Wczoraj byłem świadkiem jak gościu pędzący na hulajnodze przez alejkę w parku prawie skasował dwie dziewczynki. Z trudem wyhamował i zmienił kierunek jazdy - przez prędkość. Park w centrum Wrocławia, ludzie spacerują z rodzinami i bez. A przez park przemykają rozpędzone hulajnogi i e-motocykle(rowery, iksde)
Przeraża mnie to, że tak na prawdę nic z tym się nie da zrobić - bo problem od lat tylko narasta. Żadne przepisy tego nie zatrzymają, bo nikt
Przeraża mnie to, że tak na prawdę nic z tym się nie da zrobić - bo problem od lat tylko narasta. Żadne przepisy tego nie zatrzymają, bo nikt




















Raz, drugi, trzeci trafią te cvele małe na mężczyznę i będzie zbierana klawiatura z chodnika.
Komentarz usunięty przez autora Wpisu