Co tak śmierdzi? Ryba czy reklamówka

Okazuje się, że ryba, choć z przeterminowaną metryką, jest ofiarą pomówienia. Tak, termin przydatności minął. Tak, patrzeć na nią bez łez nie można. Ale aż tak nie śmierdziała. To ona była niesłusznie posądzana, podczas gdy prawdziwym sprawcą okazała się niewinna z wyglądu reklamówka, do której być może ktoś się wcześniej załatwił.

Wniosek? Nie oceniaj ryby po terminie. I zawsze wietrz reklamówki

#papasmerfik #ryby
Ksemidesdelos - Co tak śmierdzi? Ryba czy reklamówka

Okazuje się, że ryba, choć z pr...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To moja kolekcja toreb ( w większości plastikowych) które zebrałem z mieszkania i zapakowałem by wynieść do samochodu. U mnie plastikowe torby ( takie lepsze które kosztują 0,70-3 zł) są wykorzystywane do czasu aż się porwą całkowicie. Niektóre z tych toreb mają po kilka lat i wciąż spełniają swoją funkcje a zwinięte spokojnie zmieszczą się w kieszeni. Hejtuje torby papierowe które trudno złożyć i się rwą po dwóch porządniejszych użyciach ( oraz
kepak - To moja kolekcja toreb ( w większości plastikowych) które zebrałem z mieszkan...

źródło: IMG_6609

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@yazir: Muszę sprawdzić bo dawno nie zwracałem uwagi na to co tam leży. Ja też mam taką truskawę, nawet na zdjęciu ją widac
  • Odpowiedz
@kepak: też nie toleruję sklepów, w których sprzedają wyłącznie papierowe torby. OK, mam ich trochę bo zbieram w nich recykligi zanim zniosę do garażu żeby posortować, ale użycie tego papierowego syfu gdy biegniesz albo co gorsza jedziesz rowerem oznacza biodegradację w ułamku sekundy. Sam mam całe stosy reklamówek i cienkich torebek - przydają się czy to na drugie śniadanie, czy na drobne śmieci albo właśnie na kolejne zakupy.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Mikroprocesor: pasta do smarowania, twrzona na bazie drozdzy piwnych, bardzo specyficzny i ciekawe smak. Ludzie albo kochaja albo nienawidza.
Do tostow, do dan miesnych, na kanapke - dodaje wytrawny posmak, ciezko z czymkolwiek innym to porownac.
  • Odpowiedz
@milo1000: Gorzej jak się trafi pracownik, który uzna, że jest sprytną bestią i zeskanuje wszystkie kody, licząc na to, że nikt się nie dowie.
  • Odpowiedz