Pamiętam jak w latach 90tych jechało sie za granicę. Żarcie tam kosztowało czasami 8 razy wiecej. Czlowiek za bilet autobusowy w DE placil tyle co za 2h pracy w polsce. Miesiąc pracy tam dawał wkład wlasny na mieszkanie. Ludzie za dwa lata pracy budowali spore domy.
Tymczasem w polsce pracy nie bylo, rodzice najczesciej żyli z jednej pensji. Magiczne 800zl starczyło na tyle zeby opłacić rachunki. Wakacje co najwyzej u















#heheszki #wojna #ukraina #4konserwy