Będąc w restauracji/kawiarni o wiele częstszym przypadkiem niż problematyczne dzieci są dorośli, którzy:
- prowadzą zbyt głośne rozmowy, często używając wulgarnego języka,
- prowadzą głośne rozmowy telefoniczne, czasami nawet na głośniku,
- awanturują się z obsługą,

































Byłem w sumie w tej Polce ze 3 razy i nigdy nic nie wziąłem bo albo brakowało już mięsa albo zwyczajnie były rzeczy nieapetyczne serwowane tego dnia. Vibe trochę jak na koloniach, jedz bo musisz XD
Pozdrawiam sąsiadów tak swoją drogą XD