#anonimowemirkowyznania
Czy ktoś z was wyleczył się z #nerwica? Zamierzam wybrać się do lekarza bo psuje mi to życie.
#psychologia #psychiatria #lekarz #krakow

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
Dodatek wspierany przez: Wyjazdy studenckie
@Jowanka: nie bardzo rozumiem co chciałaś napisać. Tzn. że dobrze iść tylko w leki czy nie? Problem z lekami jest taki, że nie leczą powodów, a jedynie konsekwencje. Jeżeli ktoś ma ch..we podejście do życia i siebie samego, jakieś traumy z dzieciństwa, albo jest np. ofiarą mobbingu czy gwałtu to leki nie sprawią, że nagle problemy znikną. Leki "wyleczą" konsekwencje problemów, a jak któregoś dnia pacjent stwierdzi "och, jestem już zdrowy,
#anonimowemirkowyznania
Często przy #nerwica lekarze i inni uspakajają że to tylko takie objawy napędzane przez głowe i fizycznie jest sie zdrowym. Serio? Mi już pół roku niemal każdego dnia serce wali jak szalone niczym dzwon. To jest normalne i nie mam co sie przejmować?

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
Dodatek
#anonimowemirkowyznania
Cześć na początku chciałbym powiedzieć że jestem chłopem z depresją. Cały czas staram się walczyć z chorobą i nawet mi dobrze szło ale jest jeden wielki problem. Rodzina która mieszka w tym samym domu obok a konkretnie starszy kuzyn non stop mnie zastrasza,nęka i grozi a jako że wie że jestem chory to wie że to działa. Mówiłem mu żeby przestał bo w końcu wezwę policję to nic sobie z tego
#anonimowemirkowyznania
Mirki chodze po lekarzach, robie różne badania na których nic nie ma niepokojącego, a czuje sie fatalnie. Wystarczy troche wiekszy wysiłek fizyczny i czuje sie bardzo zmęczona. Zmęczenie nie przechodzi po odpoczynku i potrafi sie utrzymywać kilkadziesiat godzin. Przedczoraj pobiegałam z dwie godziny, a do dziś wszystko mnie boli i czuje sie mega zmęczona. Mimo dobrego snu, regularnego jedzenia, ledwo chodze. Biegam regularnie i często juz po dwóch godzinach czuje sie
#anonimowemirkowyznania
Ktoś w nerwicy miał uczucie łaskotania w klatce piersiowej. Lekko mnie ściska ale bezboleśnie i tak jakby łaskotało. Nie robi sie mocniej przy głębszym wdechu czy też wydechu. Mimon że nie boli to bardzo irytuje i nie moge sie skupić na innych rzeczach a także schizuje czy aby napewno nic mi nie jest. Łaskotanie typowo w mostku.

#nerwica #depresja

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać
@AnonimoweMirkoWyznania: Mam tak gdy jestem chory, a raczej tuż przed tym gdy się rozchoruję. Bałem się kiedyś, że to coś z sercem, ale wyczytałem w necie że to normalne, bo podczas kaszlu tam coś się uciska i stąd ten ból w okolicach mostka. Uciążliwa sprawa, ale da się wytrzymać, gorsza sprawa, że jest to zwykle zapowiedź mocniejszego przeziębienia.
Nerwica natrectw to straszna choroba. Przypadkowo zahaczylem o kabel od ps4. Nie wypial sie, ale dla pewnosci wpialem go od nowa. Mija minuta, 'a sprawdze jeszcze raz' i tak 10 razy. Ps4 chodzi normalnie, nic sie nie dzieje, a ja #!$%@? tylko ciagle chodze i sprawdzam kabel. Cos sie przestawi w glowie i nie ma na to rady, nie moge sie na niczym skupic tylko ciagle o kablu mysle. Ja wiem, ze
#anonimowemirkowyznania
Jak odróżnić ból wieńcowy czy też zawałowy od bólu przy #nerwica ?
Od kilku dni boli mnie w sercu z przerwami, ból gniotący i kłujący, boli tez w plecach jakby z tyłu serca. W dodatku czego nie miałem to przez kilka minut jakby lekki paraliż twarzy i ból lewej żuchwy/szczęki.
Poszedłbym do lekarza gdyby nie to, że zanim otworze gębe to krzyczy "nerwica" bo mnie zna. Również na pogotowiu mają wszystko
Po twoim opisie i wizualizacji czarnego i szczegółowego opisu twojego umierania wygląda to na nerwice, jednak taki stan weryfikuje się na podstawie badań, więc powinieneś to co napisałeś powiedzieć lekarzowi a nie pisać na portalu ze śmiesznymi obrazkami w poszukiwaniu diagnozy. Ja jako chodząca nerwica mam takie rozterki co dzień.

@AnonimoweMirkoWyznania:
MagicznaHostessa: Spokojnie, nawet jeśli masz nerwicę i masz to „w papierach” to gdy zgłosisz się z bólem w klp do lekarza to zrobi Ci przynajmniej EKG, wierz mi, że lekarz też wolałby nie przeoczyć czyjegoś zawału ;) jesli chcesz sie czuć pewniej to sam zrob prywatnie EKG, w nim widac rownież przebyte zmiany.
Ponadto dodam, że ból zawałowy praktycznie nigdy nie ma charakteru kłującego.
Tak jak już inni pisali to co
#anonimowemirkowyznania
12 lat z #nerwica i #depresja
Nigdy nie byłem z tym u innego lekarza niż rodzinnego, nigdy nie byłem w psychiatryku, nigdy nie wziąłem żadnego psychotropa. Gdy widze innych jak tutaj sie faszerują tymi cukierkami to mi was żal. "To pomoga", "bez tego nie da sie funkcjonować", " leczenie jak leczenie". Afiszujecie sie tym, chwalicie że bierzecie te prochy od psychiatry, a prawda jest taka że nic wam one nie dają.
@AnonimoweMirkoWyznania "Faszerowanie" się psychotropami u jednych ma miejsce na początku leczenia wspartego psychoterapią, u drugich leczenie farmakologiczne może trwać dłużej gdy tej gotowości do podjęcia terapii w danym czasie nie ma. W obu przypadkach takie leczenie ma za zadanie wesprzeć chorego i jeżeli je spełnia, choć nie rozwiązuje istoty problemu, to co w tym złego? Gratulacje i szczery podziw, że sam wyszedłeś z tego bagna, ale Twój wpis ma też pejoratywny wydźwięk,
#anonimowemirkowyznania
Cześć. Mam chyba jakiś lęk przed poceniem. Jak zacznę się pocić to zaczynam się stresować co powoduje ze pocę się jeszcze bardziej. To wszystko jest spowodowane prawdopodobnie niską samoocena. Dostałem od psychiatry citalopram i xanax. Cital odstawiłem po tygodniu bo pociłem się jeszcze bardziej, jezeli chozi o xanax to na mnie chyba nie działa, czuje się senny ale nic poza tym, nie likwiduje stresu/lęku. Co polecacie na taką dolegliwośc? Wybieram się
#anonimowemirkowyznania
tl;dr LSD zmieniło mi życie

Cześć, tytułem wstępu. Bliżej mi do 30-tki. W telegraficznym skrócie jako nastolatka władowałam się w tzw. złe towarzystwo i używki, czego efektem były pobyty w ośrodkach wychowawczych i ponad rok Monaru, który opuściłam w wieku 18 lat. O ile używki były sporadycznie, tak wyszła depresja, nerwica lękowa. W późniejszym okresie dwie próby samobójcze. Był terapie, z mniejszymi lub większymi efektami, jednak uzależniłam się od benzo. Kto
OP: @goly8622 pomijam kwestię, że nie da się uzależnić od tego, zdaję sobie sprawę, jak to może wyglądać, ale serio, wolę już to co teraz, przy tych środkach niż ładnych kilka lat depresji poprzeplatanej benzo i terapiami, które przyniosły mi jedynie problemy. Dodam jeszcze, że osoby, które znają mnie kilka lat, zauważyły zmianę, ale mam też świadomość, że niektóre z nich nie zrozumiałyby przyczyny, bo samo słowo psychodelik czy LSD jest
Hej mam pytanie, czy ktoś was samodzielnie (pod okiem lekarza, ale bez wizyt w ośrodkach otwartych/zamkniętych), odstawił benzo? Ja próbuje odstawić od tygodnie na pregabalinie, no nie powiem czuje mogę, oczywiście pregabalina zamula, ale no jestem na to przygotowany że taki miesiąc może być takiej dżumy, podczas odstawiania benzo z tym lekiem.

#depresja
#nerwica