Mircy dzisiaj będzie na poważnie - z czystej ciekawości, gdyż moje życiowe motto brzmi - „nie ważne ile zarabiasz, ważne ile zostaje na koniec miesiąca”, a mam wrażenie że da się to poprawić.

Ile płacicie miesięcznie za życie? Chodzi mi tutaj głównie o stałe opłaty - media itp.?

Mam wrażenie, może mylne, że u nas w ch… dużo wydajemy, miesięczniez

700zł
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trafiłem na temat na quora. Jakaś lub jakiś 13 latek odkrył na telefonie matki wiadomości z kochankiem i pyta co robić. Według tej osoby ojciec jest kochany, bogaty i nie widzi powodu dla którego matka miałaby zdradzać ojca.
Co wy byście zrobili?

Poczytałem różne komentarze i były różne ale ciąg wydarzeń ustaliłem mniej więcej na taki.
1- zebranie dowodów. Np dobranie się ponownie do jej telefonu i zrobienie zdjęć.
2- poradzenie się kogoś z kompetencjami np
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

bo w interesie dziecka nie jest stracenie ojca który zdradzony może mieć wątpliwości czy w ogóle jest ojcem swoich dzieci i porzucić dzieci obrażony.


@Kitku_Karola: no patrz, insecure facecik może się obrazić i zabrać swoje zasoby, nie wolno do tego dopuścić.

Ty sama siebie
  • Odpowiedz
@Karmengulo: Sama mam starych rodziców jak na moje pokolenie (mama 33, tata 36 lat jak się urodziłam, wtedy średni wiek rodzenia 1 dziecka przez kobiety w polsce to było coś koło 23 lata) i pierwsze 4 punkty u mnie w domu występowały. Ale myślę, że tu nie chodzi tylko o wiek a o mindset. Poznałam też w życiu parę osób, które miały jeszcze starszych rodziców a zajebiście się z nimi
  • Odpowiedz
@Karmengulo: nie starzy rodzice, a głupota i w konsekwencji bieda, także umysłowa.
Wszystko co opisujesz to wynika z głupoty. Brak zrozumienia i podążania za zmieniającym się otoczeniem, brak energii, brak chęci podróżowania, słuchanie radia maryja wynika z głupoty i zacofania.
  • Odpowiedz
✨️ Jak pogodzić pracę i pragnienie macierzyństwa?
Mogłabym napisać całe tło do mojego pytania, ale pójdę w konkret.

Jestem z niebieskim w klubie +30. Od 7 lat jesteśmy w naszym, tj. bankowym mieszkaniu ( ͡° ͜ʖ ͡°) Mamy to szczęście w życiu, że rodzice naprawdę dużo nam pomagają.

Niestety w ostatniej pracy, która miała być na stałe, wypięli się na mnie tuż przed końcem przejścia na umowę na czas nieokreślony. Wcześniej zajmowałam stanowiska
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: chyba nie rozumiem pytania - normalnie się pracuje, dziecko do żłobka, chyba, że faktycznie masz rodziców którzy chętnie będą pomagać na co dzień to masz luksus, o jakim większość tylko marzy
  • Odpowiedz
Na rynku pojawia się w końcu innowacyjne ubezpieczenie, które skutecznie zabezpiecza zdrowie psychiczne. To odpowiedź na rosnące zapotrzebowanie na szybką i skuteczną pomoc w kryzysach psychicznych, a to szczególnie ważny społecznie temat.

Umowa dodatkowa obejmuje wypłatę świadczenia w wysokości 10 000 zł w przypadku pobytu w szpitalu psychiatrycznym. Drugi element to szerokie wsparcie psychologiczno-psychiatryczne: do 5 wizyt u psychoterapeuty i 15 wizyt u psychologa. Dodatkowo finansowana jest regularna psychoterapia do kwoty 10 000
droetker4 - Na rynku pojawia się w końcu innowacyjne ubezpieczenie, które skutecznie ...

źródło: Zrzut ekranu 2025-11-4 o 14.17.11

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@droetker4: Jaki jest okres karencji? Jak firma sie zabezpiecza przed luźdzmi, którzy po prostu już są chorzy, ale poczekają z wizytą u psychologa żeby zrobić to na koszt ubezpieczyciela?
  • Odpowiedz
  • 0
@DeoLawson jak we wszystkich innych Ubezpieczeniach, czyli ankieta medyczna i dostep do informacji medycznych jaki mają ubezpieczyciele. Klient, który ma ślad w historii, typu recepta, wizyty u psychiatry itp. będzie odrzucony.
  • Odpowiedz
@LZBNZ: spłacam hipotekę, ze 100k na dwie solidniejsze podróże z żoną, reszta etfy i trochę obligów. Milion w tych czasach to już nie jest kwota, która wywróciłaby mój świat do góry nogami, ale na pewno dałaby dodatkową stabilizację.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 4
cierpliwy-mireczek-53:

Żeby było zabawniej wspominała o "terapii" ale ja nie czuję potrzeby chodzenia i spowiadania się obcej osobie z takich tematów bo uważam, że wszystko ze mną w pożądku.


Jesli jakkolwiek zależy ci na ratowaniu tego związku, to idź. Tobie może się wydawać, że wszystko jest w porządku, ale może nie dostrzegasz czegoś, co zauważa żona.
  • Odpowiedz