Można przeczytać, że za brak spadku wagi w przypadku skrajnie niskokalorycznych diet (np. 800 kcal) może być spowodowany nadmiernym poziomem kortyzolu.
Na czym dokładniej polega ten proces? Kortyzol spowalnia metabolizm i mocno obniża zapotrzebowanie kaloryczne (czyli te 800 kcal jest wystarczające dla podtrzymania funkcji organizmu)? Zatrzymuje wodę? Co sprawia, że facet jedząc 800 kcal może nic nie schudnąć?

#odchudzanie #dieta
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
Chciałabym do mojej diety włączyć treningi. Zastanawiam się nad aqua aerobikiem raz w tygodniu. Jednak myślę, że może być to zbyt mało ruchu, żeby zobaczyć jakieś efekty. Czy aqua areobic raz w tygodniu i ćwiczenia w domu/spacery 2 razy w tygodniu przyniosą efekty?
Jaki rodzaj ruchu polecilibyście do mojej wagi (ponad 90kg, 171cm)? Jeśli chodzi o spacery to na jakie odległości chodzić i jak długo?
#odchudzanie #redukcja #
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Luna98x pływanie, rower, siłowy z aerobami ale raczej innymi niż bieganie. Do tego obowiązkowo codziennie 10k kroków (czy dzień treningowy czy nie). Jeśli wolisz zorganizowane zajęcia to joga, pilates itp
Zależy też jaki rodzaj ruchu wolisz (czy bardziej dynamicznie dać sobie w kość czy statycznie bo kondycji brak). Z bieganiem poczekałabym na Twoim miejscu jeszcze z 10kg.
No i każdy ruch jest lepszy niż brak ruchu po prostu zacznij :=
  • Odpowiedz
@pjoooter: Nie demotywuj typa
@CalibraTeam: W odchudzaniu najważniejszy jest deficyt kaloryczny. Musisz liczyć ile kalorii jesz, bo inaczej odchudzanie będzie bardzo ciężkie i zapewne nieefektywne. Trening na siłowni jest mniej ważny, ale też istotny.
Jeśli masz dużą nadwagę, to pierwsze kilogramy powinny zacząć lecieć szybko, więc i efekty będą widoczne, a stąd przyjdzie motywacja do dalszych działań ;)
  • Odpowiedz
@CalibraTeam zacznij małymi krokami. Codziennie trochę lepiej niż poprzedniego dnia. Wnioskuję że masz problem z kompulsywnym jedzeniem skoro pod wpływem emocji (smutku z braku efektów) rzucasz się na jedzenie. W takiej sytuacji wizyta u psychologa może być pomocna ale najlepiej takiego co się zna na temacie. Tapsy w ramach utrzymania motywacji definitywnie odradzam... Musisz się uporać z tym "ciałem starego" a nie zajadać swój ból i wstyd tabsami... Wykorzystaj ból i
  • Odpowiedz
Nie sądziłem, że przejście na dietę będzie takie proste ¯\_(ツ)_/¯
Od kilku dni stosuję dietę 16:8, nie jem więcej niż 2000 kcal dziennie (Zazwyczaj w okolicach 1500), nie przekraczam 60 g cukrów dziennie (Mimo, że jak każdy pewnie jestem uzależniony od cukru i kiedyś piłem dużo słodkich napojów) i czuję się naprawdę w porządku. Nie ciągnie mnie do podjadania i mam jaśniejszy umysł. A tyle się nasłuchałem, że łatwo przytyć a schudnąć
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@staryalkus: tak, przejście na dietę jest tak łatwe jak wyjście z depresji - wystarczy tylko wyjść pobiegać i zmienić nastawienie ( )

Nie napisałeś nic, co by wskazywało, że jest to łatwe. Ani wagę wyjściowa, ani dotychczasowe spożycie czy menu. Ponadto jesteś na etapie zapału ("od kilku dni" xD) i samo wejście w dietę jest łatwe (dla niektórych), problem jest potem z utrzymaniem nawyków.
  • Odpowiedz
Od 4 miesięcy ćwiczę i utrzymuję ujemny bilans kaloryczny. Zacząłem się zdrowiej odżywiać, odstawiłem słodycze. Masa leci w dół, ale bebzon dalej mam wywalony. Ogólnie jestem już dość chudy, ale zależało mi właśnie na płaskim brzuchu. Wyglądam trochę jak głodujące afrykańskie dziecko. O co chodzi? Czy to przez chleb? Lubię kanapki i jem sporo ciemnego razowego
#zdrowie #dieta #odchudzanie
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, ostatnio @gudr napisała w komentarzu, że

