SZUKAM PRZEPISU

kochani moi, szukam przepisu na danie które nazywało się "kurczak po tajsku" w nieistniejącej już restauracji w moim rodzinnym mieście. Tak konkretniej to chodzi o sos, bo dodatki to tam wiadomo, można wrzucić różne warzywa a sos jej najważniejszy. Ile to miało wspólnego z Tajlandią to naprawdę nie wiem, nie wiem też czy podobne danie jest podawane w innych miejscach tego typu, czy może był to oryginalny przepis właściciela (sprawdzić tego
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szzzzzz: Jako że chodzi o "chińczyka", to cholera wie na ile to z Tajlandią miało wspólnego.
Równie dobrze to mogło być coś w rodzaju sosu do kurczaka gen. Tso :)
Czyli czosnek+imbir+sos sojowy+sos ostrygowy+ocet ryżowy+chilli+miód. Być może dodali też sosu rybnego dla tej głebokości smaku.
Jeśli to było bardziej po tajsku, to obstawiałbym czosnek+sriracha (dużo) +sos sojowy (mało) +olej sezamowy+ocet ryżowy dosłodzone miodem i zagęszczone mąką ryżową lub kukurydzianą.
Z Twojego opisu raczej obstawiałbym pierwszą
@paramyksowiroza +23
Dziś polecam kurczaka generała Tso

#gotujzwykopem
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@paramyksowiroza wiem że mało wynika, jadłam to prawie 10 lat temu :( z tego co piszesz to rzeczywiście to danie było raczej mało tajskie. Chętnie spróbuję twoich przepisów:)))
  • Odpowiedz
W sumie tak planuje ostatnio zabrać różową w niedzielę na jakiś obiadek na stare miasto i przeglądam sobie opinie różnych restauracji i zaciekawiła mnie ta poniżej, a co jeszcze lepsze, bardziej rozbawiła ;) Właściciel ma ciekawe odpowiedzi do ludzi którym nie spodobało się jedzenie tam, czy też cokolwiek innego :)

https://www.google.com/search?q=restauracja+kr%C3%B3lewski+warszawa&sca_esv=565739927&ei=2r8EZf34G92SwPAPiZ288Ag&ved=0ahUKEwj9zczDu62BAxVdCRAIHYkOD44Q4dUDCGw&uact=5&oq=restauracja+kr%C3%B3lewski+warszawa&gs_lp=Egxnd3Mtd2l6LXNlcnAiH3Jlc3RhdXJhY2phIGtyw7NsZXdza2kgd2Fyc3phd2EyCxAuGIAEGMcBGK8BMgYQABgIGB4yBhAAGAgYHjIaEC4YgAQYxwEYrwEYlwUY3AQY3gQY4ATYAQFIpwlQ6QNY5wdwAHgCkAEAmAFOoAGFAqoBATS4AQPIAQD4AQHCAgQQABhHwgIHEAAYDRiABMICCBAAGAgYBxgewgIIEAAYCBgeGA3iAwQYACBB4gMFEgExIECIBgGQBgi6BgYIARABGBQ&sclient=gws-wiz-serp#lrd=0x471ecc65fd7ce62f:0x8a79edceb081350d,1,,,,

Ale jak już jesteśmy przy temacie restauracji, polecacie mirki jakąś dobrą restauracje w tych rejonach? koniecznie z tarasem, bo gdzie w
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

epiej i tanie zrobic w domu a mieso kupic z internetu

Odpowiedz


@inzynier_robert: skąd wiesz,że w domu zrobi lepiej? Do steków trzeba mieć trochę doświadczenia i do takiego całkiem dużą patelnie. Dodatkowo: czemu ma być taniej? Nie każdy jest biedny i musi oszczędzać.
  • Odpowiedz
Mam takie pytanie bo bardzo rzadko się stołuje w takich barach, gdzie jest jedzenie na wagę. Na oko wydaje się, że wszystko tam jest ok, jedzenie smaczne, ceny znośne a żarcie masz w minutę. Takie miejsca mają jakieś złe strony, na czymś oszczędzają, czy tam wsadzają do środka jakieś dziadostwo? Nigdy się nie zastanawiałem, ale po prostu byłem w tym tygodniu pierwszy raz od bardzo dawna i było w porządku. Jest jeszcze
Kagernak - Mam takie pytanie bo bardzo rzadko się stołuje w takich barach, gdzie jest...

źródło: 1666335196_2k2uxsh

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kagernak: A ja kojarzę takie knajpy z dość wysokimi cenami, pamiętam byłem kilka razy to za talerz potrafiłem zapłacić z 4-5 dych, a wcale się jakoś do oporu nie najadłem. No może ktoś umie kombinować i jak się nawybiera mięsa to wychodzi ok, ale ja wolę mieć mix i węgli i mięsa i warzyw, a takie kopytka jak widać na foto na dole to potrafią swoje ważyć.
Co do jakości
  • Odpowiedz