#anonimowemirkowyznania
Czego byście się uczyli, żeby zacząć zarabiać fajne pieniądze pracując 40h w tygodniu?
Mam spokojną pracę z perspektywą małego wzrostu zarobków. Teraz mam z 3 tysiące netto.
Docelowo chciałbym zarabiać no raczej więcej. Wykształcenie techniczne, ogólnie nauka przychodzi mi łatwo, więc mógłbym się nauczyć pewnie wszystkiego przy odpowiednich narzędziach
#naukaprogramowania wydaje się być pierwszym, co wpada do głowy, ale na juniora podobno trzeba umieć baaaaaardzo dużo, a uczyć się tego podczas
#anonimowemirkowyznania
W dużym skrócie, mam 21 lat, jestem po pierwszym roku kierunku lekarskiego które studiuję właściwie tylko dla ojca bo od zawsze mnie w to pchał a teraz do września muszę się wyprowadzić. Coś się ojcu stało i od miesiące ciągle mnie się o coś czepia i wyzywa i wczoraj mi powiedział że mam się do września wynieść z jego domu. Teraz nie wiem co robić, mam właściwie tylko maturę która jest
@AnonimoweMirkoWyznania: jak utrzymałeś się już rok na tym lekarskim to może warto rozważyć jego dokończenie o ile masz ku temu jakieś możliwości. Wiem, że ciężko z czasem na takim kierunku ale na twoim miejscu starałbym się znaleźć jakąś pracę która wystarczyłaby na opłacenie wynajmu pokoju (najlepiej z innymi studentami z roku) i jedzenie. Ale jak nie czujesz się dobrze na tym kierunku i nie wiążesz z tym przyszłości to chyba wiesz
Mirki i Mirabelki 31 lat tutaj, mam wykształcenie wyższe z zakresu rachunkowości robione zaocznie w Wyższej Szkole Bankowej i to 5 lat(normalnie trwa to 3 lata ja tam odraczałem poprawiałem). Skończyłem je 6 lat temu(2015 rok). Niewiele wiem właściwie nic z tego co ukończyłem. Moje doświadczenie zawodowe to od ponad 7 lat praca fizyczna na stolarni jako stolarz maszynowy(obsługa maszyn bardzo podstawowa) zarobki to około 2500 zł msc Co czynić żeby zmienić
#anonimowemirkowyznania
Też macie wrażenie, że w porównaniu do innych to wasze życie jest nudne? Wszyscy mają zainteresowania, non stop coś robią, ogarniają życie a wy stoicie w miejscu? Pracuje w korpo i jestem pod wrażeniem innych ludzi. Ktoś tam poszedł w sport i bierze udział w maratonach, ktoś inny uczy się drugiego języka i jeździ ze znajomymi po Europie a znów ktoś inny prowadzi sobie na boku swoją małą działalność. Czasami też
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Też macie wrażenie, że w porównaniu...

źródło: comment_1627902778tHLKgNXtUOT1DCQLTd03cN.jpg

Pobierz
@AnonimoweMirkoWyznania: ja najbardziej w życiu żałuję, że miałem takich nieogarniętych rodziców. Całe dzieciństwo mnie wyzywali, że siędze przed komputerem i nie wychodzę na dwór. Ale nie pomyśleli, żeby mnie wysłać na jakiekolwiek zajęcia, kolonie, zielone szkoły, nic. Inne dzieciaki #!$%@?ły, grały w piłkę, ping ponga, tańczyły, jakieś dziecięce MMA czy Judo jak się udo hehe. A moi rodzice nigdzie mnie nie chcieli wysłać, ale pierdzielili, że cały dzień gram i jak
#anonimowemirkowyznania
Czy żeby być programistą chociażby 5k to trzeba być jakimś koksem xD? Na wykopie mówi się często, że wygryw trzeba mieć w genach. To programiści nie są czasem takimi, którzy od urodzenia dostali taki skill? Wiecie nawet taki stereotypowy obraz typowego gościa z IT, który zamiast w wygląd dostał skille w mózg, zamknięty w sobie, powolny i od dzieciaka dłubiący w kompie. Cokolwiek by nie robił, gdziekolwiek by się nie urodził
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Czy żeby być programistą chociażby ...

źródło: comment_1627895179ZuuZxoPNhmF0jHEu9TkNmJ.jpg

Pobierz
#anonimowemirkowyznania
Mirki krótka piłka: jak nie zepsuć sobie życia po 30-stce będąc facetem? Mam 28 obecnie i już nie jest kolorowo. Szkoła, matura, studia - ten okres już minął a to najlepszy czas na poznawanie nowych osób, korzystanie z życia, próbowanie nowych rzeczy. Zazwyczaj po 30-stce zbierasz plony z tego co robiłeś do tej pory: korzystasz ze zdobytej edukacji, umiejętności, obracasz się wokół poznanych już znajomych i masz odpowiednią partnerkę. Pewnie, że
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Mirki krótka piłka: jak nie zepsuć ...

źródło: comment_1627847895VOTDQhXktwusmJ6gPN69kx.jpg

Pobierz
Problem w tym, że nie chcę być przeciętniakiem.


@AnonimoweMirkoWyznania: Problem w tym że massmedia wmówiły nam że każdy jest wyjątkowy i jeśli będzie ciężko pracował to osiągnie sukces, co jest nie prawdą, bo nie rodzimy się równi nie mamy jednakowych warunków bytowych itp. > Ludzie których znałem to pożenili się i porobili dzieci. Na wykopie w takim wieku to sugeruje się tylko sznur

@AnonimoweMirkoWyznania: Na wykopie w większości pieprzą głupoty.
@AnonimoweMirkoWyznania: Na początek odstaw alkohol, porno i słodycze. Później zrozum, że pisząc na takich tagach nikt Ci zbytnio nie pomoże, bo większość tutaj to albo trolle albo ludzie sami nie potrafiący żyć. Co zrobić żeby wygrywać w życie? Pracuj nad deficytami. Jeśli uważasz, że jesteś za gruby za chudy - idź na siłownię, nikomu to nie zaszkodziło, a i można tam poznać masę ludzi. Lubisz rower to zapisz się do jakiejś
Mirki i Mirabelki 31 lat tutaj, mam wykształcenie wyższe z zakresu rachunkowości robione zaocznie w Wyższej Szkole Bankowej i to 5 lat(normalnie trwa to 3 lata ja tam odraczałem poprawiałem). Skończyłem je 6 lat temu(2015 rok). Niewiele wiem właściwie nic z tego co ukończyłem. Moje doświadczenie zawodowe to od ponad 7 lat praca fizyczna na stolarni jako stolarz maszynowy(obsługa maszyn bardzo podstawowa) zarobki to około 2500 zł msc Co czynić żeby zmienić
@Zapaczony
Bardzo dobre!
Póki co jestem w połowie, ale już widzę, że gość ładnie łączy w całość to czego się dowiedziałem od różnych nauczycieli duchowych oraz z własnych rozkmin i samoobserwacji (często również z użyciem medytacji, czy psychodelików).
Mirki i Mirabelki 31 lat tutaj, mam wykształcenie wyższe z zakresu rachunkowości robione zaocznie w Wyższej Szkole Bankowej i to 5 lat(normalnie trwa to 3 lata ja tam odraczałem poprawiałem). Skończyłem je 6 lat temu(2015 rok). Niewiele wiem właściwie nic z tego co ukończyłem. Moje doświadczenie zawodowe to od ponad 7 lat praca fizyczna na stolarni jako stolarz maszynowy(obsługa maszyn bardzo podstawowa) zarobki to około 2500 zł msc Co czynić żeby zmienić
Mirki i Mirabelki 31 lat tutaj, mam wykształcenie wyższe z zakresu rachunkowości robione zaocznie w Wyższej Szkole Bankowej i to 5 lat(normalnie trwa to 3 lata ja tam odraczałem poprawiałem). Skończyłem je 6 lat temu(2015 rok). Niewiele wiem właściwie nic z tego co ukończyłem. Moje doświadczenie zawodowe to od ponad 7 lat praca fizyczna na stolarni jako stolarz maszynowy(obsługa maszyn bardzo podstawowa) zarobki to około 2500 zł msc Co czynić żeby zmienić
@Hyrieus Kiepsko trafiłeś z tą stolarnia ja w 2009 roku też robiłem na stolarni jedynie z szefem przez 4 miesiące. Wycinaliśmy z dużych płyt meble, oklejalem boki na maszynie , składałem w warsztacie potem jechaliśmy do klientów na montaże. Potem jeszcze długo dorabiałem składając znajomym meble z Ikei. Jakbym tam popracował jeszcze pół roku i miał kasę na maszyny pewnie do dziś bym w tym pracował i może kosztem spokoju miał lepszą
Mirki i Mirabelki 31 lat tutaj, mam wykształcenie wyższe z zakresu rachunkowości robione zaocznie w Wyższej Szkole Bankowej i to 5 lat(normalnie trwa to 3 lata ja tam odraczałem poprawiałem). Skończyłem je 6 lat temu(2015 rok). Niewiele wiem właściwie nic z tego co ukończyłem. Czy jest jakaś szansa żeby się wkręcić jakoś jeszcze w ten temat, wrócić do działu księgowości? Znaleźć pracy w tej branży? Nie wiem poprzez jakiś kurs może tak
@Hyrieus: ile facetów pracuje w księgowości ? Bardzo mało. Praca jest nisko płatna - ponieważ księgowość to zbędny koszt więc jest presja by było jak najtaniej. Praca jest mocno stresująca ponieważ masz terminy których musisz sie trzymać, a po drugiej stronie zamiast człowieka masz aparat państwowy z kodeksem karnym skarbowym na czele oraz ciagłymi zmianami przepisów. Generalnie każdy kto ma rozum ucieka albo do korpo gdzie odpowiedzialnośc jest rozmyta (każdy ogarnia
@Hyrieus: Napisz CV, roześlij na oferty pracy i tyle. Przygotuj się pod kątem wymagań, na pewno pakiet office z naciskiem na Excel, język angielski, może SQL i wysyłaj po wszystkich korpo na staże, stanowiska bez wymaganego doświadczenia itd
#anonimowemirkowyznania
Mam 28 lat i chciałabym się przebranżowić. Czy nie jest za późno na kolejne studia magisterskie? Minęłam się z powołaniem (pracuję w biurze, okazjonalnie udzielam korepetycji w roku szkolnym), chciałabym być nauczycielką, ale nie w przedszkolu czy podstawówce, łatwiej współpracuje mi się ze starszymi dziećmi i młodzieżą. Uwielbiam uczyć i odkrywać nowe techniki ułatwiające zapamiętywanie, wcielać to w realne życie. Niestety obawiam się, że po skończeniu studiów nie znajdę pracy w
Mirki i Mirabelki31 lat tutaj, mam wykształcenie wyższe z zakresu rachunkowości robione zaocznie w Wyższej Szkole Bankowej i to 5 lat(normalnie trwa to 3 lata ja tam odraczałem poprawiałem). Skończyłem je 6 lat temu(2015 rok). Niewiele wiem właściwie nic z tego co ukończyłem. Czy jest jakaś szansa żeby się wkręcić jakoś jeszcze w ten temat, wrócić do działu księgowości? Znaleźć pracy w tej branży? Nie wiem poprzez jakiś kurs może tak aby
#anonimowemirkowyznania
Cześć,
W przyszłym roku kończę podstawówkę. Zamierzam iść do zawodówki - budowlanka + liceum wieczorowe aby zdać maturę. Potem do pracy na budowę domków jednorodzinnych i zaocznie na budownictwo z planem zdobycia uprawnień budowlanych. Praca na budowie wiadomo ok dopóki jest zdrowie.

I tu pytanie czy są problemy ze zdobyciem uprawnień, jak się przewiduje popyt na pracę konstruktora / kierownika robót w przyszłości. Czy jest sens w ten sposób podchodzić do
Plan jak plan. Jak dasz radę projektować na tych studiach, liczyć konstrukcje to ok. W sensie matma. Ogólnie to co masz na studiach a praca jakiegoś kierownika robót przy domkach jednorodzinnych to zupełnie dwie sprawy. No i nie pchaj się na budowę tylko sobie ogarnij jakieś praktyki i kierownika budowy co ma 272727272 budów i lataj z papierami, jeździj z nim i się ucz.

Czy uważasz że praca którą wykonujesz jest wartościowa dla świata i przyszłych pokoleń?

  • Nie, ale lubię to 10.0% (9)
  • Nie, ale nie mam innego pomysłu na siebie 42.2% (38)
  • Nie, ale nie chcę zmieniać pracy 11.1% (10)
  • Nie, ale dobrze płacą 13.3% (12)
  • Nie wiem 3.3% (3)
  • Nigdy się nawet nad tym nie zastanawiałem 3.3% (3)
  • Tak, niesie prawdziwą wartość dla tego świata 6.7% (6)
  • Tak, ale ma tak naprawdę tylko wartość rynkową 10.0% (9)

Oddanych głosów: 90

@Zapaczony: zabrakło jeszcze jednej opcji
Tak, ale jest słabo i chcę zmienić pracę

zapominasz np. o różnych inspekcjach, służbach gdzie praca ma wartość dla świata, ochrony konsumenta, ochrony bezpieczeństwa ludzi czy państwa, obrony praw słabszych ale jest nisko płatna, są w niej złe warunki np. finansowe , stres etc

dam prosty przykład:
urzednik czy laborant sanepidu, ochrony środowiska, inspekcji weterynaryjnej - zarabia np. 500-800 mniej niż osoba w sklepie, a dzięki
Możesz być kim tylko zechcesz... pilotem boeinga, lekarzem, adwokatem, programistą, architektem, fotografem, dj-em, żołnierzem jednostek specjalnych, policjantem z oddziału antyterrorystycznego, a na internecie i tak ci doradzą żebyś został #!$%@? spawaczem, albo glazurnikiem xD xD. Wyobrażacie to sobie? Jeden programuje system do obrazowania żył bez konieczności zabiegu koronografii, inny lata boeingiem na Seszele, Malediwy, czy na Dominikanę, a ten będzie wygrywał życia #!$%@? ze spawarką w hali w 45 stopniach między
@Mixxer5: a co stoi na przeszkodzie żeby zdobyć kwalifikacje i nie być #!$%@? glazurnikiem?
Rozumiesz z czego się nabijam? Że goście po 20 kilka lat, przed którymi całe życie potrafią sobie wciskać takie gówna xD. Nie 60 letni emerytowani górnicy, którzy szukają dodatkowego zajęcia na emeryturze tylko 20 paro latki, które mogą robić tak naprawdę #!$%@? WSZYSTKO polecają sobie zostanie spawaczem xD
Nie inżynierem w google tylko S P A W
@omajgydnes:

Zawody które wymieniłeś mają wysoki próg wejścia gdzie realnie musisz się mocno uczyć do około 25 roku życia. Nie każdy ma zdolności intelektualne czy też warunki żeby zostać np. lekarzem czy prawnikiem. Myślę, że nikt nie marzy, żeby zostać glazurnikiem, ale wbrew pozorom taka ścieżka nie jest najgorsza, bo próg wejścia jest szczególnie w Polsce dość niski, a zarobki wyższe niż jakaś prosta praca biurowa.