@Satan_Was_a_Babyboomer Ale to nie był stricte koncert Dody tylko urodziny Łodzi za pieniądze łódzkich podatników i jak sobie organizator czyli miasto wymyśliło że chcą zaprosić Sławosza to mieli do tego prawo. To jaka jest moja ocena samego festiwalu to inna kwestia
#quebonafide Niby żałuję, że mnie nie było, ale i tak bardziej żałuję, że nie byłem w klubach w latach 2015-2017 więc przeżyję nieobecność na Narodowym
@Pacio11: W 2014 w Łodzi w Luce płaciłem chyba jakieś 30zł za Quebo/Eripe :D W 2015 z kolei trasa wspólna Dwa Sławy/Quebo ale w Łodzi Quebo prawie nic nie zagrał bo miał chore gardło
To jak to ma już potencjał by wejść w gorące to zapraszam także do zapoznania się z naszym raportem, który między innymi ja i Kosma współtworzyliśmy i nad którym wczoraj debatowalismy też jako mieszkańcy
A ilu tu jest świrów którzy oglądali w Tele5 (chyba? Z komentarzem Adriana Skubisa) zmagania Roberta w World Series by Renault w zespole Epsilon Euskadi? To były czasy.
Ogólnie chyba w 2003 pierwszy raz przeczytałem o Robercie w Przeglądzie Sportowym (miałem 12 lat), jakoś chyba po wypadku jak szybko doszedł do siebie i jechał wyścig z 18 śrubami.
Potem w 2004 to już zaczela wychodzić polska wersja magazynu F1 Racing - i
@Promilus Tak. Lech był prezydentem bardzo słabym, mocno zależnym od brata. Ale człowiekiem jednak od niego lepszym (choć wiadomo, odpaly miał).
Potrafił z Tuskiem przesiedzieć całą noc w wakacyjnej rezydencji przy kilku butelkach wina, potrafił wymusić zwolnienie Kurskiego za dziadka z Wehrmachtu i przeprosić za te akcje
@razooor No dla byłego prezydenta który 10 lat żył w pałacu, przyzwyczaił się do życia na najwyższym poziomie to 10k na 2 osoby to jest bardzo, bardzo mało
taka biejatowa pewnie godziny uczciwe na etacie nie przerobiła. Lewaki mają najwiecej do gadania w temacie prowadzenia firm gdy biorą pieniądze na które my przedsiebiorcy się składamy #debata
Ale to pytanie jest tendencyjne i idiotyczne :D W zachodnich krajach Europy są liberalne przepisy aborcyjne, a dzietność jest jeszcze gorsza niż u nas. To zupełnie nie w tym problem.
@Many2: Oni po prostu znają się z Hadajem i to dlatego. O ile Kuba się o polityce czasem wypowiada (i mozna domniemać jakie ma poglądy) o tyle dziesiątki razy było widać, że Leszek o polityce nie ma zielonego pojęcia
Fajno w tym #berlin Znaczy się wie, to nie Budapeszt, czy Praga, ale spodziewałem się kompletnej patologii, hord pontoniarzy, że trzeba się będzie na każdym kroku odwracać. A trafiłem na zupełne przeciwieństwo. Mam wrażenie, że nawet w Polsce widzę więcej czarnych/śniadych osób. Nie czułem się niebezpiecznie nawet przez chwilę. Może raz przy katedrze stanąłem, żeby zrobić zdjęcie, a obok byli jacyś goście co stali najpierw razem, a później jeden poszedł
@mrsopelek: Nie mam wielkiej próby badawczej ale mam wrażenie, że łodzianom się Berlin bardzo podoba, ja tam wracam bardzo często. A ludzie z Warszawy czy Gdańska mi mówili że meh, nie warto :D
@mrsopelek: Nie no, w Berlinie niektóre punkty są rozsiane na tyle, że trzeba z S/U Bahna korzystać. Ja też tam lubię odwiedzać mniej oczywiste miejsc jak Unité d'Habitation le Corbusiera, czy miejscówki z serialu Dark :D Albo dziwne miejsca jak Treptower Park gdzie dilerzy mają ciche przyzwolenie na władz aby w konkretnych miejscach dilować towarem i zaczepiają każdego przechodzącego (no tam się czułem trochę mniej bezpiecznie, choć paradoksalnie chyba jakichś
To jaka jest moja ocena samego festiwalu to inna kwestia