Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Załóż sobie osobny licznik wody i prądu. To jest potencjalnie do ogarnięcia w domu jednorodzinnym. Ogrzewanie to inna para kaloszy, bo mieszkania i tak się będą ogrzewały jedno od drugiego. Ilość mieszkańców nie ma wpływu na zużycie ogrzewania, co najwyżej kubatura pomieszczeń.
  • Odpowiedz
Za dzieciaka wkurzało mnie jak rodzice czy jakaś rodzina albo znajomi rodziców podawali deser. Lepszy, gorszy, ale deser. I po deserze padało pytanie: czy zrobić herbatę? Nienawidziłam tego pytania! Miała ochotę wykrzyczeć "tak barany, do deseru pije się kawę lub herbatę, ale podaje się ją razem z deserem, a nie dopiero po zjedzeniu bierzecie się za jej przygotowanie!!!". Nie znosiłam czekać na herbatę, zamiast dostać ją do deseru od razu i sobie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lvl 23, mieszkam z rodzicami i zacząłem się zastanawiać czy to normalne, że matka grzebie mi w szufladach i szafkach. A bo to długopisu szuka, a to kabla do ładowarki itd. Powiedziałem jej, że nie podoba mi się to a ona na to "a czego się wstydzisz, przecież nic złego ci nie robię". I teraz nie wiem czy to ja jestem upośledzony i czepiam się niepotrzebnie czy jednak moje obawy są słuszne.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomwick55: nie wiem jaką urwą trzeba być żeby zaznaczyć że zostawiam.

To się nazywa branie odpowiedzialności.

Gdyby natomiast to żona uznała że nie da rady i nie chce się opiekować dzieckiem bo to dla niej za dużo, to wspólnie rozważylibyśmy adopcje.
  • Odpowiedz
@sprynek z behawioralnego punktu widzenia to dla psa opieka naprzemienna to najgorsze co może być XD więc może Ty myślisz że to upadek rodziny czy choroba psychiczna, ale Ci ludzie po prostu są debilami bo mają psa i nie wiedzą że pies musi mieć stałe stado i lepiej kogoś na stałe ze stada usunąć niż psu kazać non stop przeżywać rozłąkę bo nigdy nie jest z całym stadem. Wg mnie znęcanie
  • Odpowiedz
@LZBNZ: bo przy ząbkowaniu nie widać zębów, ząbek to efekt tego, jak się ten cyrk skończy xD

Jeśli ząbkuje to widać po dziąsłach - bieleją, są nabrzmiałe i od pewnego momentu widać przez dziąsło zarys ząbka

Przy ząbkowaniu nie musi być gorączki, u nas starszy był tylko trochę marudny i właśnie na noszenie mocno.

Sprawdźcie paszczę, jeśli to to, to camilia albo żel i pośpicie jak ludzie
  • Odpowiedz
@Neko-chan51: proszę! Jak potrzebujesz pogadać dzieciowo albo nie-dzieciowo to pisz PW. Mi było łatwiej z innymi mamami przez neta, mniej się czasami p-------a dostaje, bo mniej nieproszonych rad i innych takich
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej,
Chciałabym się cofnąć w czasie do podstawówki, gimnazjum. Kiedy spędzanie wspólnego czasu z rodzicami było obciachem i ja podążyłem za tym trendem. Na rower z rodziną? Nieee lepiej ze znajomymi. I co teraz? Ojciec ciężko choruje matka się nim zajmuje, ledwo chodzi, mówi... Oddałbym wszystko żaby móc się cofnąć w czasie, moc spędzić ten czas nie ze znajomymi a właśnie z rodziną. Hoi z tymi pieniędzmi, to
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie da się żyć tylko dla rodziców, to naturalne,że młody człowiek wybiera rówieśników. Nie zadręczaj się tym.
  • Odpowiedz
#pytanie #prawo #rodzina #praworodzinne
Mirki szybkie pytanie.
Trójka rodzeństwa, dwoje z nich utrzymuje kontakt z ojcem a trzeci się nie odzywa nawet w ciężkiej chorobie ojca. Ojciec kilka miesięcy przed śmiercią przekazuje w akcie darowizny działkę z domem dla jednego z synów, dla drugiego syna przeznacza wielkościowo taką samą działkę lecz bez domu. Dwójka rodzeństwa żyje ze sobą w zgodzie a trzeci nie utrzymuje
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@szparkazadolarka no dobra, myślę, że 1i 2 syn przekazaliby 3 działk3, tj. w formie darowizny darowaliby po 1/3 działki, to po prostu z zastrzeżeniem, że ta 1/3 stanowi kwotę zachowku i tyle? Tak byłoby bezpiecznie
  • Odpowiedz
@darek-jg @banjo dziękuję za pomoc
Co w sytuacji gdy trzeci syn został poinformowany przez ojca o tym że ta działka jest jego. Zdarzenie to nastąpiło parę lat przed śmiercią i zostało to potwierdzone przez trzeciego syna w dniu dzisiejszym (nagranie). Trzeci syn wybrzydza i ta działka mu nie odpowiada, chce on dostać działki które zostały przekazane w formie darowizny przed śmiercią.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jestem poczciwym facetem, właśnie przekroczyłem magiczną 40-stkę. Chce mieć własną rodzinę. Po dziadkach odziedziczyłem mieszkanie 75 metrów rok temu we Wrocławiu, tu mieszkam, wcześniej coś samem wynajmowałem. Jedynak. 181 cm wzrostu, 96 kg. Twarz OK, ale spore zakola. Mam ukończone studia wyższe. Nie ma szczególnych hobby. Ot spacer, mecz Igi Świątek w telewizji, internet. W pracy jestem ceniony za zaangażowanie. Do życia podchodzę poważnie. Jak znaleźć kobietę, młodszą
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 8
Anonim (nie OP): Chcesz założyć rodzinę po 40-stce? Przecież zanim dobrze poznasz kobiete to miną kolejne grube lata i kiedy chcesz mieć te dzieci jak będziesz mieć 45, 50 lat? Poza tym w tym wieku znalezienie wolnej to wiesz, a jak już to nie będzie to typ przyszłej żony


·
  • Odpowiedz
Nie rozumiem takiego podejścia Mireczku, ale szanuję, że odpowiedziałeś. Wiadomo, że w tym wieku nie muszą minąć grubę lata zanim będzie dziecko. To może być 1.5 roku od poznania się, a nawet rok. Poznaję ją jutro, mieszkamy razem za 5 miesięcy, kobieta zachodzi w ciążę za kolejne 10 miesięcy. Po co czekać kilka lat? Zegar tyka to się nie czeka.


Hihi, a Ty myślisz, że taka witamina 30+ która nigdy nie rodziła, jechała
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Wczoraj pochowałam swoją mamę,która zginęła w wypadku samochodowym. Mimo że nie miałyśmy ze sobą najlepszego kontaktu,rozwaliło mnie to od środka. Cały czas myślę,analizuje,nie mogę spać,nie mogę kompletnie nic... Nie jestem w stanie. Ciągle wraca do mnie myśl,że można było więcej i bardziej. Poświęcić jej więcej czasu,bardziej kochać,bardziej doceniać to,że jest. Teraz Już na to wszystko jest za późno... Oddałabym wszystko by ja chociaż jeszcze raz przytulić,powiedzieć że kocham...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach