W dniu dzisiejszym miałem już 3 razy stany nerwowo lękowe (symulowalem sobie nawet zabawę z ostrym narzędziem i nadgarstkiem, tak delikatnie) i dwa razy czułem się zajebiscie. Jak ta huśtawka nastrojów będzie się tak dalej rozpędzac jak to mogę źle skończyć. Najgorsze ze dopiero mam czas iść do lekarza w poniedziałek. Boję się :( (wam mogę powiedziec chociaż tyle :)) jakieś podpowiedzi co to może być i co zasugerować lekarzowi? Obawiam się
Mirki z #nerwica nie dajcie sobie wcisnąć kitu że jesteście śmieciami.

Cierpie na to gówno. Nikt nigdy mi tak nie powiedział. Mam wspierające otoczenie ale jak widzę wasze wynurzenia że jesteście smieciami to aż nóż mi się w kieszeni otwiera i każdego pakowalbym SSRI w dupala.
Nie jesteście śmieciami/przegrywami. Poprostu tak się dzieje że czasem jest trudno.

Nie pisze że macie wyjść do ludzi i pobiegać. Pisze... Wyjdziecie do lekarza.
@Helsantonio_Montes długa historia. Myślę że jakbyś przeczytał tag to byś zdobył wszelkie info lepiej niż z moje odpowiedzi. W wielkim skrócie... Ciągły strach obawy i panika. Organizm chodzący na 100 procent. Stres który cmi na codzien a nie znajduje ujścia od czasu do czasu wybucha w postaci atakow paniki. Każde uderzenie serca. Każdy ból w klatce. Każda rozmowa o pracę. Każde wyjście na ulice czy do ludzi sprawia że stres coraz bardziej
@Krafti ja leciałem na Elicea jakoś czas temu. Najgorzej było jak nie mogłem dostać się do mojego lekarza a prywatny był np na jakiś odleglejszy termin. Przy odstawieniu na tydzień to była tragedia. Tak samo jak się zaczynało.
#anonimowemirkowyznania
Mam problem z pracą. Przechodzę z umowy zlecenie na umowę o pracę - w czym więc leży problem? Otóż czekają mnie oczywiście badania z medycyny pracy. I tutaj mam zagwozdkę, czy mówić lekarzowi, że od dobrych kilku lat leczę się z tytułu depresji/nerwicy? Na co dzień w pracy nie daję po sobie poznać, że coś może być ze mną nie tak. Pracuję jak za 2 osoby, ukrywając, że np. w danym
Chyba idziesz na te badania pierwszy raz. Lekarz medycyny pracy to PRL'owska zaszłość, mówienie u niego prawdy nic ci nie pomoże a może zaszkodzić. Dodatkowo nie ma on wglądu do twoich akt a pracodawca nie widzi wyniku tego badania tylko ma kartke w stylu "TAK ZDOLNY DO PRACY" i praktycznie nic więcej. Więc na wszystkie pytania odpowiadaj że tak czujesz się świetnie nic ci nie jest.
@LajfIsBjutiful: Ciągłe powtarzanie, jak dziecko, które uczy się chodzić. Nie ma nic skuteczniejszego niż oswajanie swoich lęków. Miałem wręcz paraliżujący strach przed pająkami i wężami, dzisiaj mnie to kompletnie nie rusza, a jedyne co robiłem - to starałem się, żeby ich obecność była codziennością i niczym nadzwyczajnym.

Fobie to bardziej strach przed nieznanym, strach przed reakcją, strach przed oceną. Są jak bity pies, który ciężko ma odzyskać zaufanie do człowieka. Regularne
Operacja "Samotny Wilk" - raport po dwóch tygodniach

Krótki raport bo nie mam weny niestety :/

Spóźniony o tydzień ale jest :)
Ogólnie mijają 2 tygodnie od mojego postanowienia zmniejszenia aktywności na tym portalu. Za bardzo mi weszło w głowę, miałem tylko jeden temat w głowie - #przegryw . Byłem mocno sfrustrowany atakującymi mnie normikami i co gorsza "przegrywami" - którzy atakowali mnie, bo odbywałem stosunki płciowe - które świadczą w jakimś
od jakiegoś czasu mam nawrót nerwicy lękowej i depresji (z tym jako tako funkcjonuję), ale za to duszności, ściskanie w klatce piersiowej, czasem bóle żołądka, mocnooo wpływają mi na codzienność. nie chcę znów wracać na benzo, czy jest jakiś sposób, bym mogła sobie pomóc inaczej? może ktoś miał/ma podobnie i chciałby ze mną porozmawiać? :)

#psychiatria #nerwica #kiciochpyta
#anonimowemirkowyznania
#przegryw #fobiaspoleczna #nerwica #depresja
#alkoholizm
Witajcie mirki, wstęp zaczne od toksycznego dzieciństwa, ojciec alkocholik, znerwicowana matka, ucieczki przed pijanym ojcem ogólnie życie w ciągłym lęku. Podstawówka jakoś zleciała, rodzice się rozwiedli w domu był spokój, chodziłem na treningi piłki nożnej, spędzałem czas z kolegami. Problem zaczął się pod koniec gimnazjum i początek technikum, nie potrafiłem się odnaleźć w nowym środowisku, 0 pewności siebie, kompletna izolacja. Fobia społeczna nasiliła się na tyle
@AnonimoweMirkoWyznania: mam podobną historię, też na przełomie gimnazjum/technikum nie mogłem się odnaleźć i pojawiła się fobia, której nasilenie cały czas wzrastało. Nawet las się zgadza :D zawsze przez las wracałem do domu ze szkoły, żeby nikogo nie spotkać. :D Z tym że ja zamiast alkoholu wpadłem w zioło. Niby już nie palę od połowy technikum ale fobia i tak jest dalej na zajebiście wysokim poziomie :/ Biorę leki na fobię i
#anonimowemirkowyznania
Hej Mirki i Mirabelki, mam spory problem w którymś może ktoś tu mi pomorze. Moja teściowa okazała się bardzo toksyczną osobą. Widzę jak ciągle wbija moją żonę w poczucie winy w każdej rozmowie. Ona jest uzależniona od akceptacji rodziców i mam wrażenie że to najwyższa wartość żeby mama była dumna i zadowolona. Wiem że teściowa leczyła się na nerwice i depresje kiedyś ale podobno już jest normalna. Generalnie przed ślubem rok
#anonimowemirkowyznania
#depresja #nerwica #przegryw #medycyna #psychologia

Ile trzeba stosować i w jakich dawkach wyciąg z dziurawca, żeby zobaczyć pierwsze efekty z lekko/średnia depresją?
Leję sobie do tego kieliszka ok.5-10ml i mieszam z wodą parę razy dziennie, więcej/mniej pić?

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
Dodatek wspierany przez: Wyjazdy studenckie - bogata
Pobierz
źródło: comment_mCC3S5N9yuTJGbXN5LUurbsGsI93vmAS.jpg
Mirki co się osjaniepawla to ja nie wiem. Wczoraj jeszcze śmigałem dosyć ciężki trening a dzisiaj kłuje w klatce piersiowej, ręką lewa mi drętwieje, serce przyspiesza i zwalnia. Iść do lekarza? Pytanie wydaje się głupie ale nie wiem czy nie jest to na tle nerwicowym, bo przez conajmniej 3 miesiące miałem spokój i nie wiem czy coś poważnego czy nawrót. #zdrowie #nerwica