#anonimowemirkowyznania
#narkotykizawszespoko #wykopjointclub #marihuana #przegryw #depresja #nerwica

Pół roku temu paliłem trawę i wtedy zdecydowałem że ostatni raz, bo zawsze mam jakąś dziwną fazę.
A mianowicie tak przez chwilę jest spoko, jest wyluzowanie, śmiech, a później łapie mnie zamuła, zamykam się w sobie i chce mi się spać...i jakoś nie umiem wtedy gadać, ktoś coś powie, jakąś ciekawą historię a ja na to "Aha, fajnie" "OK" "no popatrz".
I się wkręcam że
JA #!$%@? #!$%@?

tata do mnie dzwonił że dal mój nr swojemu znajomemu co mi może załatwić fajna łatwa pracę z dużymi zarobkami zajmująca mało czasu i mi powiedział że będzie on w tygodniu dzwonił a ja zamiast SIĘ #!$%@? CIESZYĆ to się ZDENERWOWAŁEM i mnie boli teraz brzuch i się chce srać..... #!$%@? jak to zlikwidować? Ja pierodle #!$%@? jak można być takim #!$%@?????? Mam jakieś narkotyki kupić? Tylko gdyż ejakukacji
@LajfIsBjutiful: Możesz rozumieć to jak chcesz. W mojej opinii jest to rozwiązanie kwestii z którymi masz problem, zaległych spraw, zwiększanie swojego komfortu życia przez zmienianie wszystkiego na lepsze. Wyznaczasz sobie cel i do niego dążysz, robisz wszystko to co pozwala ci go osiągnąć i kontrolujesz swoje postępy. Zacznij od czegoś małego i prostego
Normik ma dobry humor - nikt mu nie przeszkadza w cieszeniu się dobrym dniem
Przegryw ma dobry humor - 5 minut bez smutku? Tak nie może być!

#!$%@? ja nie wiem możecie sobie mówić że pech i szczęście nie istnieje ale to jest #!$%@? jakąś klątwa, 2 razy w tym tygodniu już zaczynałem czuć się weselej to #!$%@? w ciągu 5 minut mi ten stan #!$%@?.... No i oczywiście jak w takich
#anonimowemirkowyznania
W jaki sposób radzić sobie z napięciem nerwowym?

Problem aktywuje się w pracy (a pracuję tu od 2 lat), kiedyś miałem tak w szkole. Czuję, jakbym miał wysokie ciśnienie, dłonie mi drżą, choć na zewnątrz niby tego nie widać. Nie mogę się skupić, męczę się.

Chodzę od roku do psychologa, między innymi z powodu tego problemu i próbuję go rozwiązać. Niby jestem w wielu aspektach coraz mądrzejszy, to jednak z napięciem
@Mollina: Hehe dowód anegdotyczny dawaj badania albo koniec tematu?
Próbujesz mi właśnie powiedzieć, że problem, który zgłasza tak na oko co 3 pacjent, z którym walczy samo środowisko specjalistów - w ogóle nie istnieje? To nie są moje wymysły tylko realia pracy w tym zawodzie. Owszem, ideału nigdy nie będzie, bo w pracy każdego innego lekarza występuje ten sam problem, ale jest na tyle duży, że próbuje się z nim walczyć.
OP: @Mollina: @Allport:

Dziękuję za porady. Będę testował techniki relaksacyjne, dostałem też kilka zaleceń od pani psycholog. No i tak, "prowadzi" mnie psycholog a nie terapeuta.
Dodam, że dużo zależy od dnia, czy jestem spięty czy nie oraz od jakości snu. Od paru miesięcy mam też uczucie, że mam coś w gardle, ale laryngolog nie odkrył niczego groźnego. Jest to chyba objaw somatyczny moich nerwów, czuję, że się nasila
@perfect1995: nerwica to nic innego jak chorobliwe myślenie - nieustannie skanujemy, przeciągle zamykamy się w przestrzeni pomiędzyusznej i nieopamiętanie powtarzamy - do czego doprowadzają nas nasze lęki;
medytacja to świetne narzędzie do walki z tym choróbskiem, myślę jednak, że warto dać sobie prawo do nieporadności, do nieumiejętności oraz do pomocy z zewnątrz; ja sam, bez hospitalizacji a potem terapii, zapewne wciąż tkwiłbym w położeniu fatalnym (choć dwa lata temu skutecznie wypierałem
Mam poczucie zagrożenia kiedy przechodzę obok grupek nastolatków wieku tak 12-16 lat, wtedy jestem bardzo czujny i trzymam dłoń na jednym ze środków do samoobrony. A jak zrobią jakiś ruch szybki to zaczyna mi serce mocno walić jak do konfrontacji. Da radę jakoś się tego uczucia pozbyć?


