Przeprowadzka Developera Do Innego Kraju – Czy To Takie Trudne?

▶️ Z pewnością niełatwe! Zwłaszcza, że każdy z nas ma inną sytuacje i rzeczy które bierze pod uwagę!
▶️ Jeśli chcesz zobaczyć na co zwracałem uwagę, oraz co motywowało mnie do podjęcia niełatwej decyzji to koniecznie zobacz mój ostatni materiał vlogowy.
▶️ Opowiadam również o tym dlaczego nie warto się bać, oraz co zrobić, aby strach nie blokował nas przy podejmowaniu decyzji.
▶️ Napisz w komentarzu o czym chcesz usłyszeć w kolejnym materiale
SoftBull - Przeprowadzka Developera Do Innego Kraju – Czy To Takie Trudne? 

▶️ Z p...
  • 64
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
Powiedzcie mi co ja mam zrobić z życiem bo ja nie wiem

Mam 20 lat i nic sensownego nie potrafię. Po liceum zacząłem jakieś studia, ale odpadłem jeszcze przed pierwszą sesją. Od tamtego czasu zrobiłem prawo jazdy(chociaż zupełnie tego nie czuję i mam wstręt do jazdy) i pracuję w obsłudze klienta za minimalną na umowie zlecenie.

Do tego żyję w dość toksycznym domu i byłoby dobrze się z niego wyrwać. Nie wiem czy zaczynać jakieś studia tutaj, czy zaciągnąć się do jakiegokolwiek kołchozu, tu lub za granicą.
Nie jestem przekonany do żadnego konkretnego kierunku, myślałem trochę o czymkolwiek inżynieryjnym lub co bardziej egzotycznej filologii, ale żadnej realnej wizji siebie w zawodzie ani mocno zarysowanej "pasji.
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dilmun: mam takie powiedzenie: "jak nie wiesz co robić, to rób cokolwiek - w trakcie uświadomisz sobie, co chcesz albo nie chcesz robić".
Wiem że wydaje Ci się że jesteś w doopie, ale tak naprawdę masz dobrą okazję - gdybym ja był w Twoim wieku, to zamiast od razu iść na studia, pojeździłbym z rok-dwa, żeby zobaczyć trochę świata i dorosnąć i usamodzielnić się. Niestety w moich czasach był jeszcze pobór i było o wiele większe parcie na to by pójść na studia.
1. Wyjedź z domu, jak nie zagranicę to chociaż do dużego miasta.
2. Usamodzielnij się - zacznij pracować w jakiejś "entry job" - czyli np. na kasie w Macu - może się to wydawać niezbyt pociągające, ale praca w takim miejscu jako pierwsza praca to moim zdaniem lepsza opcja niż dorabiania w jakimś Januszexie, bo to są o niebo wyższe standardy pracy.
3. Odwiedź jakiś inny kraj
4. W międzyczasie możesz poprawić jakiś przedmiot maturalny, dzięki czemu będziesz mógł studiować
Tranq - @Dilmun: mam takie powiedzenie: "jak nie wiesz co robić, to rób cokolwiek - w...
  • Odpowiedz
pytam bo sam to studiowałem i odpadłem ,nie wiem czy żałować


@Hyrieus: prosta sprawa, nie żałować, bo żeby tu zarabiać, to trzeba lubić swoją robotę. Nie sądzę, żebyś lubił chemię, skoro nie miałeś serca do nauki, więc tym lepiej dla Ciebie.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
@Hyrieus: jak masz studia to możesz jak nie to zrób. Jeśli teraz Ci jest ciężko to co będzie za 10 lat, chyba lepiej zaryzykować i coś zmienić niż nic nie robić i później żałować. Sam mam 32lata a się zastanawiam nad studiami. Tylko jak sprawdzam te kierunki to za c---a nie wiem co miałbym po tym robić. Może lepiej skupić się na jakiś kursach na koparkę czy maszyny i robić
  • Odpowiedz
Ostatnio chodzi mi po głowie pewien temat, który może być interesujący dla wielu osób w związku z upowszechnieniem się ostatnio pracy w 100% zdalnej.

Wiadomo, że większość osób pracujących intelektualnie, tak naprawdę nie pracuje przez 8 godzin dziennie. Jeżeli ktoś ma naprawdę sporo pracy, to pracuje maksymalnie z 6 godzin na pełnym etacie. W niektóre dni natomiast, szczególnie takie jak teraz (okres świąteczny), tych "wolnych" godzin w ciągu dnia może być nawet ponad połowa.

Moje pytanie brzmi - jeżeli na home office mógłbym dowolnie spożytkować powiedzmy godzinę lub dwie dziennie, na robienie czegokolwiek, jakie zajęcie byłoby najbardziej produktywne / najlepsze? Zakładając, że siedzę w home office, przed komputerem, mam do dyspozycji prywatnego laptopa i mogę bez wiedzy szefa ten czas wygospodarować bez uszczerbku na etatowej pracy?

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lab_rat: Ona w c--j bo to lubi + ma spory kapitał bo mniej więcej 5000-6000 ma zamrożone w ciuchach. Kupuje je i jak w 30 dni nie sprzeda to robi zwrot.
No ale w rekordowym miesiącu wyszła prawie 3500 na +.
  • Odpowiedz
Bardzo ciężko byłoby się dostać?
https://www.careerjet.com.mt/jobad/mt727e1b4b6affae66a7d03dfcb3fd8933

Wymagania w zasadzie spełniam, nie pracowałem jedynie nigdy w zagranicznym korpo a w biurze u Janusza. Najniższy poziom bezrobocia jaki jest na Malcie jakoś pomaga i dzięki temu pracodawcy nie mają zbyt wygórowanych wymagań czy to raczej jest bez znaczenia?

Plan byłby taki, że kupuję bilet, lecę na airbnb i szukam pracy w tym w restauuracjach / hotelach, ale docelowo chciałbym się załapać do biura.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

siema,
potrzebuję zaplanować swoją karierę IT aby w jak najszybszym czasie zarabiać jak najwięcej. Moje doświadczenie aktualne jest takie, że przez 2 lata pracowałem jako tester a kolejne 2 lata do teraz jako Java Developer. Inne technologie jakich używam to Spring, Mysql, Liquibase. Języki jaie znam: Angielski na jakieś B2+ i Polski native :) Czyli nie za bogato.

Załóżmy, że za 5 lat chcę zarabiać 20k na rękę.

Aktualnie mam zamiar szukać nowej pracy i chciałbym zrobić jakiś konkretny plan aby już teraz się ukierunkować w kierunku do tego 20k celu zamiast iść tam gdzie aktualnie dostanę lepszą ofertę a być, może utknę przez to w miejscu.
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@baton_z_buszu: Jak to kiedyś jedna osoba napisała na forum 4programmers. Wystarczy, że będziesz dobry, większość programistów to tłumoki. Ja się z tym zgadzam, nie ma za dużo konkurencji jak chcesz zarabiać dużo.

Moim zdaniem ważne jest:
1. Angielski, najlepiej biegle, im lepszy masz poziom tym lepiej. Nie tylko w rozmowach o technologii, ale też small talk.
2. Etos pracy, sumienność, dokładność i szczegółowość, komunikatywność. Szeroko pojęte umiejętności miękkie.
3. Specjalizacja, nawet jak robisz CRUDy to dobrze poznać zagadnienia optymalizacyjne, rozwiązywać problemy wydajnościowe. Moim zdaniem jeżeli pracujesz nad projektem, który nie jest zbytnio wymagający to zmień projekt. Ważne nie są taski w stylu "ten endpoint ma zwracać to i tamto", ale w stylu "ojeju, mamy gazylion ruchu i się nie wyrabiamy,
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Bardzo rzadko słyszę/czytam o emigracji do Francji. Ktoś mógłby się wypowiedzieć jak tam się żyje, jak praca, warunki, itp? Ogólnie oraz w porównaniu do typowych kierunków emigracyjnych typu: UK, Niemcy, Holandia czy jakaś Norwegia. Czy bardzo lewaki kraj?

#emigracja #francja #praca #zarobki #zycie #kariera

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Francja jest dość specyficzna. Przede wszystkim, nie ważne czym się zajmujesz, musisz znać francuski. A to nie jest popularny język nad Wisłą. Poza tym, wcale nie tak prosto znaleźć pracę, szczególnie entry level, jak praca w magazynie. Dlatego znacznie mniej osób wyjeżdzą.
Czy bardzo "lewaki" kraj - to zależy. We Francji bardzo mocne są tradycje republikańskie, słynne liberté, égalité, fraternité. Samo to w sobie pewnie zostanie uznane za lewackie
  • Odpowiedz
Iść na Informatykę czy zatrudnić się jako pomocnik elektryka, nabrać doświadczenia, zrobić DSB i zamieszkać w Norwegii?

Studia? Matura w tym roku, nie myślałem o medycynie, nie cisnąłem biol-chem ale głównie matematykę, w sumie nie wiem co chciałbym robić. Poszedłbym pewnie na Informatykę. Jest sens?

Czego się w Norge dorobiliście zaczynając w wieku 21-23 lat? Macie dom, nowy samochód, fizyczną(czytaj zdrową) ale nie wyniszczającą pracę pod dachem? Można tam po powiedzmy 5 latach założyć w tym fachu firmę i już jedynie rządzić?

#
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#erp #kariera #praca #sap #audit
Mordeczki, pomóżcie. Pracuję obecnie w księgowości, dotychczas moim planem na karierkę był audyt i walczenie w tym temacie. Dostałem jednak ofertę stażu, z prawie pewną możliwością późniejszego zatrudnienia w firmie, która wdraża SAPa, jako konsultant fico. Co byście wybrali? Czy myślicie, że consulting to lepsza ścieżka kariery? Oczywiście, wiem, że nie wybierzecie za mnie, ale może podzielicie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ynfluencer: Z przedmiotów których nie lubiłem i które wybitnie olewałem (głównie fizyka i matematyka) miałem ledwo 2 (ʘʘ) Z przedmiotów które mnie nudziły miałem 3-4, a z tych do których się przykładałem i mnie interesowały miałem 4 i 5. Ogólnie byłem średnim uczniem ze średnią w granicach 3,5 - 4. Też jestem porządny, kradnę tylko okazyjnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Ynfluencer

A się przyznam że nie uczyłem się wcale. Jechałem tylko na wiedzy którą zdobyłem w szkole, a dom nie był miejscem do nauki (tylko zadania domowe robiłem, ale też to często olewałem bo nie sprawdzali). Wystarczyło żeby kończyć klasy z kilkoma dwójkami, trójkami czy czwórkami (tutaj te łatwe przedmioty, muzyka, plastyka, informatyka, wf, religia).
  • Odpowiedz
Czesc mireczki
Wlasnie stoje na dylemacie zamykania jdg założonego pol roku temu, branza informatyczna programowanie, strony internetowe, aplikacje mobilne itp. najbardziej pogrążyla mnie praca nad apką głównie przez niedoszacowania

Pozostale czynniki:
- zle zarządzanie
- zbyt maly wklad początkowy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jestem sam sobie winny, ale za c&9#a nie ogarniam rynku pracy w naszym kraju.

Przepracowałem 1,5 roku w audycie w tym prestiżowym kręgu. Zaczynając nie miałem żadnych oczekiwań, celów, planów i tak teraz odchodzę, bo męczy mnie ta praca. Jestem na wypowiedzeniu, ale nie bardzo wiem gdzie się zatrudnić, rzygać mi się chce cyferkami i SF :/

Nic mnie nie cieszy, nic nie lubię, a pracować trzeba. W big4 już nie wyrabiałem, za dużo presja, chceli żebym robił PIBR, a ja nie chce. I teraz nie wiem gdzie pójść, bo coś tam się nauczyłem, ale nie wierzę w siebie i swoje umiejętności i myslałem żeby aplikować do zwykłego korpo
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: zwykłe korpo - na audytora lub spróbować innego stanowiska, jeśli masz chęć na odmianę i jeśli cię że zechcą.
I nic się nie przejmuj, bo po big4 to wszyscy są wypluci - żeby tam pracować to trzeba mieć "predyspozycje mentalne". Ale posiadanie tych predyspozycji to imo nie jest komplement ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Pany (i Panie), w którym kierunku się teraz rozwijać? Mam 9 lat doświadczenia w programowaniu głównie android, zaczynałem od backendu przez 1,5 roku ale uciekłem bo kazali mi więcej pisać w jQuery xD.
Po latach miałem epizod z TypeScript i React - brakowało mi wstrzykiwania zależności itp xD - generalnie świat JS to jakiś wielki chaos bez architektury jak dla mnie.

Mobilka jest ciekawa jeszcze, bo pojawiły się koncepty, których jeszcze nie dotknąłem:
- compose
- coroutines

W co Ty byś poszedł/poszła?

  • JS (Solidity) - blockchain 8.2% (4)
  • Teamlead 18.4% (9)
  • iOS/Swift - mobile architect 10.2% (5)
  • Rust 18.4% (9)
  • backend 24.5% (12)
  • zarządzanie projektami 20.4% (10)

Oddanych głosów: 49

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vateras131: może ktoś mnie poprawi i nie mam racji, ale vba to chyba głównie tworzenie i utrzymywanie przestarzałych gównonarzędzi dla klepaczy, natomiast SQL i PowerBI to fajna baza do rozwoju w BI które to z kolei jest pożądane, a w przyszłości będzie tylko bardziej
  • Odpowiedz
Może wpadam w jesienną depresję ale czy nie macie wrażenia, że będąc takim klasycznym klepaczem trochę przegraliście temat ? To znaczy umówmy się, siedzicie sobie powiedzmy 10 lat w branży, jesteście seniorem, team leadem czy jaki dana firma ma tytuł. Zarabiacie dobry hajs jak na polskie warunki i w sumie tyle.
Patrzę jak niektórzy moi znajomi ze studiów otworzyli własne firmy, albo siedzieli całe życie w jednym korpo i są aktualnie dyrektorami
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
@ChlopakNaMedal: nie wiem, ale nawet jak ktoś całe życie siedzi w jednym korpo to niekoniecznie zostanie dyrektorem. A własną firma to spore ryzyko i twoi znajomi pewnie pracowali przez te 10 lat 2x więcej żeby dojść do momentu w którym są teraz.
  • Odpowiedz
@ChlopakNaMedal: Ale czego Ci brakuje:
- szpanu? że chciałbyś być za kierownicą wielkiego okrętu, albo być jego właścicielem?
- kasy? że chciałbyś mieć prywatny jacht, samolot albo łódkę, objechać świat dookoła 5 razy?
- realizacji? że chciałbyś mieć coś własnego co zrobiłeś?
- wolności? chcesz mieć hajs i nie robić?

