Wpis z mikrobloga

Boomerzy mówią, że kiedyś nie było czegoś takiego jak autyzm, a potem opowiadają o wujku Januszu, który w latach 80. przez 5 godzin dziennie majsterkował przy swojej kolejce w piwnicy i znał na pamięć wszystkie rozkłady jazdy i trasy pociągów w Polsce, za to jakoś nie dziwnie się z nim rozmawiało.

#heheszki #przemyslenia #autyzm
  • 151
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 975
@Coxex: Dziś natomiast jak byłem z dwulatkiem u pani psycholog to każde jego zachowanie typowe dla dwulatka jest interpretowane jako szereg potencjalnych syndromów i problemow natury psychologicznej.

Ja podchodzę do tego z lekkim dystansem, ale moja żona faktycznie ma już dosyć tego ze małe dziecko które biega i się świetnie bawi ma ADHD bo biega i się świetnie bawi, a jak nie slucha poleceń obcej pani psycholog (ma 2 lata!!!)
  • Odpowiedz
@Coxex: W moim przekonaniu, delikatne spektrum autyzmu to jest podstawa by osiagnąć sukces w jakiejś dziedzinie
Tylko ci ludzie potrafią do tego stopnia sie zafiksować w jakieś dziedzinie, ze są ponadprzeciętni
Owszem głębsze spektrum to juz problem
Na mojej siłowni był chłopak, który mimo 8 wolnych kabin prysznicowych, czekał pod moją aż ja skończę, bo zawsze do tej kabiny wchodził i jakakolwiek zmiana wywołałaby u niego atak paniki.
Sam niewiedziałem,
  • Odpowiedz
  • 20
@Coxex: Generalnie jakby się pogadało coś więcej to by się dowiedziało o różnych, na tamten moment zachowaniach albo wyjątkowych umiejętnościach w wąskiej dziedzinie, ale na przykład społecznie ktoś był dziwny. Tak samo jak zapijali pałę bo depresja i sobie nie radzili, szli do lasu i nie wracali albo byli wioskowymi dziwakami. Chorych dzieci było mniej bo zwyczajnie nie przeżywały długo, poronien tak samo było dużo więcej tylko nikt często nie
  • Odpowiedz
Przypadkowo wzrost autyzmu nastąpił z powodu trzech czynników, zwiększająca się stale liczba szczepień dzieci, już od pierwszej doby życia, co wiąże się z coraz większym zatruciem układu nerwowego metalami ciężkimi, coraz większe skażenie środowiska nie tylko metalami ciężkimi jak nikiel, ale też toksynami z wody/powietrza/pożywienia, oraz diagnostyka, po prostu dzisiaj wszystko się testuje i diagnozuje, a na dzieciach można robić największy hajs, bo rodzice wydadzą każde pieniądze na bombelka. Straszenie przez tych
  • Odpowiedz
@OstroS: tacy rodzice jak ty to rak społeczeństwa. Zawsze mądrzejsi od specjalistów. Jak twój dzieciak zacznie tłuc inne albo o---------ć jakieś histerię to będzie wina całego świata a nie wasza, bo baliście się zaakceptować diagnozę
  • Odpowiedz
Dziś natomiast jak byłem z dwulatkiem u pani psycholog to każde jego zachowanie typowe dla dwulatka jest interpretowane jako szereg potencjalnych syndromów i problemow natury psychologicznej.


@OstroS: Głośno myśli i oswaja rodziców z potencjalną diagnozą. Symptomy można znaleźć u niemal każdego, nikt kompetentny na tej podstawie diagnozy nie wystawi, ale też faktem jest że rodzice zazwyczaj na początku to wypierają nawet jeśli diagnozą jest ewidentna, a autyzm wcale nie taki
  • Odpowiedz
  • 121
@Coxex: No i kiedyś nie było depresji, tylko wujek Andrzej dużo chlał a później powiesił się w stodole. Nie było też gejów, tylko stryj Janek nigdy nie miał żony, tak do 40stki, a później się na szybko hajtnął z jakąś losową kobitą, coby we wsi nic nie mówili, ale często wypadał ze znajomym na ryby...
  • Odpowiedz
Przypadkowo wzrost autyzmu nastąpił z powodu trzech czynników, zwiększająca się stale liczba szczepień dzieci


@olokynsims: Co za brednie tu przynosisz?

- Bardzo duże badania populacyjne (obejmujące setki tysięcy dzieci w różnych krajach) nie wykazały związku między szczepieniami a autyzmem.
- Nie potwierdzono związku między szczepionką MMR a autyzmem - pierwotna publikacja sugerująca taki związek została wycofana, a jej autor utracił prawo
  • Odpowiedz
@Coxex: no i jakoś ten wujek w życiu gorzej wyszedł bez bez diagnozy i stygmy bycia psychicznym? A nie przepraszam, nie psychicznym tylko nEuRoDiVeRgEnT xD

Bo dziś to każdy se te diagnozę - zasadną czy nie - przypina niczym tarczę od życia, aby przypadkiem się nie ogarnąć, tylko inni wokół niego musieli skakać i się dostosować do jego z------a.

No faktycznie, postęp ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@i_teraz_wchodze_ja_caly_na_bialo:
Kur trochę się przestraszyłem, bo nigdy o tym nie myślałem.. Ale sam mam wszędzie gdzie chodzę swoje ulubione miejsca jak autysta xD

Tak też miałem swoją ulubiona kabinę na siłowni xD

No tylko ja mogę się wykąpać w każdej, ale najlepiej w
  • Odpowiedz
#autyzm

A kto ma tak, że przestaje myśleć dopiero przy głośnej muzyce? Że dopiero wtedy ten natłok myśli się wycisza i czuć spokój? Jak ktoś ma problem to niech spróbuję.
  • Odpowiedz
  • 29
@olokynsims:
Bzudry z tymi metalami. Nie jest to nigdzie udowodnione. Żadne badanie na to nie wskazuje.

Po 2 i najważniejsze dziś już niema żadnych metali w żadnych szczepionkach.

Tylko i wyłącznie diagnostyka która w tym temacie praktycznie nie istniała przed 1990 rokiem.
  • Odpowiedz