@LajfIsBjutiful: Stary jak Ty znalazłeś laskę? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Co Ci może zrobić gimbus? Najwyżej rzuci głupim tekstem, który
NORMIKI PO RAZ KOLEJNY MNIE OSZUKAŁY. Powiedziały, że na fobie społeczną dobrze mieć pracę, gdzie dużo się rozmawia z ludźmi. Pracuje już tak prawie 2 lata i dalej mam objawy fobii społecznej.

https://www.psychologiczny.com.pl/art/58,jak-rozpoznac-fobia-spoleczna-objawy-i-leczenie

Dzisiaj wybitnie to widzę, byłem pierwszy raz w pracy po urlopie i mimo że se nawet nie zgrzałem to non stop mnie suszy, mam bóle kostno stawowe (być może związane trochę z pozycją w pracy), robiłem głupie błędy typu
Pobierz
źródło: comment_uz1ije4PLURilbwYTtZubxKJfdbQtrmQ.jpg
#anonimowemirkowyznania
W końcu zapisałem się (po raz pierwszy) do psychologa/psychoterapeuty. Nerwica, lęki i fobie dają co raz mocniej o sobie znać.
Mam tylko nadzieję, że tam ostatecznie dojdę, bo już teraz, parę dni przed, dostaje lekkiej paniki - nerwy, pot, stres, serce wali.

Jak wygląda pierwsza wizyta u psychologa, czy tam psychoterapeuty?

#psychologia #nerwica #fobiaspoleczna

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post
@AnonimoweMirkoWyznania: po pierwszej to się niczego nie spodziewaj. Tak samo jak przychodząc do pracy najpierw pytają cię o dane, a dopiero potem szkolenie i praca.
Nie wiadomo czy wreszcie psycholog czy terapeuta, odrobinę się to różni, ale generalnie pierwsza wizyta to opowiadanie faktów. Kim jesteś, co robisz, co cię sprowadza - no po prostu wywiad, jak u każdego lekarza. Druga wizyta to dopiero zapoznawanie się, tu dopiero gdzieś krążymy wokół problemu.
#!$%@? nienawidze siebie o ile w kontaktach z ludźmi których znam od dawna(lata) wygladam jeszcze normalnie to przy nowym towarzystwie jestem totalnym creepem kiedyś na peronie jak stałem to słyszalem jak laska gadała do drugiej "dziwny, boje sie go" pewnie na takiego wyglądam bo nie potrafie znaleźć wspólnej nici porozumienia z innymi ludźmi, w końcu byłem wychowywany w atmosferze strachu i braku miłości. kilka lat temu wstecz jeszcze sobie radziłem bez tej
@daedalus1337: Trwa nadal, już 4 miesiąc i powiem Ci, że żałuje bardzo, że zamiast iść od razu na terapię to chodziłem pół roku do psychiatry po SSRI.

Mój problem polegał na tym, że przez wszystko co przechodziłem w swoim życiu od samego początku, odkąd byłem dzieckiem - nazbierało się we mnie tyle napięcia, stresu i gniewu, że w pewnym momencie pojawiła się sytuacja, po której mnie już całkiem przepełniło i dostałem
Ogólnie też jeżeli ktoś by potrzebował informacji co może robić samemu w domu żeby poprawić swój stan to niech wali na PW. Przed pójściem do terapeuty udało mi się na własną rękę "wyłączyć" napady na ponad miesiąc czasu, a do terapeuty poszedłem żeby przyśpieszyć zdrowienie.