień chilluje, uspokaja myśli, wycisza magiczne pomysły ale nie zamula co najważniejsze bo ja jestem całe życie zmęczony.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Tak jak teraz o tym myślę, to tak naprawdę nigdy nie byłem na ani jednej randce z prawdziwego zdarzenia. Wszystkie "randki", które miałem w życiu odbywały się poprzez #tinder . Spotykanie się z ludźmi z aplikacji randkowych ma to do siebie, że spotkania są totalnie sztuczne i nienaturalne, to zupełnie nie ta liga, co spotykanie się z kimś, kogo poznało się przez wspólnych znajomych, czy nawet
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Uppsala: Bo jak piszesz baity ze swojego konta, to ludzie sobie zapisują w notatkach, że baitujesz. A jak z anonima, to nigdy nie wiadomo, choć w większości przypadków można założyć że cokolwiek z anonima to bait, a akceptujący mikrobaity akceptują wszystko co nie jest dosłownie "siku, kupa, pierd".
  • Odpowiedz
5 oznak #samotnosc.i:

- nadmierne zwierzanie się pierwszej lepszej osobie, która chce cię słuchać,
- obsesyjne myślenie o związku i relacjach,
- przesadna gotowość do niesienia pomocy,
- poczucie, że nikt cię nie zna i nie widzi,
- przedkładanie potrzeb innych osób nad własne
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Chodtok możesz online pograc w niektóre planszufku, nawet nie musisz mieć znajomych. Daj spokój. Ogarnianie chaty bo mają wpaść goście albo cziperkow i jazda na drugi koniec miasta zbiorkomem. Jeszcze później debata przez 45 minut jaki tytuł ogracie. A tak pyk pyk kąkuter i grasz.
  • Odpowiedz
@Remus00: masz obecnie jakichś? Jeśli nie, to małe szanse, fakt nie posiadania znajomych na ogół bardzo odpycha ludzi i zniechęca do kontaktu z daną osobą. Można udawać, ale prawda zawsze wyjdzie na jaw. Mnie na przykład łatwo wykryć, bo np na takiej uczelni owszem siedzę cały czas na telefonie, ale bynajmniej nie na Messengerze odpisując na wiadomości - bo nie mam na co odpisywać i z kim gadać
  • Odpowiedz
  • 3
@maupishoon: of course żadnych. Kilka lat fobii społecznej i całkowita izolacja od świata, dopiero od początku tego roku gdzieś tam wychodzę, ale głównie jakieś tam osobiste sprawy czy zakupy xD

Nie widzę siebie w żadnej znajomości, chyba że w jakiejś spierdoksowej żeby się wzajemnie poklepywać po plecach jak to nam źle ehhh over

Proboje teraz na tej apce Yubo ale dajcie spokój... Nawet na apce do poznawania znajomych ludzie patrzą
  • Odpowiedz