#korposwiat #korposzczurek #korpo

Pracuję w dosyć dużym korpo i od jutra zaczynam pracę na zupełnie nowym stanowisku - zaczynałem 5 lat temu, w tym czasie miałem awans i teraz udało się przejść z operacji do biznesu.

1. Wiąże się to z otwarciem kolejnych ścieżek awansu - wcześniej miałem szklany sufit ;/
2. Wejście w inny koszyk wypłaty - stanowiska na tym samym poziomie w biznesie mają
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak myslicie - czy w CV, tam gdzie podaje sie dane osobowe, warto wpisać w nawiasie cos w stylu "chęć relokacji", obok aktualnego meijsca zamieszkania? Od dłuzszego czasu mam problem ze znalezieniem pracy i zastanawiam sie czy czasem mnie nie odrzucają z automatu tylko dlatego że daleko mieszkam

#pracbaza #praca #rekrutacja #hr #korposwiat #korpo #korposzczurek
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

do Warszawy mam 6h i uznanlem ze może mieszkąjac dalej moglbym prędzej mieć rozmowe zdalną zeby nie jeździc na marne, biorąc pod uwage ze jest duza konkurencja


@essos: jedyne na co w takim przypadku masz większą szanse to na w-------e CV do kosza a nie rozmowę zdalną. usuń miejsce zamieszkania z CV albo wpisz tam lokalizacje firmy
  • Odpowiedz
Potrzebuję Waszej porady HRowo-korposzczurowej

Moje CV trochę się rozrosło. Chciałem je zaktualizować i szczerze mówiąc nie wiem jak jest skonsolidować, żeby nie było rozwalone na 3 strony.

Co robicie jeśli mieliście 2-3 razy zmianę stanowiska lub awans ale bez większej zmiany w zakresie obowiązków?
Przykład: 3 lata pracy jako dyrektor zakładu, a potem 3 lata pracy jako dyrektor generalny. Zakres obowiązków praktycznie ten sam.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Grzesiok nie wiem czy rozumiem.
Pracowałeś jako X w firmie A przez rok, a następnie ponownie jako X w firmie B?
Totalnie spoko, nowa organizacja mogła nawet dać świeże spojrzenie i paradoksalnie tutaj 2 x 1 rok daje większe doświadczenie niż 1 x 2 lata w tej samej firmie.
Tylko przemysl jak odpowiesz na ewentualne pytania dlaczego po roku zmiana, paradoksalnie jak to dobrze ułożysz to jeszcze zapunktujesz.

EDIT: sorry, dopiero
  • Odpowiedz
Jak myślicie:

Czy jeśli zmiana w karierze wpływa nie tylko na tematy zawodowe ale i na dom rodzinny, czas spędzany z dziećmi itd. to nie można mówić o „wychodzeniu ze strefy komfortu” i rozwoju, a o zwyczajnym krzywdzeniu siebie i rodziny?

Robię ostatnio „rachunek sumienia” i dochodzę do wniosku że pojęcie wyjścia ze strefy komfortu i jej „poszerzenie” ma zastosowanie tylko zawodowe. Dodatkowy stres w życiu prywatnym to taka „praca nad strefą

Zmiany zawodowe wpływające na rodzinę to…

  • Opuszczanie strefy komfortu i jej rozbudowa 14.7% (5)
  • Głupota, rodzina jest najwazniejsza 38.2% (13)
  • To zależy od konkretnej sytuacji 47.1% (16)

Oddanych głosów: 34

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

a o zwyczajnym krzywdzeniu siebie i rodziny?


@Grzesiok: To zależy od Twojej umowy z partnerką jak to ma wyglądać, czy macie dogadane, że narazie się skupiasz na rozwoju zawodowym i reszta z wiadomych przyczyn schodzi trochę na dalszy plan (tymczasowo) czy jest to na tyle duży problem, że nie ma Cię w odmu kiedy dzieci dorastają.

dochodzę do wniosku że pojęcie wyjścia ze strefy komfortu i jej „poszerzenie” ma zastosowanie
  • Odpowiedz
Chyba niechcący zesrałem sobie work-life balance.

Czy FOMO dotyczy tylko informacji ogólnodostępnych np. newsów, YouTube czy również życia prywatnego?
A może to jakiś lęk separacyjny?

Kilka miesięcy temu przeniosłem się w strukturach korporacji do innego kraju. Będąc w Polsce kilka razy w tygodniu po pracy zajmowałem się samotnym wujem. Pomagalem mu w zakupach, pracach przy domu itd. Rodzice mają już 80 lat więc też wiekowo „posunięci” i martwię sie o nich. W kraju zostali znajomi
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Grzesiok: mi się wydaje to normalne, że tęskni się za swoimi śmieciami, ale nie kwestionuje, że możesz taki lęk mocniej odczuwać, chociaż ja bym nie opuścił swojego miejsca. Tu mam zbudowane swoje poczucie stabilności i bezpieczeństwa, relacje, wyrwany z tego czuł bym się pospinany, troche w stylu starych drzew się nie przesadza :) Też wolę swój kwadrat, niż wynajmowane luksusy. Tzn na wynajmowanym nie czuje się jakoś źle ale swoje
  • Odpowiedz
@Grzesiok moim zdaniem to nie fomo bo to stwierdzenie odnosi się do innych rzeczy, raczej jesteś po prostu homesick, a jak napisałeś o swojej historii to tylko potwierdza za czym tęsknisz, ewentualnie nawet w głowie to idealizujesz bo nigdy tego nie miałeś w dużych ilościach
  • Odpowiedz
Mam pytanie do wszystkich pracujących w korporacji, ewentualnie firmach rekrutacyjnych i tym podobnych tworach. Zauważyłem, że z jakiegoś powodu obcokrajowcy dostają inne pensje niż Polacy? Nie jest to żadne szczucie na obcokrajowców, tylko pytanie z czystej biznesowej ciekawości. Biorę aktualnie udział w szukaniu kogoś do zespołu i nie pierwszy raz spotykam się z sytuacją, w której osoba będąca np. mieszkańcem PL i zlokalizowana w PL, np. z Rzeszowa, ale pracująca w Krakowie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W moim #korpo drugi TL został jednym z 5 osób Employee of the Year! Gratulacje!

Dostał za to 5000 korpopunkcików, co przekłada się, międzyinnymi, na bon na allegro 500zł!
Warto było siedzić te nadgodzinki, facet praktycznie z swoich 8 godzin zwykle pracował 9h. Czasem dłużej, w weekendy, na urlopie. Zakładając, że było 258 dni roboczych, a średnio 9h był. To wyszło w zaokrągleniu 1zł za godzinę
#korposwiat #
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@walokid: Dzięki kolego. Cóż po kim innym się tego spodziewać, jak nie po jednym z nielicznych tutaj nietoksycznych użytkowników tego tagu? Twoje wpisy potrafią zmotywować do walki o lepsze życia, do wyjścia ze stagnacji i podjęcia rzeczywistych działań. Wyszukiwać i wyzywać ludzi mających od nas lepiej jest bardzo łatwo, tylko do czego to ostatecznie doprowadzi? Ano właśnie...
  • Odpowiedz
Przecież gdybyś zachowywał się na praktykach jak normalny człowiek, to zostawiliby cię na dłużej


@niemalala7: normalny przebieg praktyk niczego nie gwarantuje, zatrudnienie po nich nie musi być wcale przewidziane
  • Odpowiedz
Jeszcze parę lat temu na polskim #linkedin była dość wysoka kultura słowa a piszący komentarze dbali o pozory klasy osobistej. Teraz to miejsce się mocno pauperyzuje i zmierza w kierunku bycia naszą-klasą dla korpoludków - "gorszy pieniądz wypiera lepszy". Coraz więcej w komentarzach zwierzęcej ignorancji, arogancji, knajpianego języka i to tak zupełnie bezwstydnie. Ci wszyscy "specjaliści" to chyba oderwani granatem od chlewika, tylko wsadzeni w garnitury.

#korposwiat #
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ci wszyscy "specjaliści" to chyba oderwani granatem od chlewika, tylko wsadzeni w garnitury.


@czlowiek_z_lisciem_na_glowie: no tak i jest to O.K.? Jestem w swojej branży w----ę specjalistą. Jednocześnie mogę być burakiem. Udaję na 121 i innych spotkaniach z ludźmi z całego świata, gryzę się w język bo tego wymaga "protokół". A Linked zmienia się w takiego fb właśnie. Za jakiś czas ktoś przejmie pałeczkę a LN zaliczy cykl mikroblogera.
  • Odpowiedz
Cześć,

Piszę pracę dyplomową na temat Motywacji pracowników sektora MSP.
Wszystkie pracujące osoby w sektorze MSP (małych i średnich przedsiębiorstw - poniżej 250 pracowników) zapraszam do wypełnienia ankiety na temat motywacji w pracy.
Motywacja pracowników - ankieta

Ankieta
aradia - Cześć,

Piszę pracę dyplomową na temat Motywacji pracowników sektora MSP.
Ws...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kopyto96: Obecne pokolenie, czy to w Polsce, czy w innych krajach, ma problem z kontaktami międzyludzkimi i organizacją wolnego czasu. Gdy odetniesz jeszcze od telefonu, zginie.

teatrem to w malym miescie raczej nie zrealizuje swojej pasji.


@wieniu: Z mojej wsi, dwie godziny jazdy i jestem w teatrze. Nie przeszkadza mi wyjazd na jakąś ciekawą sztukę lub koncert w filharmonii na drugi koniec Polski.

Codziennie nie chodzę.
  • Odpowiedz
duże miasto jest lepsze


@Kopyto96: mieszkam teraz w dużym mieście, ale tylko do końca roku, później akcja ewakuacja. Wolę zadupia, cisza spokój.
  • Odpowiedz
Ehhh...
Baba pracuje calutki tydzień, bo jeszcze sobie wzięła OT w niedzielę, bo kasa będzie potrzebna. Przynajmniej poniedziałek będzie wolny za sobotę czyli jutro, to 1 dzień wolnego będzie :D Ludzie majóweczki, a ja czy święto czy nie, to pracuję 29.04-5.05, bo Pan Ahmed musi mieć puszczony przelew.
I tak się przyzwyczaiłam, że wolnego nie ma. Jak nie praca to studia zaocznie.
#korposwiat #korposzczurek #korpobitch
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach