#anonimowemirkowyznania
Proszę o pomoc w diagnozie i pokierowanie co do tego co powinienem zrobić. Podejrzewam u siebie #nerwica i pewnie tylko odkładam wizytę u psychiatry.
Od jakiegoś czasu mieszkam w nowym miejscu. Każdy stukot sąsiadów, rozmowy za ścianą i na balkonie, szuranie krzeseł wprawiają mnie w stres. Na początku w weekendy zdarzały imprezy/spotkania u sąsiadów. Czułem potrzebę pójścia i uciszenia osób w bloku i monitorowania tego co dzieje się
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

wkrętka nerwicowa jak nic, zrób konkretną imprezę i może się przełamiesz, a tak serio to rób coś z tym - psychiatra bo się będziesz wkręcał i nawet jak opanujesz ten temat to znajdziesz sobie nastepny. A jak byś tak zajarał wieczorem to co?

@AnonimoweMirkoWyznania:
  • Odpowiedz
OP: @piiar Nie mam niezapłaconych mandatów. Nie mam żadnych zobowiązań wobec nikogo, czy to bank czy osoba prywatna.
@ wposzukiwaniustraconegoczasu Na początku gdy zamieszkałem w nowym miejscu nie miałem z niczym problemu. Potem do sąsiada zaczęli w losowych godzinach przychodzić znajomi. Często też w środku tygodnia i zostawali do samego rana. Zachowywali się głośno więc się nie wysypiałem. Kupiłem stopery i zacząłem w nich spać. Kładłem się w nich spać
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomek001: Z------ś bo tamtego dnia uznałeś, że to będzie najlepsza możliwa decyzja. Nie podjąłeś złej decyzji, po prostu zabrakło ci odpowiednich danych, które sugerowały, że podjąłeś złą decyzję. Człowiek nigdy świadomie nie podejmuje złych decyzji, jedynie brakuje mu pełnego obrazu.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fergTon: może warto się wybrać na jakieś konsultacje z psychiatrą? Bo są duże szanse, że masz DDA+Alkoholizm i bez próby ogarnięcia tego może nie być kolorowo
  • Odpowiedz
Leki SSRI sprawiają, że wzrasta poziom serotoniny w mózgu. Podobno regulacja serotoniny ma związek z depresją. A jak to jest z oddziaływaniem tych leków na stany lękowe czy nerwicowe? Czy wszystko rozchodzi się o wspomnianą serotoninę, że jak mamy jej więcej to mniej się boimy, czy może te leki działają też na jakieś inne receptory i jak one dokładniej działają właśnie na lęki?

#depresja #fobiaspoleczna #antydepresanty
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mieszkamzmamusia: tak na serio to nie wiadomo do końca dlaczego to działa.
z tego co mi wiadomo

Podobno regulacja serotoniny ma związek z depresją

z nastrojem między innymi, nie koniecznie z depresją. z lękiem również ma sporo
  • Odpowiedz
@mieszkamzmamusia: to pytanie raczej do profesora neurologii.
nic więcej ponad to Ci nie powiem bo nie wiem: aktywując albo blokując receptory które biorą udział w odczuwaniu lęku. Możliwe, że ich desensytyzacja / downregulacja jest za to odpowiedzialna.
  • Odpowiedz
@rocky93: Po pierwsze wizyta u psychiatry i dobranie leków, które złagodzą natręctwa. Zwykle dopasowanie dawki trwa miesiąc - dwa, później pojawiasz się w gabinecie na kontrolę co ok. 2-3 miesiące. Do tego psychoterapia, w Twoim przypadku najlepiej w nurcie poznawczo-behawioralnym. Na początku terapii układa się jej plan, by rozwiązać konkretny problem i proces zwykle zamyka się w kilkunastu spotkaniach.
  • Odpowiedz
  • 1
@lapovsky Ja jestem lękliwy od dziecka. Zawsze chodziłem ze schowana głową (barki maksymalnie do góry) z czego teraz zdałem sobie sprawę że to przez lęk. Od gimnazjum doskwiera mi światłowstręt - nie mogę korzystać z laptopa bez przyciemnianych okularów, na dworze tez często boli mnie głowa niezależnie od pogody. Sporadyczne migreny z aurą. 3 lata temu ciało się popsuło - spięcie mięśni od szyi po krzyż, chrupanie i strzelanie w szyi
  • Odpowiedz
@inny_89: a ja 3 tabsów nie poczułem. i? pojedynczy przypadek mało co znaczy.

to jest słaby lek uspokajający (w zasadzie to jest lek na alergię tak na serio). realnie to masz benzodiazepiny na uspokojenie. typowo przeciwlękowe /nasenne / uspokajające narkotyczne leki.

z nienarkotycznych, silnych to masz niektóre neuroleptyki które się przy schizofrenii/psychozach stosuje.

kwestia indywidualnej 'wrażliwości' na daną substancję i nasilenia choroby psychicznej, jednego 0.25mg alprazolamu uspokoi inny będzie p-------a
  • Odpowiedz
@MyNameIsJefff: to zalezy jak silne masz objawy, nie czytaj poprzedniego wpisu, ktory proponuje neuroleptyki i benzo na start, a hydroksyzyna to dziwny lek, raz działa, raz nie działa, raz zetnie cie tak, że usniesz na fotelu, raz działa przeciw lękowo, a raz nie poczujesz działania.
Jeżeli masz lęki to powinieneś pójść do psychiatry i zacząć od ssri albo snri.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Nie wiem co mi jest i szukam porady, od zawsze byłem skryty i cichy oraz introwertyczny ale mój problem dotyczy tego że dość często gdy idę lub jadę rowerem i widzę że ludzie się śmieją to wydaje mi się że to że mnie, co innego gdy słyszę temat rozmowy to przynajmniej wiem o co chodzi, albo jak ktoś idzie tyłem do mnie i mnie nie widzi to wiem że
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: jakbym czytał opis samego siebie sprzed kilkunastu lat. Nie wiem jak miałbyś sobie z tym poradzić ale musisz wiedzieć że po penwym czasie dostrzeżesz że większość ludzi na serio nie chcą zrobić Ci krzywdy, a kiedy mijasz kogoś kto się na ciebie spojrzy z uśmiechem to go odwzajemnij, zmuś się do tego, za pierwszym, piątym i dziesiątym razem poczujesz cringe, ale później będzie Ci przyjemnie. Tylko sie nie uśmiechaj
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fergTon: czasem mam ochotę wyjechać byle gdzie i odciąć się absolutnie od wszystkich ludzi jakich znam, nawet jeżeli nic złego mi nie zrobili.
  • Odpowiedz