Wołam osoby, które zaplusowały poprzedni komentarz, jeśli chcesz być wołany do następnego wpisu to zaplusuj ten. A jeśli odpowiadają ci moje wpisy i chcesz być wołany do każdego to zapraszam tutaj: Prenumerata

  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@imanubba tak, kiedyś tak miałam dlatego zrozumiałam że empatia to droga donikąd :) tylko skupienie na sobie, na swoim komforcie - teraz ludzie mogą być zawstydzeni, poniżeni, ulegli, wściekli, w-------i do granic możliwości a ja jestem oazą spokoju :D
  • Odpowiedz
@JanSkrzetuski jestem taka jak Ty tylko zwróciłam na to uwagę i zaczęłam pracować nad sobą. Jak męczą Cię stany emocjonalne innych to tak naprawdę ,,problem" jest w Tobie. Ja medytuję regularnie, skupiam się tylko na sobie i cieszę się chwilą :) co mnie obchodzi czyjeś zawstydzenie :D
  • Odpowiedz
Wołam osoby, które zaplusowały ostatni wpis. Jeśli chcesz być wołany do kolejnego to zaplusuj ten komentarz.

  • Odpowiedz
@Garztam: a ja uważam, że w tym przykładzie, który zrobił na Tobie wrażenie ojciec mógł zupełnie inaczej podejść do tematu, a to, że syn znęcał się nad innym chłopakiem świadczy tylko o tym, że po prostu nie był WYCHOWYWANY, a miał zapewniane wszystko pod względem jedynie materialnym, czyli był HODOWANY.

Ten komentarz też zrobił na mnie wrażenie - bardzo negatywne. Zwłaszcza, że chłopak miał 14 lat, więc był na tyle
  • Odpowiedz
Mam zaburzenie lękowe.
Paroksetynę przyjmuję jakieś 2 miesiącę, najpierw 20 mg , potem 2 tygodnie 30 mg , i teraz ponad 2 tygodnie 40 mg.
Przeciwlękowo pomogła nieźle, dokonuje zmian w życiu i jest ogólnie nieźle.
Ale nic mi nie pomogła na senność, zmulenie , które także mnie męczą od jakiegoś czasu.
Nie wiem czy nie zejdę na 30 mg, na 40 wydaje mi się że zmulenie jeszcze większe, a przeciwlękowo bez dużej różnicy.
Czy paro
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szymon-kowalski22: SSRI to nie speed aby aktywizował. Jeśli chcesz to zaproponuj Snri. Serotonina zamula a paro wychwytuje jej najwięcej. Jeśli masz lęki to noradrenalina może pogorszyć sytuację.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@d3lf1n: z fluo to ciekawa sprawa, bo znów niedawno zacząłem i działa o dziwo o wiele lepiej niz na początku (na początku nie działała w ogóle), teraz mam takie przypływy euforii i jest tak fajnie, że czuje się jak młody bóg
mówią, że długo sie ładuje, a u mnie juz pierwsza dawka coś zrobiła, ale nie jestem pewien oczywiście czy to nie placebo przypadkiem

no i tak, ogólnie z lekami
  • Odpowiedz
@pepko_pepps: akurat moja nowa doktorka przy dobieraniu leków mocno wsłuchała się w moje poprzednie "przygody" z farmakoterapią i (odpukać;)) jak na razie wszystko dobrze działa. Teraz na duloksetynie też miałam poprawę właściwie od początku (głównie pod względem uspokojenia i wyciszenia gonitwy myśli) ale pełne działanie rozkręcalo się 2 tygodnie. Obyś miał to samo fluo, trzymaj się! ʕʔ
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: biorę dokładnie ten sam lek, na początku miałam skutki uboczne takie jak brak apetytu, mniejsze libido, ale po czasie mi przeszło. Ogólnie leki mają Cię wyciszyć abyś mógł przejść przez terapie, popatrzeć na swoje życie z pewnego dystansu. Mi te leki pomogły, w porównywaniu do tego jak żyłam wcześniej, jest ogromna różnica. Znam też osobę, która bierze ten lek przy nerwicy i tez mówi, że jest o wiele lepiej,
  • Odpowiedz
@Dominias: psycholog pomoże Ci odkryć moment, w którym zbliża się atak paniki i odpowiednio szybko działać, aby nie nastąpił lub miał łagodniejszy przebieg.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
36 lat i czuje ze psychika mi zaczyna siadac. Rozmawialem o tym z #psycholog ale nie jest zbyt pomocna. Otoz lapie coraz wieksza nerwice przez to, ze czuje sie oceniany przez ludzi. Przyklady? Stoje w kolejce w sklepie i serce mi wali, bo czuje ze zaraz sie bede musial klocic o wepchanie kogos do kolejki, biegam po lesie bez maski, boje sie ze zaraz ktos wyskoczy i
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Siemka mam dziwny problem od jakiegoś czasu mam dziwną przypadłość w jedym momencie łąpie mnie coś takiego że jakby zajebiscie duży skok adrenaliny pobudzenie i ochota r--------a czegos mam takie uczucie że musze z czyms walczyc szybsze bicie serca i płytki oddecj albo coś myslałem że to ataki paniki czy cos tego typu ale nie czuję lęku tylko własnie takie pobudzenie jakbym miał się bronić przed czyms albo coś
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dudleuss Ja miałem to samo przez pierwsze pół roku, ale ćwiczyłem, tak jakby to był mój obowiązek, teraz już z przyjemnością cwiczę, bo to dla mnie relaks, trzeba się przyzwyczaić, aby stało się to rutyną i nawykiem, z takimi problemami braku motywacji każda czynność będzie się nudzić i do wszystkiego będzie brakować motywacji, ważna jest motywacja i wytrwałość, a efekty przyjdą same ;)
  • Odpowiedz
Mam raz na jakiś dłuższy czas że sobie siedzę, dostaję dosłownie porażenia, tracę na chwilę równowagę, mimo że siedzę muszę się złapać biurka. Możliwe że od #nerwica, ale śmierdzi trochę #neurologia.
Miał ktoś tak? Mam to może raz na 4 miesiące
#psychiatria #medycyna
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakie są wasze przemyślenia dotyczące SSRI? Chodzi mi głównie o temat spłycenia emocji i generalnie jakie odczuwacie/odczuwaliście plusy i minusy.

Ja po lekko ponad półrocznych wakacjach od SSRI stwierdziłem, że dalej tak nie pociągnę. Dzisiaj po raz pierwszy od dawna miałem zajebisty kryzys związany z samotnym weekendem (jakich w przeciągu ostatniego roku była przeważająca ilość).
Gdy rezygnowałem z brania tabsów wydawało mi się, że odzyskuję dawną wrażliwość. Rzeczywiście, wróciłem do tej wrażliwości - sztuka,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BurritoHuxley: no tak jest na SSRI. To ma być czas, w którym masz przestrzeń na ogarnięcie uczuć, bo nie są nachalne. Jak napierają na kogoś chore uczucia to ciężko nad nimi pracować. Także leki, podczas tego psychoterapia i potem odkładanie leków, kiedy się jest już przygotowanym na powrót uczuć.
  • Odpowiedz
@BurritoHuxley: Może inaczej: a masz motywację, żeby żyć 8-16 przez większość życia i to w jednym miejscu? Skończył się mój ~5 letni związek i nie chciałam znów 'układać sobie życia' związanego z jednym miejscem. Motywacją było za każdym razem coś innego. Na początku sadziłam drzewa w Hiszpanii - drzewa są dla mnie ogromną inspiracją, chciałam spędzić zimę w cieplejszym miejscu i mieć przestrzeń na planowanie. Później wzięłam swojego 'brata' na
  • Odpowiedz