W jakim celu chodzicie do pracy? nie brzydzi was to? ja sobie znowu zrobiłem dwutygodniowy urlop, tzn odszedłem z kołchozu i wypoczywam, może za miesiąc zacznę się za czymś znowu rozglądać, na razie przeglądam różne gresy przed remontem
praca to nieporozumienie, tzn mogę popielić w ogródku albo coś we własnym zakresie podwinąć rękawy itd, ale na obcego człowieka zaiwaniać? na obcą firmę? molocha jakiegoś co pewnie nad Wisłą nawet podatków nie płaci?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jak tak sobie po latach pomyślę, to chyba rodzice robili mnie w bambuko z zakupem baterii do hałaśliwych zabawek. zawsze tak szybko słałby, że chyba po prostu mieli dwa/trzy zestawy baterii i dawali mi je na wymianę, żebym za długo i za często nie hałasował
#przemyslenia #przemysleniazdupy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy ktoś ma podobnie?
Nie wiem dlaczego, ale jak ktoś poświęci mi trochę uwagi czy się mną zainteresuje nie tylko tak pozytywnie, ale również jak się ze mnie śmieje czy coś to potem w mojej głowie są p------e scenariusze, że ja z tą osobą jestem w jakimś zwiazku albo mam sny z nią mimo ze totalnie mi się nie podoba i nie znam jej dokładnie. Nie wiem p------e często mnie męczyły te
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@thewatchmaker no nie każdy (moim zdaniem większość nie ma) ma problemy psychiczne, niektórzy sobie normalnie żyją XD ja też sobie kiedyś żyłem normalnie i przez lata nie myślałem o swojej psychice mam nadzieję że to wróci
  • Odpowiedz
Z dużą częścią sie zgadzam, poza wyjazdem z kraju. Dla ogarniętych osób nie tak łatwo znaleźć lepsze miejsce do życia. Jak masz byc robolem w fabryce to pełna zgoda.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Felixu: No jak cale zycie swoja dzialanosc opieral na nielegalu to juz ma tak we lbie zakodowane ze do normalnej roboty nie pojdzie, poza tym bawienie sie w haracze dzis to jakby sobie strzelil w leb, on chyba dalej mentalnie zyje w latach 90-tych ...
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: czyli zarabiają więcej pracują mniej mają relatywnie tańsze mieszkania kredyty i lepszą pomoc społeczną? No cóż życie u nas to chyba jednak masochizm.
  • Odpowiedz
Obiło mi się o uszy, że ktoś wpadł na pomysł zorganizownia spotkania pomiędzy najwyższą, a najniższą osobą na świecie. Co gdyby zamiast tego zorganizować spotkanie pomiędzy osobą z najwyższym ilorazem inteligencji IQ, a tą z najniższym? Dodatkowo można by przeprowadzić między nimi jakąś debatę. #przemyslenia
DJadamm - Obiło mi się o uszy, że ktoś wpadł na pomysł zorganizownia spotkania pomięd...

źródło: rekott

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ O samotności i relacjach międzyludzkich
Choć samotność bywa bolesna i powoli zabija człowieka od środka, to jest też w pewnym sensie łatwiejsza niż związki. Kiedy zaczyna ci na kimś zależeć, stajesz się bardziej podatny na zranienie. Relacje bywają skomplikowane, pojawia się niepokój, niepewność. Nawet jeśli masz do czynienia z dobrym człowiekiem, to nigdy w stu procentach nie przewidzisz potencjalnych problemów. Niektórzy boją się zaufać, a kiedy już odsłaniają się z uczuciami,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Choć samotność bywa bolesna i powoli zabija człowieka od środka, to jest też w pewnym sensie łatwiejsza niż związki. Kiedy zaczyna ci na kimś zależeć, stajesz się bardziej podatny na zranienie. Relacje bywają skomplikowane, pojawia się niepokój, niepewność. Nawet jeśli masz do czynienia z dobrym człowiekiem, to nigdy w stu procentach nie przewidzisz potencjalnych problemów. Niektórzy boją się zaufać, a kiedy już odsłaniają się z uczuciami, to tak jakby opuścili gardę, gotowi
  • Odpowiedz
@mirko_anonim człowiek do prawidłowego funkcjonowania potrzebuje społeczności. Jesli wszystkie Twoje relacje to związki to jest to bardzo niezdrowe, bo nie można uzależniać całych swoich kontaktów z człowiekiem do jednej osoby która może Cię zranić i pozostawić bez wsparcia kogokolwiek w tych trudnych chwilach. Trzeba mieć siatkę znajomości o różnej bliskości np. rodzinę, przyjaciół i znajomych. Przez co zranienie przez partnera/partnerkę jest epizodem w życiu a nie załamaniem całego świata. Trzymanie gardy
  • Odpowiedz
Świat zwariował do reszty, ludzie zamiast robić to co słuszne, zaczęli robić to co przyjemne. Social media i branża filmowa/muzyczna programują nam kobiety i dzieci przez co prawdziwy, normalny facet nie może się w takiej podłej rzeczywistości odnaleźć. A będzie jeszcze gorzej. Jak nie zwariować i iść przez to życie?

https://youtu.be/9FuiZfSkhOw

#przemyslenia #pytanie
t.....r - Świat zwariował do reszty, ludzie zamiast robić to co słuszne, zaczęli robi...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomwick55: Dobry trener to podstawa. Podstawy obrony przed atakiem nożownika czy z jakimś tulipanem to powinny być lekcje extra na W-F. Od klas 4 w górę. Liczą się części ułamkowe sekund, a jak wiele historii pokazało jest to tak samo ważna wiedza jak np. wiedza o państwach UE. Takie moje małe zdanko na ten temat;)
  • Odpowiedz
@Molestern:

że nawet holenderski magazynier pogardzi p0lskim materacem, taką renomę wyrobiły sobie Nasze"Panie"


a na wykopie multum wpisów mireczków którzy codziennie piszą do stu dziewczyn na instagramie błagając je aby mogli im postawić kolację za trzy stówy, beka.

już kiedyś opowiadałem, jak do mojej znajomej 120kg przyjechał jakiś frajer pięćset czy siedemset kilometrów, a ona go odprawiła z kwitkiem. dobrze mu tak xDDD
  • Odpowiedz