@Qullion: zapominasz o kwestii wyglądu, będąc biedakiem możesz mieć ogromne powodzenie, kwestia jak wyglądasz, a hipergamia w dobie dzisiejszej globalizacji jest ogromna i nawet przeciętna szuka faceta z kilku lig wyżej. I nie, kobiety dzisiaj nie są desperatkami, są świadome, że to co mają między nogami ma ogromną wartość, więc cały czas grają w grę podbijając stawkę. Rzesze samotnych kobiet po 30 i 40 o tym świadczą, a z roku
  • Odpowiedz
Miałem ostatnio taką rozkminę, że we współczesnych samochodach przydał by się jakiś patent w rodzaju przednich świateł hamowania w postaci powiedzmy jakiegoś dyskretnego, nie oślepiającego, ale widocznego, powiedzmy zielonego światełka, w jednym czy tam obu lampach, a może po prostu na środku pokrywy chłodnicy, czy tam na zderzaku, które byłoby, zwłaszcza dla pieszego, znakiem, że prowadzący samochód zbliżający się do przejścia na pewno wyhamowuje. Byłoby to ułatwieniem i dla pieszych i dla
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak wedlug was powinien zachowywac sie czlowiek, ktory dostal mieszkanie od mamy / taty / po babci?

Opcja A:
Zdaje sobie sprawe, ze mial w zyciu farta i dziekuje za to losowi jak normalny czlowiek. Nie chodzi i nie gada glupot (poziom trudny).

Opcja B:
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanieAreczku: to zmienia ogromnie dużo. Szczególnie na początku wchodzenia na rynek pracy, kiedy nie masz oszczędności i każde potknięcie boli dużo bardziej i ciąży nad tobą realna groźba popadnięcia w długi. Do tego dochodzą problemy ze współlokatorami jeśli wynajmujesz pokój, widzimisię landlorda, poczucie braku stabilności i w konsekwencji stany lękowe i problemy psychiczne. Ty nigdy nie musiałeś przechodzić przez taką drogę, ale co to dla ciebie, szanowny Panie Silny, pewny
  • Odpowiedz
@mamopcjenarosje: A mi za dzieciaka zawsze coś nie pasowało, że sfrustrowany sprzedawca butów, najgorszego według niego zawodu świata wraz z niepacującą żoną i 2 dzieciakami jest w stanie opłacać okazałą willę.
  • Odpowiedz
Boomerzy mówią, że kiedyś nie było czegoś takiego jak autyzm, a potem opowiadają o wujku Januszu, który w latach 80. przez 5 godzin dziennie majsterkował przy swojej kolejce w piwnicy i znał na pamięć wszystkie rozkłady jazdy i trasy pociągów w Polsce, za to jakoś nie dziwnie się z nim rozmawiało.

#heheszki #przemyslenia #autyzm
  • 151
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 976
@Coxex: Dziś natomiast jak byłem z dwulatkiem u pani psycholog to każde jego zachowanie typowe dla dwulatka jest interpretowane jako szereg potencjalnych syndromów i problemow natury psychologicznej.

Ja podchodzę do tego z lekkim dystansem, ale moja żona faktycznie ma już dosyć tego ze małe dziecko które biega i się świetnie bawi ma ADHD bo biega i się świetnie bawi, a jak nie slucha poleceń obcej pani psycholog (ma 2 lata!!!)
  • Odpowiedz
@redorbiter: Jak kupuje coś online, głównie na Allegro, to sprzedający musi o-----ć coś konkretnego, dobrego bądź złego, żeby mi się chciało. Jeżeli to jest po prostu tak że ja coś kupuje, on mi to sprzedaje i wysyła zgodnie z umową, to co ja mam powiedzieć? Normalny układ.

Ale raz na ten przykład kupowałem coś mojej siostrze na urodziny i napisałem w uwagach żeby, w miarę możliwości, dodali życzenia które im
  • Odpowiedz
  • 0
Zostawić pozytywną opinię nic cię nie kosztuje, czas na kliknięcie "polecaj" to nic w porównaniu z tym ile czasu przepieprzasz na jakieś netflixy czy bezmyślne scrollowanie FB/Tiktoka


Zostawienie opinii po zakupie jest obiektywnie pożyteczną rzeczą i czymś co powinno się po prostu robić. Nie ma sytuacji, w której ktoś nie może wystawić opinii, nie musi tego robić od razu, może to zrobić po jakimś czasie ale każdy ewentualnie na pewno ma czas
  • Odpowiedz
✨️ Presja społeczna a codzienne życie
Czy tzw. presja społeczna jest dzisiaj rzeczywistym problemem? Co chwilę czytam, że ktoś się boi co inni pomyślą, w pracy, prywatnie, w rodzinie, wśród znajomych. A z tego co obserwuję niemal wszyscy mają wywalone na wszystkich, może poza naprawdę najbliższymi pojedynczymi osobami. W szczególności w miastach. Ludzi nie obchodzi gdzie pracujesz, jak się ubierasz, z kim sypiasz, z kim się kolegujesz, jak spędzasz wolny czas, tak
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach