#nerwica #nerwicalekowa #zaburzenialekowe #atakpaniki #depresja (bo dużo osób obserwuje) Słuchajcie Mirunie, bawiłem się z nerwica lekowa, atakami paniki i delikatna depresja przez Orawie 4 lata. Od kilkunastu miesięcy jestem od tego wolny (depresja przeszła znacznie szybciej niż nerwica). Czy chcielibyście, żebym napisał które metody mi pomogły poradzić sobie z atakami paniki, co robiłem i jak sobie radziłem z tym zaburzeniem? Nie będzie to jakiś wielki wywód, raczej skupie się na udzieleniu kilku
@mikolaj-slowik: to mam dla Ciebie protip - nie uda Ci się tych myśli odgonić, a im bardziej nie chcesz o tym myśleć, tym bardziej #!$%@? i natrętne się stają. A wiec co robić? Nie walczyć z nimi. Pozwolić im być, bo w końcu myśli, to tylko myśli. A im bardziej pozwolisz, żeby były i przestaniesz się z nimi szarpać, to zaczną one tracić na wartości i po pewnym czasie przestaniesz je
#anonimowemirkowyznania
Co jest według was gorsze?
#nerwica czy #depresja ? Wiem że wielu ma to i to, ale gdybyście mogli wyeliminować jedno z nich to co?

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: kwasnydeszcz
Dodatek wspierany przez: Nie siedź w domu w ferie i w wakacje
Ja to jestem #!$%@?, #!$%@? mać. Dwa lata mieszkam na pokojach i nie mogę dać sobie rady z wysypianiem się. Ciężko mi zasnąć jak ktoś się krząta, stopery do uszu niewiele dają, bo słyszę wtedy to irytujące bicie własnego serca.
Nie wiem co zrobić. Niewysypianie się powoduje, że jestem nerwowy w pracy, a resztę dnia zmęczony. Nie chcę tak żyć, a nie umiem sobie pomóc. Dopiero co się obroniłem i będę szukał
@Eerika zawsze miałem problem z zaśnięciem, ale w domu nie było to wielkim problemem. Na wynajmowanym nie mogę zdzierżyć trzasków itd. Tylko po to się szprycować chemią? :/

@Szarlotka55 staram się wyluzować, ale sen mnie "nie bierze"..
Biorę od tego tygodnia melatoninę i tak średnio to działa. Może za krótko jeszcze biorę żeby widzieć efekty.
#anonimowemirkowyznania
#depresja #nerwica #psychologia

Chyba czas żebym w końcu poszedł się leczyć, bo tak długo w tym tkwię, że to dla mnie zrobiło się normalne już.
Tylko jak to wygląda w ogóle, bo nigdy nie byłem więc nie wiem.
Iść prywatnie czy na NFZ?
Potrzebuje skierowania czy nie? Bo jesli na NFZ to bym musiał iść do swojego rodzinnego?Bo jeśli tak to nie pójdę bo mieszkam w małej mieścinie gdzie każdy się
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@AnonimoweMirkoWyznania: do psychologa potrzebne jest skierowanie, mozesz je uzyskac od lekarza jakiejkolwiek specjalnosci, stad warto isc do psychiatry (do niego bez skierowania idziesz), ktory od razu oceni czy potrzebne sa leki, a czesto tez ma wiedze gdzie prowadzona jest psychoterapia.
#anonimowemirkowyznania
Czuję, że mam problemy z psychiką i chciałbym iść do psychologa, ale tak naprawdę nie wiem co miałbym mu powiedzieć.
Generalnie od zawsze miałem jakieś tam problemy (przynajmniej od gimnazjum), raz było lepiej, raz gorzej, czasem udawało mi się jakoś to "wyciszyć" niemal zupełnie, ale widzę, że prędzej czy później to jednak wraca. Pojawiają się też problemy, których wcześniej nie miałem, albo po prostu nie byłem ich świadomy, a może pojawiły
OP: @Bellie: ostatni raz ci odpowiadam, bo już nie chce mi się tego ciągnąć.
Problemy z żołądkiem miałem przez rok z kawałkiem, problemy z psychiką w różnym stopniu, ale takie same, mam od ok. 15 lat. Nie zauważyłem żadnego powiązania jednego z drugim przez ten rok. Tak samo było przed leczeniem, w trakcie i po. Dziękuję za uwagę, bez odbioru.

Ten komentarz został dodany przez osobę dodającą wpis (OP)
Zaakceptował: