Otwieram 50 kart z pojedynczymi wpisami na Twitterze. Przeglądarka zjada kilkanaście GB RAM-u. Wiecie, ile w tym jest realnej treści (tekst + obrazki)? Jakieś 10 MB. Reszta — ponad 99% — to 50 kopii tej samej maszynerii, ładowanej od zera w każdej karcie.
Winne jest jedno ciche założenie, które wszyscy traktują jak prawo natury: „jedna karta = jedna osobna, w pełni załadowana strona". A wcale nie musi tak być.
Następny krok, to będzie, że musi tak do emerytury sobie zarobić, i na emeryturze może już odsiedzieć, bo wcześniej to bardzo zajęta i co ona będzie zabierała sobie czas na odsiadkę. #polityka #konowalposting
Przed erą generowania wideo w AI myślałem, że to absurdalne, że Mysterio stworzył wielką spersonalizowaną animację specjalnie żeby wystraszyć Spider-mana, a teraz myślę, że to banalne mając AI, mógł to zrobić od tak, w kilka minut a potem puścić to Peterowi. AI zmienia perspektywę tego co realne, a co tylko zabiegiem filmowym. #mcu #ai #artificialintelligence #sztucznainteligencja #marvel #spiderman
@Sinti: Na Sanderke czyli Pingwinka, była też u Boxdela i sama robiła streamy gdzie eksponowała swoje walory i właśnie to tak Pasuta obrzydziło, klip z jej drunk streana jak się wdzięczyła swoją masą.
Ale jesteś w stanie zrozumieć, że Claude nie wie, gdzie ma zapisany tytuł swojego czatu? Czy to nie jest jakoś skrajnie niedorzeczne? To jak on ma wiedzieć cokolwiek o czymkolwiek, skoro nie wie nic o samym sobie - nie jest nawet samoświadomy swoich absolutnie najbardziej podstawowych parametrów.
On się dopiero zastanawia, miota się, czyta w złych miejscach i na koniec mówi, że no, widocznie nigdzie nie jest zapisany.
Nadpisanie rzeczywistości to nie jest odrębna rzecz tak naprawdę. Wszystko co doprowadziło do końcowego skutku się nie zmienia, bo to byłby paradoks, i nie ma potrzeby żeby sięgać do rozwiązania tworzącego paradoks. Wystarczy że zmieniana jest najnowsza teraźniejszość już z chwili po cofnięciu się w czasie, czyli jestem podróżnikiem, skaczę w czasie z 2026 roku do 2020 roku, szponcę w 2020 roku, wracam do 2026 roku + jedna sekunda i widzę że coś jest
Pętla czasowa w Harrym Potterze jest bardziej dosadna tylko dlatego, że znasz stację końcową. Widziałeś co się stanie, cofasz się i to realizujesz - i każdy widzi ten determinizm gołym okiem, bo świadomość przyszłości sprawia że czujesz brak wyboru. Bez tej świadomości - w zwykłym życiu, gdzie przyszłość jest nieznana - jesteś dokładnie tak samo zdeterminowany. Różnica jest wyłącznie w odczuciu.
Andrzej Dragan wskazuje że na poziomie fizyki nie ma żadnej strzałki czasu.
Ten pasek po prawej. xD Złapałem bez konta, więc pewnie jakiś eksperyment który i tak nie wyjdzie, ale no weż. xD Ale można go zwinąć.
W zwykłym trybie pełnoekranowym już długo można sobie otworzyć opis albo komentarze w panelu bocznym, a tu chcą to samo dodać tak po prostu, poza trybem pełnoekranowym. No ale muszą wymyślić coś mniej głupiego.
Dobra chat gpt to debil, grok tak samo Ten suplement z żelazem i innymi rzeczami które zwiększają jego wchłanialność mi kazał brać na czczo a na ulotce piszą że po posiłku
A dałem mu skład literalnie cały
Pisali mi też że nic poważnego mi nie jest, bagatelizuje zydowski s------l jak ta lekarska holota prlowska
Winne jest jedno ciche założenie, które wszyscy traktują jak prawo natury: „jedna karta = jedna osobna, w pełni załadowana strona". A wcale nie musi tak być.
Opisałem pomysł, jak to skasować,
źródło: wykop-obrazek
Pobierz