"przy nadmiernej masie ciała spowodowanej obecnością głównie imponującej tkanki tłuszczowej zapotrzebowanie na białko liczymy na NALEŻNĄ masę ciała, nie na obecną."

z kolei w badaniach, nie ma o tym ani słowa ()
to co napisała, ma duży sens i myślę, że ma rację, ale dziwi
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gudr: jesteś nowa na tagu mikrokoksy ? Nikt tu poważnie nie traktuje nooba a gość większość ludzi blokuje którzy mu nie pasują i się z nim nie zgadzają. Szkoda czasu
  • Odpowiedz
@gudr: @NooB1980 to zięba dietetyki, gościu ma wypalony mózg od w----------a smalcu. Jakakolwiek dyskusja z nim kończy się wyzywaniem od Azjatów / Bolszewikow / randomowej nacji która przyjdzie mu do pustej głowy. Olać, niech sobie pluje smalcem pod nogi.
  • Odpowiedz
Mirki z #odchudzanie gdzie znaleźć jakąś legitną listę kalorii w produktach? Sprawdzam takiego ziemniaka i w jednym miejscu jest to 65 kcal a w drugim 136 kcal
Może #mirkokoksy coś poradzą bo oni też chyba trzymają mocno dietę?
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@benetti: taka różnica, że pieczony ziemniak będzie miał mniej wody i w 90 gramach pieczonych ziemniaków będzie więcej kcal niż w 90 gramach ziemniaków bez obróbki, dlatego pokazuje Ci różne wyniki. Jak chcesz piec/obrabiać ziemniaka to lepiej zważ go przed pieczeniem/obróbką i dodaj do kalkulatora.
  • Odpowiedz
@vizori: weź się jeszcze dobrze załatw i kup taśmy na kolana to wyjdzie na to, że schudłeś 6kg i dodałeś 50kg do siadu w dzień
a ci debile ćwiczą żeby poprawić wilksa
  • Odpowiedz
Jak schodzę z wagi? Ano.. powoli i nieregularnie. Jak każdy, kto nad tym pracuje :)
Poniżej wykres od 1 stycznia. Zawsze to jest trochę w dół, trochę w górę, ważne, aby utrzymywała się tendencja spadkowa.
Tak że tego... do działa Mircy i Mirabelkowie :)

https://www.instagram.com/dietagrubasa/

#dietagrubasa #dieta #grubasy #odchudzanie #wazenie #codziennik
GrubasFit - Jak schodzę z wagi? Ano.. powoli i nieregularnie. Jak każdy, kto nad tym ...

źródło: comment_1582281285ApWTBffWoKQQbbiIAYSKe7.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GrubasFit: Zawsze się zastanawiałem jak można się doprowadzić do aż takiej wagi. Bo rozumiem ludzi którym się nic nie chce, i tyją do 110-120kg, normalne w społeczeństwie i często spotykane. Ale 230kg to ja nie wiem jak się to robi. Opowiedziałbys jak wyglądało twoje życie ze zacząłeś ważyć aż tyle?
  • Odpowiedz
Czy apki do liczenia kalorii mają sens, jeżeli przynoszę sobie jedzenie z miasta?
Chodzę na stołówkę studencką i przynoszę sobie jedzenie do mieszkania. Wynosi mnie to taniej, smaczniej i korzystniej czasowo.

Ostatnio był na wykopie post o zaleceniu liczenia kalorii każdego produktu, jeżeli chcesz schudnąć.
Szukam apki, która by mniej więcej ogarniała kaloryczność produktów już przyrządzonych.

Zrzucałbym
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bagi1: Może być ciężko z uwagi na spory margines błędu, w końcu apka nie wywróży ile masła do kartofli dodała pani Basia na stołówce
  • Odpowiedz
@bagi1: Mała szansa, że coś policzysz z tego sensownie, nigdy nie wiesz jak było przyrządzane, ile poszło tłuszczu, ile wody odparowało. Lepiej poczytaj etykiety jakiegoś gotowego żarcia z żabki czy marketów, żeby wyrobić sobie intuicję ile mogą mieć takie gotowe obiady albo spróbuj sam przygotować coś podobnego.
Lub po prostu spróbuj zawsze brać to samo w skali tygodnia - jak po trzech tygodniach nie zrzucisz trochę wagi -> jesz za
  • Odpowiedz