Dużo gorsze od nie posiadania dziewczyny w ogóle, jest bycie z nią, a potem tego utrata. Wspomnienia i świadomość, co się straciło, ryje beret w stopniu nieporównywalnym. Zwłaszcza, kiedy człowiek wie, że bycie z kimś to dla niego, serio, swego rodzaju cud. I jeszcze jej ostatnie słowa przed wyjazdem, że wiele mnie czeka, że przecież kogoś poznam... dla niej to bardzo proste, zupełnie oczywiste, bo jest ładna i inteligentna, za to dla
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak to moja ex z dalekiej Azji mi tłumaczyła, że ludzie przychodzą i odchodzą i to tylko rozdział w życiu, od dwóch lat nie mogę wyjść z depresji i chyba lepiej być samemu
  • Odpowiedz
@Bipolar-: nie w tych czasach teraz trzeba zapieprzac aby zarobić i spłacić kredyty oraz utrzymać status. Przyjaźnie to mają patusy przy wódeczce ale tylko do momentu gdy jest co polewać.
  • Odpowiedz
@Povsajo: To jedyny serial, jaki w życiu obejrzałem (17 lat temu w ramach powtórki do matury). Polecam ze względu na świetne kreacje aktorskie Jerzego Kamasa, Bronisława Pawlika i Włodzimierza Boruńskiego.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Zawsze mnie smiesza wypowiedzi tych normidronow, co mowia ze związki to jest nic, bez baby jest lepiej i ogólnie ciesz się, że jestes 30 letnim prawiczkiem bro. Eh, nigdy nie zrozumiecie. Każdy facet musi chociażby dla własnego zdrowia psychicznego doznać miłości, pożądania, zakisić ogóra. Tak nas natura stworzyła. Jeśli tego nie doświadczyłeś to zawsze będzie ci czegoś w życiu brakowało, choćbyś zdobył nawet Mount Everest. Szkoda, że wielu
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#samotnosc #nerwica #introwertycy Ten paradoks jest przeokrutny. Z jednej strony ludzie/kontakty z nimi mnie męczą. Z drugiej w momencie gdy od nich odpoczne czuje potrzebe kontaktu z wąską grupą przyjaciół/bliską osobą.. ehhhh
A rzeczywistość jest taka że nie licząc kilku odstępstw(które jednak celowo uznaje za odstępstwa).. od 2 lat nikt ze mną nie spędzał czasu z dobrej woli ehh.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ff99pl: Nie ma tutaj żadnego paradoksu. Są ludzie, którzy chcą za dużo, za bardzo i za długo albo zwyczajnie robisz z nimi coś, co nie sprawia ci przyjemności. Nie męczą cię oni, ale robienie rzeczy wbrew sobie, ale błędnie uznajesz to za nieodłączną część kontaktu z ludźmi.

Może też chodzić o niewyznaczanie granic, brak asertywności - brak sprzeciwu i branie całej winy na siebie, przypisywanie sobie winy.
Załóżmy, że ktoś mówi ci
  • Odpowiedz
#przegrywpo30tce #przegryw #samotnosc

Też tak mieliście że w wieku nastoletnim mama, babcia, ciocia mówiły wam teksty w rodzaju "ooo jaki przystojny kawaler, panny będą się uganiać"? Te kłamliwe podszepty, nawet jeśli w dobrej wierze, wyrządziły wiele złego i końcu pewnego dnia nastąpiło zderzenie z rzeczywistością.
Ale wtedy chłop sobie pomyślał że to z rzeczywistością jest coś nie tak, bo przecież mama/babcia/ciocia/ by go nie okłamała (
PiesekKrolowejElzbiety - #przegrywpo30tce #przegryw #samotnosc

Też tak mieliście że ...

źródło: 83879157_390345581830881_1509284098026242048_n

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Też tak mieliście że w wieku nastoletnim mama, babcia, ciocia mówiły wam teksty w rodzaju "ooo jaki przystojny kawaler, panny będą się uganiać"?