Zastanów się co jest brakującym elementem a potem postaraj się coś w tym kierunku każdego dnia zrobić, ale nie na
  • Odpowiedz
Uczę się tego niemieckiego, ale tak mi brakuje motywacji, że chyba to odpuszczę. W ogóle nie widzę progresu.. nie wiem czy ten język mi się do czegoś przyda skoro i tak nie chcę zostać na emigracji długoterminowo. Czuję, że więcej sensu by było jakbym ten czas poświęciła na #angielski bo już mam wysoki poziom i nauka przychodzi mi po prostu łatwiej i daję większą satysfakcję. Pod kątem kariery to chyba
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@underneath: Zupełnie się nie zgodzę. Z samym angielskim spokojnie można znaleźć prace, przynajmniej w moim zawodzie. Dużo osób niestety mówi ze zna język i dlatego wydaje się to oczywistością, ale jak przychodzi do jego praktycznego zastosowania w rozmowie to jest dukanie i używanie najprostszych możliwych wyrażeń. Ja właśnie się zastanawiam czy nie lepiej znać angielski na poziomie nativa zamiast 2 języki na jakimś średnio-zaawansowanym poziomie . Pewnie ze plusem byłoby
  • Odpowiedz
@Lala-Sassy ja często spotykam się z tym, że wymagają drugiego języka. Ale to może faktycznie zależy od branży. Jeśli chcesz wymaksowac angielski to chyba faktycznie lepiej to zrobić w kraju anglojęzycznym.
  • Odpowiedz
Nie specjalnie mnie interesują takie treści i szkoda mi czasu na ich oglądanie ale przejrzałem na szybko filmik . W sumie szanuję typa bo w ciągu ok 5 lat od łapania pokemonów przeszedł do milionowego interesu.
Wiele lat temu myślałem, że bedąc programistą będę ustawiony na najbliższe lata i to był mój największy bład. Tak teraz sobie siedzę i klepę już ponad dekadę, zmieniając pracę co 2-3 lata, na zarobki nie narzekam
Crisu - Nie specjalnie mnie interesują takie treści i szkoda mi czasu na ich oglądani...
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MaxVerstapen: ale czemu ma się zachlać ? Nie oglądam i może się mylę, ale nie sprawiają wrażenia jakiś patusów. W te kilka lat zarobią więcej, niż przeciętny polak przez całe zycie.
  • Odpowiedz
@Crisu: przypadek friza jest szczegolny. Kazdy kto go sledzi od poczatku to wie ile doslownie szczescia mial w wielu sytuacjach od poczatku yt. Zaczynajac od pokemonow, to jak zadzialalo daily na algorytm youtube i jego kanal, brak konkurencji w okresie daily poza potem team x. I niezapominajmy, ze malo kto jest zdolny upadlac w internecie swoja laske i kapac ja w basenie z kislem dla wyswietlen dzieki ktorej friz sie
  • Odpowiedz
Programistyczny Konkurs! Do wygrania 10 zestawów nagród

Wraz z Centrum Techniki Morskiej w Gdyni przygotowaliśmy programistycznych konkurs w ramach którego nagradzamy aż 10 najlepszych projektów.

Wystarczy stworzyć system śledzenia jednostek morskich – z wykorzystaniem dowolnego źródła API. Dokładne przeznaczenie aplikacji zależy od Ciebie – ponieważ oceniana będzie jakość kodu, pomysł oraz wykorzystane technologie.

Konkurs
SoftBull - Programistyczny Konkurs! Do wygrania 10 zestawów nagród

Wraz z Centrum ...

źródło: comment_1638028337Nuamxukmb5Zx2sSEYiCbp5.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co do kryteriów to pozostają one kwestią indywidualną jurora.


@SoftBull: No to mozna sobie odpuscic taki konkurs. Prace beda oceniane pod katem osobistych preferencji, uprzedzen i innych heurystyk w wydawaniu osadow.

To juz lepiej porobic osobiste projekty.
  • Odpowiedz
@briskmann: masz racje, na pewno będzie to oceniane pod kątem osobistych doświadczeń i preferencji. W sumie większość konkursów, którego celem jest jakiś efekt finalny oceniany przez człowieka, to tak działa.
Jeśli masz ciekawe osobiste projekty to może faktycznie nie warto się zatrzymywać.
Ten konkurs jest dla osób, które chcą rozwinąć swoją wiedzę budując ciekawy projekt do portofilio, jednocześnie zgarnąć feedback, sprawdzić się i mieć szanse wygrać jeden z dziesięciu zestawów
  • Odpowiedz