Ciekawe do poczytania:

To nie moja:

wypowiedź ale przesyłam ją dalej.Plan działania ruchu (IDEOLOGII) LGBT został napisany w latach 80-ych XX wieku przez amerykańskiego, homoseksualnego działacza Marshalla Kirka. Czytając tezy Kirka (książka „After the Ball” z 1989 roku) widać podobne wzywanie do brutalnego społecznego przewrotu jak w pracy Lenina „Państwo a rewolucja”. „After the Ball” wyznacza kierunek dla środowisk LGBT jak zindoktrynować społeczeństwa. Trzeba przyznać, że pranie mózgu przedstawione 35 lat temu odniosło już
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej,
Chciałabym się cofnąć w czasie do podstawówki, gimnazjum. Kiedy spędzanie wspólnego czasu z rodzicami było obciachem i ja podążyłem za tym trendem. Na rower z rodziną? Nieee lepiej ze znajomymi. I co teraz? Ojciec ciężko choruje matka się nim zajmuje, ledwo chodzi, mówi... Oddałbym wszystko żaby móc się cofnąć w czasie, moc spędzić ten czas nie ze znajomymi a właśnie z rodziną. Hoi z tymi pieniędzmi, to
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie da się żyć tylko dla rodziców, to naturalne,że młody człowiek wybiera rówieśników. Nie zadręczaj się tym.
  • Odpowiedz
C-----a pensja 3800 zł za stanie na kasie, powolna wegetacja, brak rozrywek,
brak pieniędzy na jakiekolwiek wakacje, ciuchy kupowane raz w roku
albo co miesiąc w szmateksie, brak pieniędzy na rozwój swoich dzieci,
"tate tate jestem dobry w gała, zapisz mnie do klubu, to tylko 180 zł miesięcznie - niestety synek,
w tym miesiącu już dostałeś buty na zimę, przykro mi, idź oglądać Mentzena hehe xD",
zapuszczona żona, która nie dba o siebie, bo nieważne jak c-----o
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pytanie #prawo #rodzina #praworodzinne
Mirki szybkie pytanie.
Trójka rodzeństwa, dwoje z nich utrzymuje kontakt z ojcem a trzeci się nie odzywa nawet w ciężkiej chorobie ojca. Ojciec kilka miesięcy przed śmiercią przekazuje w akcie darowizny działkę z domem dla jednego z synów, dla drugiego syna przeznacza wielkościowo taką samą działkę lecz bez domu. Dwójka rodzeństwa żyje ze sobą w zgodzie a trzeci nie utrzymuje
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@szparkazadolarka no dobra, myślę, że 1i 2 syn przekazaliby 3 działk3, tj. w formie darowizny darowaliby po 1/3 działki, to po prostu z zastrzeżeniem, że ta 1/3 stanowi kwotę zachowku i tyle? Tak byłoby bezpiecznie
  • Odpowiedz
@darek-jg @banjo dziękuję za pomoc
Co w sytuacji gdy trzeci syn został poinformowany przez ojca o tym że ta działka jest jego. Zdarzenie to nastąpiło parę lat przed śmiercią i zostało to potwierdzone przez trzeciego syna w dniu dzisiejszym (nagranie). Trzeci syn wybrzydza i ta działka mu nie odpowiada, chce on dostać działki które zostały przekazane w formie darowizny przed śmiercią.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jestem poczciwym facetem, właśnie przekroczyłem magiczną 40-stkę. Chce mieć własną rodzinę. Po dziadkach odziedziczyłem mieszkanie 75 metrów rok temu we Wrocławiu, tu mieszkam, wcześniej coś samem wynajmowałem. Jedynak. 181 cm wzrostu, 96 kg. Twarz OK, ale spore zakola. Mam ukończone studia wyższe. Nie ma szczególnych hobby. Ot spacer, mecz Igi Świątek w telewizji, internet. W pracy jestem ceniony za zaangażowanie. Do życia podchodzę poważnie. Jak znaleźć kobietę, młodszą
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 8
Anonim (nie OP): Chcesz założyć rodzinę po 40-stce? Przecież zanim dobrze poznasz kobiete to miną kolejne grube lata i kiedy chcesz mieć te dzieci jak będziesz mieć 45, 50 lat? Poza tym w tym wieku znalezienie wolnej to wiesz, a jak już to nie będzie to typ przyszłej żony


·
  • Odpowiedz
Nie rozumiem takiego podejścia Mireczku, ale szanuję, że odpowiedziałeś. Wiadomo, że w tym wieku nie muszą minąć grubę lata zanim będzie dziecko. To może być 1.5 roku od poznania się, a nawet rok. Poznaję ją jutro, mieszkamy razem za 5 miesięcy, kobieta zachodzi w ciążę za kolejne 10 miesięcy. Po co czekać kilka lat? Zegar tyka to się nie czeka.


Hihi, a Ty myślisz, że taka witamina 30+ która nigdy nie rodziła, jechała
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Wczoraj pochowałam swoją mamę,która zginęła w wypadku samochodowym. Mimo że nie miałyśmy ze sobą najlepszego kontaktu,rozwaliło mnie to od środka. Cały czas myślę,analizuje,nie mogę spać,nie mogę kompletnie nic... Nie jestem w stanie. Ciągle wraca do mnie myśl,że można było więcej i bardziej. Poświęcić jej więcej czasu,bardziej kochać,bardziej doceniać to,że jest. Teraz Już na to wszystko jest za późno... Oddałabym wszystko by ja chociaż jeszcze raz przytulić,powiedzieć że kocham...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niewidzialny ładunek, czyli ciężary, które dźwigają codziennie kobiety-matki a o których większość ojców nie ma kompletnie pojęcia. Tysiące drobiazgów za które, ktoś musi odpowiadać, by rodzina się nie zawaliła a dom mógł funkcjonować. Składają się one na jedno obciążenie. Mało zrozumiane zjawisko, nawet we współczesnym, niby nowoczesnym układzie społecznym.
#dzieci #rodzina #rodzicielatwo #rozowepaski #niebieskiepaski #pieklokobiet #zwiazki #spoleczenstwo
c.....e - Niewidzialny ładunek, czyli ciężary, które dźwigają codziennie kobiety-matk...

źródło: t9Vwl1722580987

Pobierz
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Odpowiadasz za coś więcej niż siebie. Dziecko 15 letnie odpowiada już w pełni samo za siebie. Potrafi się ubrać, zrobić jedzenie, ogarnąć swoją przestrzeń, rozumie wydatki i dochody. Rozumie czym jest proces dochodzenia do czegoś. Umie dbać o siebie. To jest dziecko. Dorosły to poziomy wyżej w rozwoju.


@JanTadeusz: Dlatego coraz więcej ludzi nie chce mieć dzieci, czy wchodzić w dłuższe związki bo mentalnie łatwiej być dzieckiem.
  • Odpowiedz
Jest tu ktoś kto wyemigrował i zerwał kontakt z rodzicami? Mam bardzo przykrą sytuacje w domu. Moim marzeniem jest jak najszybciej, czyli jakoś po studiach pewnie, go opuścić oraz zacząć szukać szczęścia w innych stronach świata. W skrócie to w domu doznałem wiele cierpienia, wychowałem się w atmosferze awantur i wzajemnej nienawiści; codziennie były krzyki i wyzwiska pomiędzy matką skłóconą z teściami, codziennie a-----l, w domu brud i syf, bo tylko ja
  • 54
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 68
@maupishoon: jak masz krewnych to super droga otwarta i dawaj jak masz jakąś kasę, nie pożałujesz, możesz pomyśleć tak: starzy twoi w młodości mogli się spełniać, wybrać swoją drogę, robić co chcą, i teraz ty masz taki czas który możesz wykorzystać dla siebie i to jest sprawiedliwe, a wiesz że w wielu krajach przelicznik zarobków jest taki że nawet pieniędzmi im pomożesz
  • Odpowiedz
Moim zdaniem prawidłowemu rozwojowi człowieka sprzyja nie tyle dobre, ale też mądre wychowanie, a także akceptacja dziecka takiego jakim jest. I to od maleńkości do dorosłości. Bo w gruncie rzeczy rodzice nie mają wpływu na to jakie geny i charakter odziedziczą ich bąbelek. A one są siłą wyższą w tym wszystkim. Mogę tu dodać, iż nasz bąbelek jest w o niebo gorszym położeniu bo zarówno na otoczenie jak i na to co
NevermindStudios - Moim zdaniem prawidłowemu rozwojowi człowieka sprzyja nie tyle dob...

źródło: blob

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mirkwood: Na przyszłość postaram się bardziej streszczać, ale dzisiaj wręcz musiałem napisać to co czuję, bo miałem nieprzyjemną sytuację w ten weekend a byliśmy na wsi (wybacz, ale nie chcę wchodzić w szczegóły).
  • Odpowiedz
nsfw
Treść nieodpowiednia do przeglądania w pracy lub miejscu publicznym...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rbk17: więc sytuacja nie do porównania. Tutaj gówniaki dostają regularnie kasę. Do wakacji można odłożyć sporą sumkę. Narzekanie, że dzieciak nie wyjechał oznacza tylko jedno: jego starzy przejedli pieniądze, które dostali na gówniaka. I pretensje mogą mieć wyłącznie do siebie.

  • Odpowiedz
#rodzina Jak wyglądają u was kontakty z rodzina? #przemyslenia mi się zebrały po dłuższym przebywaniu z rodzina mojej dziewczyny, otóż w przypadku mojej rodziny nie było prócz komunii etc. żadnych większych spotkań rodzinnych, brak było jakichkolwiek wzajemnych telefonów, dziadkowie od strony mamy zmarli a od strony ojca byli na tyle nie przyjemni w obyciu że nie utrzymywaliśmy z nimi większego kontaktu niż ten konieczny, ale dochodząc do sedna,
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NikiforSterman187: no nie kazdy ma duza rodzine, i zdarzaja sie trudne charaktery. Ale brak kontaktu z rodzicami to jednak jest jakims znakiem.
Z drugiej strony uwazam ze jak duza rodzina czesto sie spotyka bez zadnych klotni itp. to jest to duza wartosc.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy robienie trojga dzieci mając samemu poważne zaburzenia psychiczne, które dzieci z dużym prawdopodobieństwem odziedziczą, a dodatkowo będąc gołodupcem, jest waszym zdaniem w porządku? Bo moi rodzice tak zrobili i mam do nich wielki żal, nie rozumiem po co ktoś zakłada taką rodzinę. Chyba tylko dlatego że wszyscy się rozmnażają, a poza tym będziemy się martwić później. Dla mnie to patologia życiowa.

#przemyslenia #rodzina #
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy robienie trojga dzieci mając samemu poważne zaburzenia psychiczne, które dzieci z dużym prawdopodobieństwem odziedziczą, a dodatkowo będąc gołodupcem, jest waszym zdaniem w porządku?


@mirko_anonim: nie. I oddzieliłbym dwie rzeczy - głodupstwo może dotknąć prawie każdego, jeżeli nie wynika z wielopokoleniowej biedy kulturowej, wyuczonej bezradności i deficytów umysłowych to jeszcze spoko.

Ale rodzice którzy przekazują geny mimo dziedzicznych defektów, chorób lub innych ułomności które odziedziczą ich dzieci to jest egoizm
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): @ Anonim (nie OP): Akurat w przypadku moich rodziców, zwłaszcza matki, to był egoizm. Chciała załatwić swoje sprawy życiowe przez posiadanie dzieci, a co się z tymi dziećmi dalej stanie niewiele ją obchodziło, "jakoś to będzie". Przypominam że mowa o combo - poważne zaburzenie psychiczne utrudniające pracę, rozwój zawodowy + bieda materialna na starcie. Nie, nie było myślenia o tym żeby dać komuś lepszy los.

  • Odpowiedz
Kurde ja tego nie rozumiem xD Chlop 30 lat, dobra kariera, stabilna sytuacja zawodowa i finansowa, dobre grono znajomych chociaz male. Wchodze se potem na facebooka patrze a tam znajomi chwalą się nowymi dzieciakami. Znajoma po której nie powiedziałbym że będzie mieć dzieci, ktora swego czasu puszczala sie na lewo i prawo wlasnie oglosila swiatu ze urodzilo sie jej trzecie dziecko. Kumpel ktory byl cichy i niepozorny tydzien temu oswiadczyl ze czekają
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eskejper: Dziecko jest największym projektem jakiego możesz się podjąć w życiu. I możesz to udźwignąć albo nie, a wszystkie sukcesy dziecka cieszą Cię sto razy bardziej niż twoje własne. Tak po prostu jest i tyle.

Ciężko czuć potrzebę posiadania potomstwa jako facet nie mając odpowiedniej partnerki. Nie wiem czy to w ogóle możliwe. Potem instynkt „tacierzynski” rozwija się z każdym dniem i tygodniem żeby swój max osiągnąć w okolicach 4
  • Odpowiedz
@eskejper: cisza i spokój są fajne ale dzieci też są super. Zawsze jest tak, że dzieci innych nas irytują lub nie widzimy czym się zachwycać ale jeśli chodzi o nasze dzieci to człowiek szaleje. Jest to taka miłość, którą ciężko zrozumieć komuś kto nie ma dzieci.

Jak byłam w ciąży to często się zastanawiałam czy dam rade tak się zajmować dzieckiem, że jaka nuda tak siedzieć na placach zabaw, jak
  • Odpowiedz