@PiesekKrolowejElzbiety: nigdy mi tak nie mówiły, ani matka ani babka ani ciotki. Od początku wiedziały, ze isover dla chłopa
  • Odpowiedz
@mati1990: A kto miał przyjechać, jak Twoim wymaganiem co do dziewczyn jest, żeby jeździły 200 km na rowerze, a zwykłych znajomych nie szukasz? Zasugerowałam kiedyś spacer, to od razu wyskoczyłeś z pytaniem o rower. Pretensje możesz mieć tylko do siebie.

  • Odpowiedz
@choochoomotherfucker: @teryuu @kasiknocheinmal @sylwke3100 to teraz ja wam powiem przypowieść taką, że chciałam się kiedyś z matim umówić na rower, ale zaznaczyłam, że dopiero co rozpoznali u mnie astmę, więc nie dam rady jechać niczego dalej, ale możemy się pokręcić po okolicy (nie mieszkamy aż tak daleko od siebie). Na to dostałam propozycję, że zróbmy chociaż 130 km do Wisły, bo co to jest? Tyle w kwestii
  • Odpowiedz
Warto przypomnieć

Wzrost to najbardziej dymorficzna cecha jaka może istnieć. Jest wyżej w hierarchii niż sylwetka i nawet morda.
Wyciągnijcie z własnych obserwacji i doświadczeń kto z jakiejś grupy osób wyróżnia się najbardziej i przyciąga uwagę.
Zawsze pierwszy "look" zbiera ten najwyższy. Morda schodzi na drugi plan. Nie oszukujmy się. Osoby niskie nigdy nie są
odbierane poważnie bo wchodzi tutaj efekt aureoli. Z miejsca traktuje się je mniej poważnie i bardziej dziecinnie.
TTedbundYY - Warto przypomnieć

Wzrost to najbardziej dymorficzna cecha jaka może ist...

źródło: fghuio

Pobierz
  • 46
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ta podziałka jest już dawno nieaktualna, inflacja wzrostowa z--------a


@Szumrzeczny:
Coś w tym jest. Rocznik '88, 181 cm, całą edukację byłem najwyższy lub drugi najwyższy w klasie, potem w pracy podobnie a teraz na mieście regularnie widuję wyższe od siebie dzieciaki w wieku, w którym wciąż jeszcze rosną.

Spośród grona znajomych czy kolegów z pracy z ostatnich 10 lat znam może czterech gości wyższych od siebie a wystarczy wyjść na
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hejka.

Mam dość duży problem z #samotnosc #niesmialosc i chyba powoli #depresja.

Dochodzę do 30, od prawie 3 lat jestem singlem. Wcześniej miałem 3 związki trwały po (5msc - 1,5 roku - 6 lat). Zawsze to dziewczyna wykonała pierwszy krok i jakoś dalej poszło. Ostatnio związek skończył się dość średniawo bo "standardowo" dziewczyna zerwała ze mną bo niby to już nie to itp
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W sumie prawie wszystko jak u mnie, więc spróbuje coś powiedzieć. W tym wieku dla normalnego faceta największa szansa to poznanie kogoś przez znajomych, bądź z ich pomocą. Te nieliczne okazje, w których udaje ci się wyjść z dobrym kolegą spróbuj wykorzystać do wspólnego podrywu, nawet jeśli oni maja partnerki w domach, powinni chcieć pomóc. To tak naprawdę nie jest aż tak ważne jak zagadacie do dwóch dziewczyn, jak przełamiecie lody. Jeśli
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Z tego co piszesz, na szybko można wysnuć wniosek że jesteś zwykłym mirkiem. Nie jesteś szpetny bo inaczej byś nie miał żadnej pary na tinderze, więc jest to już jakiś punkt wyjścia. Ale jeśli te tinderowe "znajomości" zupełnie ci nie wychodzą, laski odpisują półsłówkami albo w ogóle to znaczy że prawdopodobnie jesteś dla nich chłopem z głębokich rezerw. Spróbuj po prostu zaproponować wyjście na kawę, jak będą szukać wymówek
  • Odpowiedz