heloł Mirki,

jakie polecacie fajne miejscówki z widokami na Warszawę?
chodzi mi o jakiejś restauracje/kawiarnie na dachu tak jak jest to na Chopin taras cafe na Smolnej 14
niestety tam jest oblężenie i nie ma co próbować nawet stolik rezerwować xD

dzięki
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@breskali: No to już wiesz, że 1/3 utargu idzie tylko na opłacenie ludzi. Dodaj do tego koszty zaopatrzenia w produkty spożywcze, czynszu, leasingu/amortyzacji i serwisu maszyn, energii, i na zysk może już nie starczyć miejsca...
  • Odpowiedz
Jakiś czas temu stworzyłem prosty portal - FoodieHunt.pl (https://www.foodiehunt.pl) - który ma jeden cel: gromadzić restauracje, kawiarnie, klubokawiarnie, które otworzyły się w danym mieście w ciągu ostatnich 18 miesięcy. Ta stronka miała rozwiązać problem, który sam mam: czasem chcę wyjść do nowej knajpy, przetestować coś, ale nie znam jednego portalu, który by listował nowootwarte miejsca.

Na razie wystartowałem tylko dla #lodz, ale w planach chciałbym dodać inne
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dalekoblisko: Ja bym szedł w bardziej coś takiego jak https://jakdojade.pl czyli masz Interfejs powiedzmy po lewej stronie z filtrami GDZIE CO JAK np Warszawa 7 miesięcy, kuchnia azjatycka i od razu ci pokazuje na mapie gdzie to jest i wyskakuje pop-up z ulicą krótkim opisem i np stroną, dzięki temu od razu widzę gdzie to jest, bo nie oszukujmy się jesteśmy leniwi i widzę ulicę na aktualnej stronie to muszę
  • Odpowiedz
Jak się zachować w kawiarni, żeby nie wyszło, że chłop nigdy w takowej nie był?
Wchodze i siadam do stolika i patrzę czy kelner podejdzie, jak nie to sam zamawiam? Czy wchodzę od razu do baru podchodze zamawiam i dopiero siadam?
#kawa #restauracja
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ha twu na was atencjusze którzy dajecie napiwki w knajpach. Ceny w kartach są chore i często wyższe niż na zachodzie, restauratorzy to są najwięksi janusze biznesu - wyciskają was jak gąbkę żerując na inflacji a każdego pracownika biorą na umowę zlecenie za najniższą stawkę "resztę sobie dorobisz na napiwkach hrum hrum". Czyste s-----s****** i przerzucanie kosztów na klienta!

Nigdy nie dałem, nie daje i nie dam napiwku kelnerowi. Poza tym jeszcze
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach