@Markotny_Marek: Niespecjalnie rozumiem wycieczki z psem do centrum handlowego, ale do piekarni rano po bułki zamiast latać 2x to co w tym dziwnego? Zostawisz psa zaparkowanego pod sklepem to ktoś ukradnie, bo w takim kraju żyjemy.
  • Odpowiedz
Też macie wrażenie, że masa ludzi kompletnie nie pojmuje, że można mieć jakieś hobby, które nie przynosi dochodów, a często nawet pochłania wasze oszczędności?

W ich oczach zainteresowania dorosłego człowieka powinny ograniczać się wyłącznie do kredytów, pracy, mieszkań, dzieci, inwestowania, oszczędzania na emeryturę, remontów i innych "mega odpowiedzialnych" tematach. Jeżeli coś nie daje wymiernych korzyści, to od razu jest uznawane za stratę czasu i pieniędzy. Robisz coś dla własnej satysfakcji, rozwijasz się
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Gdzie poznać nowych ludzi w Warszawie?
Gdzie poznac ludzi w warszawie? Moja zona przyjechala tu za mna, i ma tu tylko jedna kolezanke, ktora aktualnie wyjechala, reszta jest w jej rodzinnej miejscowosci, daleko stad. Ja mam tu przyjaciol, jeszcze z liecum, widuje sie z nimi od czasu do czasu ale ogolnie to ona jest w trudniejszej sytuacji i zastanawiam sie, jak by tu mozna bylo poznac nowych ludzi, bo kiedy ja
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy też denerwują Was sytuacje, kiedy spotykacie się z kimś znajomym na mieście, a ta osoba w trakcie spotkania zupełnie z d--y wyciąga smartfona i zaczyna scrollować instagrama, tik-taka (lub inny syf) albo pisać z kimś na messengerze? Nie chodzi mi tutaj o chwilowe zerkanie w ekran, żeby coś sprawdzić, tylko o całkowite „odcięcie się” od otoczenia na dłuższą chwilę i czasami ignorowanie tego, co mówi druga osoba jak zombiak. Ktoś może
kowalzmetina - Czy też denerwują Was sytuacje, kiedy spotykacie się z kimś znajomym n...

źródło: 000LYFOIWHP4H2U3-C123-F4

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy też denerwują Was sytuacje, kiedy spotykacie się z kimś znajomym na mieście, a ta osoba w trakcie spotkania zupełnie z d--y wyciąga smartfona i zaczyna scrollować instagrama, tik-taka (lub inny syf) albo pisać z kimś na messengerze?


@kowalzmetina: Oczywiście, że tak. Czuję się wtedy jakby mnie ktoś ignorował i niesamowicie mnie to wk#w!ał0 już lata temu jeszcze jak chodziłem do gimnazjum i powiedzmy te wszystkie komunikatory typu messenger zaczęły
  • Odpowiedz
Kiedyś ludzie w ogóle nie mieli telefonów i internetu. Jak oni żyli? Czym się różniło życie wtedy i teraz? Była mniejsza samotność?
Na zdjęciu liczba osób obserwujących tag #samotnosc
#spoleczenstwo #ludzie #psychologia #internet #telefony #uzaleznienie #samotnosc #przegryw
JezusJestChrystusem - Kiedyś ludzie w ogóle nie mieli telefonów i internetu. Jak oni ...

źródło: 2026-04-15 17_26_02-#samotnosc __ Wykop.pl — Mozilla Firefox

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JezusJestChrystusem: Dzwoniło się na stacjonarne, albo umawiało bezpośrednio. Był problem jak się zdarzyło coś nagłego. Czasami dzwoniło się do sąsiadów danej osoby, jak telefonu nie miała. Co do kontaktu z laskami to nie wiele się zmieniło, bo one i tak nie odbierają telefonów - "bo w torebce miałam" ( _)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SendMeAnAngel: Kiedys do mnie jeden podszedl (wygladal na ogarnietego, trzezwy byl nieskacowany). Mowie mu, ze nie pomoge, bo sa organizacje sie tym zajmujace. Zapytalem czemu u nich sie nie zywi, to popatrzyl na mnie z politowaniem i zapytal / powiedzial:

Wie pan co oni tam serwują? Zupa to jest na samych kościach i skórze, tego się jeść nie da


W sumie za tydzien jeden z przyczółku dla bezdomnych będzie dla
  • Odpowiedz
@SendMeAnAngel: nie ma żadnych państwowych "schronisk dla bezdomnych", jak już to są noclegownie prowadzone przez organizacje pozarządowe

kieruje tam ops, ale po pierwsze jest ich zdecydowanie za mało, aby starczyło miejsca dla każdej osoby w kryzysie bezdomności, po drugie właściwy wg ostatniego adresu zameldowania ops może nie chcieć płacić za pobyt tam, albo zwyczajnie nie mieć na to pieniędzy

załatwianie tego i papierologia też swoje
  • Odpowiedz