Widzę że w gorących znowu jest szkalowanie Graczyków więc musimy sobie wyjaśnić kilka spraw.
Serial "Graczykowie" to egzystencjonalna matnia kilku zbłąkanych dusz tworzących z pozoru zwyczajną rodzinę. Co sprawia wrażenie niedzielnego sitcomu do kotleta, zamienia się w podróż po najciemniejszych zakątkach ludzkiej psychiki gdzie poczucie humoru diametralnie zmieniło swój wydźwięk: ze zwyczajnych gagów sytuacyjnych - w mentalne samookaleczanie się - spowodowane trudną sytuacją finansową bohaterów, nieporadnością życiową, niską tolerancją na stres oraz głęboko
@Szybki_Mongol: To jest coś, co nigdy nie powinno powstać. To jest coś, za co twórca tego czegoś powinien siedzieć dziś w więzieniu. Nienawidzę "Świata według Kiepskich", bo dla mnie to sitcomowy odpowiednik patostreamów, ale rozumiem, dlaczego i dla kogo powstał. Natomiast "Graczykowie" – bój się boga, jeśli istnieje, za przypominanie ludziom o tym gównie.
Ja wiem, że nie jest to super łatwe, ale litości: dziś jakiś panikarka (biały suv z zielonymi blachami) na widok zmiany z zielonego na żółte zaczęła ostro hamować. Nie wyrobiła przed linią stopu, zatrzymała się tuż przed pasami, chyba jeszcze jak się świeciło żółte. U mnie refleks i ABS zrobiły swoje, ale mniej doświadczony, albo mniej skoncentrowany kierowca wjechałby jej w dupę i czyja byłaby wina? Wiadomo. Dlatego prawilnie przypominam: lewy pas
@r5678: Podaj przepis, bo o ile mi wiadomo, nie ma jednego, które by rozstrzygało w takich sytuacjach. Krawężnikowi pewnie najłatwiej byłoby uznać za winnego mnie z tytułu niedostosowania odstępu i prędkości do warunków na drodze. Może jakiś trochę bardziej ogarnięty klepnąłby współwinę. Dla mnie sytuacja była oczywista i gdyby nie to, że generalnie nie lubię trąbić na innych, bo sam nie jestem nieomylny, to czułem, że tu powinienem to zrobić,
@damianooo8: Szanuję gościa, że się powstrzymał od próby odebrania jej tej kosy. Gdyby miał odpięty pas, to z łatwością by to zrobił. TYLKO WTEDY SĄD DOJECHAŁBY JEGO ZAMIAST KARYNY.
Kurier GLS właśnie przyniósł mi paczkę (nieco w szoku, 19:55, nie wiedziałem, że w moim mieście kurierzy tak późno pracują) z zamawianym na morele.net monitorem DELL.
Poziom zapakowania monitora za prawie 2tys zł przez morele to istny dramat. W sumie nie wiem czy dobrze, że odebrałem przesyłkę. Monitor wysłali w oryginalnym opakowaniu, zabezpieczonym kilkoma tasiemkami i tyle :) karton obity, monitor po rozpakowaniu cały mokry, wilgotny, w środku część kabli latała luzem.
Jak ktoś ma poblokowane odpowiednie tagi, jak ja, to zauważył pustki w gorących podczas strajku. Od trzeciego wpisu kolejne miały po 2 czy nawet 1 plus i kilka odpowiedzi. Oczywistym było, że ruch na patotagach i polityce nie zmaleje, zwłaszcza w weekend.
@DynPydro: Główna jest jako takim wyznacznikiem, bo jest odporna na famemma i inne patostreamy. W weekendy wystarczy jakaś gala pseudosportu, #mecz i nagle masz milion wpisów na mirko.
Mirki! Niedawno zdałem PJ i zacząłem szukać swojego pierwszego samochodu i chyba od razu znalazłem auto swoich marzeń! BMW X5 z V8, 355 KM, stosunkowo niewielki przebieg, stan super. Felgi tylko jakieś kondorniarskie, ale coś tam za nie może urwę z ceny i kupię m-sporty. Co myślicie? Napaliłem się, żeby jutro z rana po niego pojechać.
Znając trochę historię podobnych wpisów na tym forum: proszę nie proponować Toyoty Yaris, bo jeżdżę naprawdę
I nie martw się o parkowanie, tym autem można stawać na 3 miejscach jenocześnie.
@ministertornister: Jakich miejscach? Podoba mi się w nich to, że wjeżdżasz na byle skwer, stajesz i elo. (⌐͡■͜ʖ͡■) A że mieszkam w centrum Wrocka i z miejscami jest słabo, to bardzo doceniam możliwość przejeżdżania przez wyższe krawężniki. (。◕‿‿◕。)
Jakos wyszlo, ze sie zaczalem spotykac z zajeta laska i w niedziele jedziemy w gory na caly dzien. Klasa czy obciach bo sam nie wiem, nigdy przyprawianie rogow nie bylo moim zamiarem… Dla jasnosci to nic sie jeszcze nie wydarzylo co mozna by uznac za zdrade, nie wiem jakie byloby najlepsze wyjscie z tej sytuacji
@trogatelnaya_raduga: Bycie betaorbiterem nazwałeś potencjalnie "klasą"? Dla mnie raz zajęta laska rzuciła swojego gogusia i to jest coś, o czym można porozmawiać, a twoje tamponiarstwo jest dużo niżej od "obciachu".
Serial "Graczykowie" to egzystencjonalna matnia kilku zbłąkanych dusz tworzących z pozoru zwyczajną rodzinę. Co sprawia wrażenie niedzielnego sitcomu do kotleta, zamienia się w podróż po najciemniejszych zakątkach ludzkiej psychiki gdzie poczucie humoru diametralnie zmieniło swój wydźwięk: ze zwyczajnych gagów sytuacyjnych - w mentalne samookaleczanie się - spowodowane trudną sytuacją finansową bohaterów, nieporadnością życiową, niską tolerancją na stres oraz głęboko
źródło: IMG_4193
Pobierz